Recenzja książki Mój książę

Mój książę...

Autor: @katexx91 ·1 minuta
2022-01-27 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Mój Książę” to pierwszy tom serii Bridgertonowie i jest to jeden z tych kilku przykładów, kiedy książka jest gorsza niż jej adaptacja filmowa. Choć podejrzewam, że twórcy serialu inspirowali się całą serią książek Julii Quinn i jeśli mam być szczera, to nigdy bym nie sięgnęłabym po tę książkę, gdyby nie ten serial. Sama okładka wręcz krzyczy „harlekin”, a takie książki do mnie po prostu nie przemawiają, jednak tutaj mamy do czynienia z fajnym romansem historycznym, choć nie jest to literatura z najwyższej półki. To książka na jakiś spokojny, zimowy wieczór.
Daphne Bridgerton jest urocza i inteligentna, ale a jakiegoś powodu mężczyźni traktują ją tylko jako przyjaciółkę i nie widać wokół niej żadnych zalotników, co za tym idzie, nikt jeszcze nie poprosił o jej rękę, o czym Daphne skrycie od dawna marzy. Zupełnie w innej sytuacji jest przyjaciel jej brata, Simon Basset, książę Hastings, który jest obiektem westchnień wielu pań na wydaniu, które robią, co mogą, by zdobyć jego uwagę. Kłopot w tym, że książę wcale nie ma zamiaru się żenić. Oboje postanawiają zawrzeć umowę — będą udawać, że mają się ku sobie i dzięki czemu on uwolni się od natrętnych matek i ich córek, a ona zyska mnóstwo adoratorów, skoro sam książę uznał ją za pożądaną partię. Plan wydaje się doskonały, na początku wszystko szło jak z płatka, jednak szybko okazało się, że z wielu powodów nie tak łatwo go będzie zrealizować. Dodatkowo Lady Whistledown, która jest niczym XIX-wieczna „Plotkara” odsłania największe sekrety Bridgertonów i londyńskiej elity i tylko czeka na kolejny gorący temat, który mógłby wywołać skandal.
Nie powiem, bo książka naprawdę mnie wciągnęła. Jest lekka i przyjemnie się ją czytało, ale brakowało mi tego czegoś, wręcz czuję ogromny niedosyt. Przede wszystkim nie ma tu za dużo wątków, którymi w serialu jesteśmy zasypywani. Tutaj mamy tylko historię Daphne i Simona i w pewnym momencie po prostu ich relacja zdawała mi się trochę nudna, a bohaterzy chwilami byli denerwujący. Z drugiej strony mamy fajnie dopełnienie do serialu, szczególnie jeśli chodzi o księcia Hastings i jego problem z jąkaniem.
Mimo wszystko mam ochotę sięgnąć po kolejne tomy i zapoznać się z resztą rodzeństwa Bridgertonów.

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mój książę
4 wydania
Mój książę
Julia Quinn
7.3/10
Cykl: Bridgertonowie, tom 1
Czy może być większe wyzwanie dla ambitnych mam córek na wydaniu w Londynie roku 1813 niż książę kawaler? Daphne Bridgerton jest urocza i inteligentna, z jakiegoś powodu jednak mężczyźni traktują ...
Komentarze
Mój książę
4 wydania
Mój książę
Julia Quinn
7.3/10
Cykl: Bridgertonowie, tom 1
Czy może być większe wyzwanie dla ambitnych mam córek na wydaniu w Londynie roku 1813 niż książę kawaler? Daphne Bridgerton jest urocza i inteligentna, z jakiegoś powodu jednak mężczyźni traktują ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Po burzliwych historiach w moich ostatnich lekturach, zanurzyłam się w cudnym świecie dam i książąt. Uwielbiam czytać o tamtych czasach, kiedy kobiety chodziły w sukniach po samą podłogę, panowie z...

@magdag1008 @magdag1008

Na wstępie trzeba wyjaśnić, że to nie jest książka historyczna. To romans w empirowym kostiumie, nieprzejmujący się zbytnio okolicznościami historycznymi. Choćby taki wątek wojen napoleońskich nie is...

@mira_krantz @mira_krantz

Pozostałe recenzje @katexx91

Czarne i czerwone
Góralka leci za granicę

„Jest taka świa­tłość, co nie prze­mi­nie I do­pó­ki w serca głę­bi­nach gości… Mrok nie wygra z bla­skiem mi­ło­ści.” Kontynuacja„Czarne i Białe”. Maja jest rozdarta....

Recenzja książki Czarne i czerwone
Osiedle marzeń
Mortka zawsze na tropie...

Uwielbiam Mortkę i chyba mogę powiedzieć, że jest moim ulubionym komisarzem. „Osiedle Marzeń” to kolejna część z Jakubem Mortką. Poranek na jednym z zamkniętych i eleg...

Recenzja książki Osiedle marzeń

Nowe recenzje

Papierowy pałac
Rodzinne tajemnice
@madalenakw:

“Papierowy pałac”, debiut powieściowy Mirandy Cowley Heller, zrobił na mnie ogromne wrażenie i prawdę mówiąc, rozpoczyn...

Recenzja książki Papierowy pałac
Ostatnia cesarzowa
Ostatnia cesarzowa
@EwaK.:

Druga część „Cesarzowej Orchidei”. Bohaterka jest jeszcze bardziej fascynująca. Nadal regentka i potężna cesarzowa. Ost...

Recenzja książki Ostatnia cesarzowa
Rysiek Riedel we wspomnieniach
Rysiek Riedel
@EwaK.:

Uwaga, uwaga. Nie oceniam artysty, ani jego muzyki, tylko książkę o nim. Choć musiałam się bardzo starać, by te sprawy ...

Recenzja książki Rysiek Riedel we wspomnieniach
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl