"Moja opowieść to historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu."

Recenzja książki 52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca

@cassandra9891@cassandra9891 · 2013-07-16
Lexington Larrabe ma rozpocząć właśnie wakacje swojego życia - rejs po Morzu Śródziemnym z uwzględnionymi imprezami i zakupami w przepięknych miasteczkach portowych. Umożliwi jej to fundusz powierniczy, opiewający na kwotę 25 milionów dolarów.
Nie wszystko układa się tak idealnie.

By dać wyraz swojemu niezadowoleniu Lexi rozbija samochód, dosłownie wjeżdżając nim w sklep. To najnowszy na sporej już liście wyczynów znanej celebrytki, przyszłej dziedziczki rodzinnej fortuny.

W dzień urodzin Lexi nie dostaje jednak czeku, otrzymuje za to listę 52 prac, które ma wykonać by otrzymać przyobiecaną jej część fortuny. Teraz Lexi musi poznać swoją cenę - cenę funduszu powierniczego, a tym samym swojej niezależności. Leczy by poznać cenę pracy, musi najpierw poznać cenę pieniądza. Nadchodzą rok - czy też 52 tygodni pracy - odmieni jej życie.

52 prace to jak zadania, które Kopciuszek otrzymuje od macochy: nieodpowiednie do jej pozycji i trudne do wykonania. Ale przecież zanim Kopciuszek został nazwany przez przybraną rodzinę tytułowym Kopciuszkiem, był przecież panienką z dobrego domu i zapewne również nie był zmuszany do pracy, godnej tylko niżej urodzonej służby.

Czy wybór 52 zajęć to tylko sposób ojca by utrudnić córce życie czy też kryje się za tym jakiś jeszcze przekaz ?

Ciekawiło mnie niezmiernie czy wszystkie tygodnie / profesje zostaną wymienione i opisane. Początkowo tak się dzieje. Księżniczka z pierwszy stron gazet musi stać się sprzątaczką i pracownikiem hipermarketu by następnie pracować w stajni i wesołym miasteczku, po czym trafić na zmywak do restauracji a nawet być pomocnikiem grabarza. Potem jednak prace wymieniane są już tylko w sprawozdaniach, które Lexi musi wysyłać do Luke'a -młodego stażysty w firmie jej ojca, który kontroluje cały ten projekt. Są jednak znaczne przeskoki w czasie i nie poznajemy wszystkich zamieszczonych profesji z listy. Finał pokaże, że ich wybór (choć czasem może się taki zdawać) nie jest bezcelowy. Brakowało mi tej pełnej listy, którą autorka mogła wymienić na końcu książki, gdyż dopełniałaby całość tej historii.

By dotkliwiej docenić swoją stratę, Kopciuszkowi pozwala się by co jakiś czas wracać na bal (bankiet/imprezę). Lexi nie pozostaje więc w izolacji od swojego starego świata, ale jednocześnie poznaje nowych ludzi, a poprzez nich także inną rzeczywistość, a co najważniejsze ich pracę - którą trzeba znosić nie tylko przez tydzień, ale nieustannie.

Historia lekka, rozwój akcji niewymuszony jakby naturalny, do tego zabawne opisy i dialogi na miarę dobrej komedii. Jest i wątek miłosny, ale raczej jako dodatek, nieznacznie dominujący całość.
Powieść poleca Meg Cabot i książka ta może się spodobać jej fanom. Historia Kopciuszka ze słonecznej Kalifornii. Lekka i zabawna, przy tym wciągająca - idealna na wakacje.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2013-01-01
52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca
52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca
Brody Jessica
{}8.1/10
Seria: Fabryka Sensacji
Historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu Zbliża się najszczęśliwszy moment w życiu Lex. W dniu swoich osiemnastych urodzin ma otrzymać od „kochającego tatusia” czek na 25 milionów dolarów. To jej upra...
Komentarze
52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca
52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca
Brody Jessica
{}8.1/10
Seria: Fabryka Sensacji
Historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu Zbliża się najszczęśliwszy moment w życiu Lex. W dniu swoich osiemnastych urodzin ma otrzymać od „kochającego tatusia” czek na 25 milionów dolarów. To jej upra...

Zobacz inne recenzje

Markowe ubrania. Najnowsze modele telefonów i innych technologicznych gadżetów. Jachty. Wille na całym świecie. Konto bez dna i pełna swoboda. To wszystko towarzyszy Lexington Larrabee od dnia narodz...

@merry93 @merry93

"Sprzątałam zagrody w stajniach Malibu. (...) Moje życie stało się dosłownie gówniane. Na dodatek zrobione z końskiego gówna." Wyobraź sobie, że masz wszystko. Dosłownie. W każdej chwili możesz zadzwo...

@shatterme55 @shatterme55

Pozostałe recenzje @cassandra9891

Tak wygląda szczęście
"Maile, które przysyła los"

Oto historia znajomości, która zaczyna się w świecie wirtualnym - od błędu w adresie mailowym. Tam, gdzie anonimowość sprzyja bardziej szczerym wyznaniom dotyczących codz...

{} Recenzja książki Tak wygląda szczęście
Milion słońc
"Zanurzeni w Morzu miliona słońc."

Misja Błogosławionego, statku od pokoleń zawieszonego w nieskończonej przestrzeni kosmicznej, trwa. Czy będzie dane nam zobaczyć obiecane tytułowe "Milion słońc"? Wszyst...

{} Recenzja książki Milion słońc

Nowe recenzje

Rzeczy, które spadają z nieba
O tym jak zrządzenie losu potrafi namącić w życiu.
@maitiri_boo...:

Selja Ahava to jedna z najbardziej lubianych fińskich powieściopisarek. Jest również autorką scenariuszy radiowych, tel...

{} Recenzja książki Rzeczy, które spadają z nieba
Arabska wendeta
Arabska wendeta
@asach1:

" Bezkarność arabskich mężczyzn jest nieograniczona, szczególnie w stosunku do płci pięknej, którą powinni się opiekowa...

{} Recenzja książki Arabska wendeta
Zła Królowa
Zła królowa
@lunka.books...:

Kaye od najmłodszych lat rozmawia z elfami. Mimo to wiedzie normalne życie. Do momentu, kiedy na swojej drodze spotyka ...

{} Recenzja książki Zła Królowa
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe