Najsłabsze ogniwo recenzja

Najsłabsze ogniwo

Autor: @Jezynka ·1 minuta
2023-01-15
Skomentuj
10 Polubień
Obu panów Małeckich Jakuba i Roberta ogromnie cenię i choć ich twórczość jest z dwóch różnych biegunów to zarówno jeden i drugi potrafi zatrzymać czytelnika w biegu, zmusić do refleksji i dostarczyć rozrywki na wysokim poziomie. Do dziś nie udało mi się znaleźć odpowiedzi na pytanie, czy panów łączą jakieś więzy pokrewieństwa, bo zbieżność nazwisk w hermetycznym świecie literackim wydaje się nieprzypadkowa.

Robert Małecki to specjalista od mocnych opowieści, gdzie przemoc i zbrodnia stają w szranki ze spokojem i sprawiedliwością. Każda jego książka to historia o ludzkich słabościach, niezrealizowanych ambicjach i traumach z którymi przychodzi zmagać się jego bohaterom często przez całe życie.
"Najsłabsze ogniwo" to portret pozornie szczęśliwej rodziny, żyjącej w dostatku i cieszącej się swoim towarzystwem. On jest poczytnym pisarzem (o przedziwnym nazwisku Warot, którego do ostatniego rozdziału nie byłam w stanie zapamiętać), który z żoną i dwójką dzieci żyje spokojnie na przedmieściach Torunia. Jednak ten spokój zostaje zakłócony pod koniec lata, kiedy to znika bez śladu brat głównego bohatera oraz jego dziewczyna. Policja prowadząca śledztwo szuka odpowiedzi na pytanie co się stało z dwójka młodych ludzi. przyglądając się uważnie ich najbliższym. Wiele wskazuje na to, iż to Warot jako ostatni widział tę dwójkę, co powoduje że staje się on przedmiotem zainteresowania śledczych. Aby dowieść swojej niewinności robi wszystko aby odkryć prawdę. Im głębiej jednak kopie, tym więcej rodzinnych tajemnic wychodzi na światło dzienne.
Kłamstwa, przemilczenia i niedopowiedzenia sprawiają iż obraz zgranej i ufającej sobie rodzinie jaki miał w głowie rozpada się na kawałki. Prawda okaże daleka od ideału.

Warsztat Roberta Małeckiego, sprawia iż książkę czyta się z zapartym tchem. Świetnie utkana intryga, nieoczywiste postacie z których każda ma coś na sumieniu skutecznie przykuwają uwagę czytelnika. Dlatego tak trudno pogodzić mi się z faktem, iż tak świetnie zapowiadająca się zagadka ma tak miałki i bezbarwny finał. Bo zakończenie "Najsłabszego ogniwa" rozczarowuje i razi bylejakością. Niestety wpływa to znacząco na moją ocenę tej powieści. Mogło być rewelacyjnie ale wyszło średnio.

Moja ocena:

× 10 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Najsłabsze ogniwo
Najsłabsze ogniwo
Robert Małecki
7.7/10

Zło czai się w każdym z nas. Dlatego wszyscy jesteśmy podejrzani. Spokojna podtoruńska wieś i kapryśne lato 2019 roku. Znany pisarz powieści obyczajowych, Piotr Warot, przeżywa najpotworniejsze waka...

Komentarze
Najsłabsze ogniwo
Najsłabsze ogniwo
Robert Małecki
7.7/10
Zło czai się w każdym z nas. Dlatego wszyscy jesteśmy podejrzani. Spokojna podtoruńska wieś i kapryśne lato 2019 roku. Znany pisarz powieści obyczajowych, Piotr Warot, przeżywa najpotworniejsze waka...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Ilekroć Piotr Warot wracał myślą do tych zdarzeń, miał do siebie żal, że nie odczytał właściwie ostrzeżenia. Prostego znaku, cichego sygnału, tej krótkiej złowrogiej melodii ukrytej w poszumie wiatr...

@krzychu_and_buk @krzychu_and_buk

Najsłabsze ogniowo to najnowsza książka Roberta Małeckiego, jednego z moich ulubionych autorów. Pewnie sięgam po jego książki, będąc ciekawa kolejnej historii. Jestem wielką fanką jego serii z Grosse...

@withwords_alexx @withwords_alexx

Pozostałe recenzje @Jezynka

Godziny
Godziny

Myślę, że trudno w pełni docenić powieść "Godziny" Michaela Cunninghama bez wcześniejszej lektury choćby jeden z książek Virginii Woolf. Ja niestety popełniłam ten błąd ...

Recenzja książki Godziny
Rozruszaj swój mózg
W zdrowym ciele zdrowy duch

Mówi się: „w zdrowym ciele zdrowy duch”. I choć to prawda znana od stuleci wielu z nas jest na bakier jeśli chodzi o regularną aktywność fizyczną. Tłumaczymy się brakiem...

Recenzja książki Rozruszaj swój mózg

Nowe recenzje

Jaskinie umarłych
Jaskinia zaburzonego umysłu
@alenajpierw...:

Thrillery psychologiczne z profilerami kryminalnymi w roli głównej, lubicie ? Ja, podróże w odmęty zaburzonej, mrocznej...

Recenzja książki Jaskinie umarłych
Lato o smaku miłości
Kamień z wielkim love 📚🌺
@alenajpierw...:

Pytasz, czy kogoś kochałam przed tobą? Nie wiem - być może, że tak Czy to jest ważne? Pójdź, usiądź tu, obok Wczuj się ...

Recenzja książki Lato o smaku miłości
Love Me, My Dear
Sztos <3<3<3
@czarno.czer...:

"– Sam w prze­szło­ści też uwa­ża­łem, że nie ma nic złego w życiu jed­nym i tym samym ryt­mem, aż na­resz­cie usły­sza...

Recenzja książki Love Me, My Dear
© 2007 - 2024 nakanapie.pl