Zabójcza przyjaźń recenzja

„Nasz gatunek jest zdolny do straszliwych zbrodni, za to nie potrafi uczyć się na własnych błędach”, czyli Zabójcza Przyjaźń.

Autor: @withwords_alexx ·1 minuta
2021-05-22
Skomentuj
1 Polubienie
„Nasz gatunek jest zdolny do straszliwych zbrodni, za to nie potrafi uczyć się na własnych błędach”, czyli Zabójcza Przyjaźń.

Zabójcza przyjaźń to dla mnie pierwsze spotkanie z Alice Feeney. Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do poprzedniej książki autorki, a opis Zabójczej przyjaźni był naprawdę intrygujący, dlatego zdecydowałam się ją przeczytać.

Jeśli dana historia ma dwie wersje, to znaczy, że jedna z osób kłamie...Kiedy w miasteczku Blackdown zostaje zamordowana kobieta, prezenterka wiadomości Anna Andrews niechętnie zgadza się zająć tą sprawą. Jej były mąż, nadkomisarz Jack Harper, podejrzewa ją o związek z tym przestępstwem, dopóki ślady nie zaczynają prowadzić do niego samego. Któreś z nich musi kłamać. A niektóre tajemnice warte są tego, żeby dla nich zabić.

Zabójcza przyjaźń to thriller psychologiczny, w który napięcie towarzyszy nam do samego końca lektury. Chociaż początkowo nie mogłam się wgryźć w tę opowieść, tak im dalej tym pochłonęła mnie całkowicie. Historię śledzimy z trzech perspektyw: Anny – dziennikarki, która powraca do miasteczka, w którym się wychowała (tutaj także pojawią retrospekcję z jej dzieciństwa), Jacka – byłego męża Anny, policjanta, który został przydzielony do morderstwa przyjaciółki Anny oraz mordercy. I to właśnie ta ostatnia perspektywa wydaje mi się najciekawsza – dzięki niej możemy zagłębić się w umysł zabójcy i poznać jego motywy.

Autorka umiejętnie manipuluje czytelnikiem, wprowadzając co chwila nowe tropy, które i tak na koniec okazują się fałszywe. Nie odsłania wszystkich kart naraz, trzymając cały czas asa w rękawie. Przez całą lekturę wielokrotnie zmieniałam zdanie co do tego, kim jest tajemniczy morderca. Zakończenie jest zaskakujące, ale jednocześnie także trochę mało realistyczne.

Całość jednak czyta się z zaciekawieniem. To naprawdę kawał dobrego thrillera, który dostarczy wielu emocji. Zabójcza przyjaźń spodoba się na pewno fanom tego gatunku. Czyta się go błyskawicznie, dzięki lekkiemu pióru autorki. Jestem mile nim zaskoczona.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zabójcza przyjaźń
Zabójcza przyjaźń
Alice Feeney
7.6/10

Chwytający za gardło, błyskotliwy i mistrzowsko poprowadzony thriller psychologiczny. Alice Feeney po raz kolejny serwuje swoim czytelnikom obłędną przyjemność czytania. Jeśli dana historia ma dwie w...

Komentarze
Zabójcza przyjaźń
Zabójcza przyjaźń
Alice Feeney
7.6/10
Chwytający za gardło, błyskotliwy i mistrzowsko poprowadzony thriller psychologiczny. Alice Feeney po raz kolejny serwuje swoim czytelnikom obłędną przyjemność czytania. Jeśli dana historia ma dwie w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Po kryminały czy też thrillery psychologiczne sięgam rzadko, bo to nie jest mój ulubiony gatunek powieści. Jednak, gdy coś mnie zaintryguje, gdzieś przeczytam lub usłyszę coś ciekawego na temat daneg...

@meryluczytelniczka @meryluczytelniczka

"Wszyscy mamy swoje tajemnice; niektórych nie zdradzamy nawet sami przed sobą”. Książka przeleżała u mnie na półce wiele miesięcy. Choć spodziewałam się, że może mi się spodobać i zaskoczyć, podobni...

@Malwi @Malwi

Pozostałe recenzje @withwords_alexx

Bogobójczyni
„Woda to wielka pleciuga. Informacje przekazywane są od kropli do wodospadu, od strumyczka do morza. Nic nie może powstrzymać plotek docierających do wodnego bóstwa”, czyli powieść drogi w wydaniu fantasy.

Bogobójczyni to książka, którą wielokrotnie widziałam na bookstagramie. Jej okładka przyciąga wzrok, a sama pozycja jest reklamowana jako idealna dla fanów Wiedźmina czy...

Recenzja książki Bogobójczyni
Inne tonacje ciszy
„Kiedy dryfuje się w środku nocy całkiem samemu w oceanie, nawet niewielkie światło jest jak różnica między życiem i śmiercią”, czyli Remigiusz Mróz w nietypowym wydaniu.

W takim wydaniu Remigiusza Mroza się zupełnie nie spodziewałam. Autor zazwyczaj pisze kryminały czy też thrillery, a teraz oddał w ręce czytelników powieść młodzieżową. ...

Recenzja książki Inne tonacje ciszy

Nowe recenzje

Nagonka
To była kumulacja emocji!
@intermissio...:

☕ Początek czwartego tomu z komisarzem Sikorą, zwala z nóg. Nie mogłam uwierzyć, jak Autor mógł zrobić coś takiego boha...

Recenzja książki Nagonka
Bogobójczyni
Wspaniała
@anianiezgodka:

"Istoty mocy, duchy obdarzone życiem i wolą za sprawą ludzkiej miłości i strachu, emocji na tyle silnych, by z nich cze...

Recenzja książki Bogobójczyni
Kochanka pana Brontë
Kochanka pana Bronte
@liber.tinea:

Lubisz oglądać filmy kostiumowe o angielskiej arystokracji? Jeśli tak, to książka “Kochanka pana Brontë” z pewnością Ci...

Recenzja książki Kochanka pana Brontë
© 2007 - 2024 nakanapie.pl