Rodzina Netanjahu recenzja

Nie zawsze Żyd Żyda zrozumie.

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @jatymyoni ·3 minuty
6 dni temu
1 komentarz
38 Polubień
Trudno nie sięgnąć po książkę, w której tytule jest nazwisko jednego z najdłużej rządzących, ale też bardzo kontrowersyjnego premiera Izraela. Historia jest częściowo prawdziwa i została opowiedziana autorowi przez krytyka literackiego Harolda Blooma. Pod koniec lat pięćdziesiątych Bloom wykładał na Yale i władze uczelni poleciły mu przyjąć Netanjahu, nowego wykładowcę. Przyjechał on z całą rodziną, w tym synami Yonnim, Iddo i Beniaminem, przyszłym premierem Izraela.Bencjona Netanjahu urodził się jako Bensyjon Milejkowski w 1910 roku w Warszawie. Protoplasta rodu był syjonista rabin Natan Milejkowski, który głosiła ideę kolonizacji Palestyny i wypędzenie z tych terenów Palestyńczyków. Poglądy te przejął jego syna i następnie wnuk. Zmienili nazwisko na Natanjahu ( po hebrajsku: „dany przez Boga”). Natomiast Bensyjon zmienił też imię na Bencijon (po hebrajsku: syn Syjonu). W młodości zaczął działać w syjonistycznym ruchu rewizjonistycznym i ze względu na poglądy nie mógł zrobić kariery na Uniwersytecie Hebrajskim. Wyjechał więc do USA, gdzie udało mu się obronić doktorat i szukał zatrudnienia na amerykańskich uczelniach, aby też głosić swoje poglądy, czyli wypędzenie Arabów z Ziem Izraela. W swojej pracy naukowej zajął średniowiecznej historii Żydów hiszpańskich i inkwizycji, porównują to do Holocaustu. Jego prace opierały się na wierze i emocjach i z faktów wyciągał z góry założone wnioski. Co prawda Bencijon gardził amerykańskimi wartościami, stylem życia, systemem edukacji, ale nie gardził amerykańskimi dolarami. Ta satyryczna powieść i opis tego zdarzenia dużo mówi o takich ludziach. Jednak autor powołał w tej opowieści fikcyjnego bohatera na fikcyjnym uniwersytecie.

Cohen napisał skrzącą się humorem i ironią powieść o tożsamości żydowskie, wpływie na nią ich historii i teraźniejszości. Poznajemy historię różnych nurtów syjonizmu, a także przyczyny prześladowań Żydów w XV-wiecznej Hiszpanii. Wizyta Netanjahu jest kulminacją tej powieści. Herold Bloom jest profesorem historii ekonomii i specjalizuje się w historii amerykańskiego systemu podatkowego. Wykłada on na małym amerykańskim uniwersytecie, gdzie jest jedynym Żydem wśród wykładowców i studentów, a jego żona pracuje tam w bibliotece. Bloom, jak i jego żona należy do pierwszego pokolenia Żydów, które urodziło się i wychowało w USA, a dokładnie w Nowym Jorku. Jego rodzice przybyli z Ukrainy i należą do środowiska religijnych Żydów. Bloom też wychowywał się w środowisku religijnym, jako dziecko uczęszczał do chederu, ale gdy dostał się na studia, porzucił religię i tradycyjny styl życia. Teściowie zaś pochodzą z Niemiec i uważają się światowych ludzi. Jednak obie rodziny zamknięte są w swoich środowiskach. Ich dzieci opuszczają Nowy Jork i wyprowadzają się do małego miasteczka, gdzie są jedynymi Żydami, jeszcze bardziej się asymilują, co wywołuje zabawne konfrontacje. Ich Wnuczka posuwa się dalej, jej nawet przeszkadza kształt nosa. Jednak powieść toczy się w środowisku akademickim małego uniwersytetu, gdzie ambicją i pychą profesorowie i inni pracownicy naukowi przykrywają swoje kompleksy, tocząc dziwne dyskusje. Bloom staje się łatwym celem walki z własnymi kompleksami i pod płaszczykiem przyjacielskich żartów, serdecznej zgryźliwości wyśmiewają się z niego, jako z Żyda. Kiedy Boomowie wydaje się, że udało mu się wtopić w to akademickie środowisko, następuje katastrofa. Zostaje zobligowany do przyjęcia Bencijona Natanjahu, który stara się o posadę na tym uniwersytecie. Decyzję swą motywują, że Żyd najlepiej zrozumie drugiego Żyda. Przybywa Natanjahu wraz z rodziną. Natanjahu jest przekonany o swojej wielkości i nieomylności, to świat powinien przystosować do niego, a nie on do świata i nie obowiązują go żadne normy, wszystko krytykuje i wszędzie wietrzy nienawiść i spisek. Przebieg tej wizyty, a szczególnie zakończenie jest szokujące.

Autor stworzył obraz Żydów mieszkających w USA i różne stopnie ich asymilacji, tworząc przy tym ciekawe postacie. W swojej powieści nie ocenia, a opisuje w sposób ironiczny z olbrzymią dawką humoru swoją społeczność, gdyż sam jest Amerykańskim Żydem. Słyszałam, że gdzie trzech Polaków tam 4 opinie, jak widać można to też powiedzieć o amerykańskich Żydach. Powieść zdaje się lekką obyczajową satyrą, ale też zawiera głępsze refleksje, w jaki sposób kształtują nas wpajane nauki i przekonania w rodzinie, a w jakim środowisko, w którym żyjemy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-05-27
× 38 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Rodzina Netanjahu
Rodzina Netanjahu
Joshua Cohen
7/10

Wspomnienie przelotnego, a w ogólnym rozrachunku zupełnie nieistotnego zdarzenia w historii bardzo sławnej familii. Prawda to, a może fikcja? Zimą 1960 roku w domu historyka amerykańskich podatków R...

Komentarze
@karbonariusz8
@karbonariusz8 · 6 dni temu
W kontekście recenzji i postaci obecnego premiera proponuję takie ciekawostki:





oraz





× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · 6 dni temu
Myślę, że stosunek świata i samych Izraelczyków przyczynił się do popularności tej książki i jej nagrodzeniem.
× 2
Rodzina Netanjahu
Rodzina Netanjahu
Joshua Cohen
7/10
Wspomnienie przelotnego, a w ogólnym rozrachunku zupełnie nieistotnego zdarzenia w historii bardzo sławnej familii. Prawda to, a może fikcja? Zimą 1960 roku w domu historyka amerykańskich podatków R...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @jatymyoni

Za kurtyną
Kto widział Ewę Durand?

Lubię klasyczne kryminały, z nieśpieszną akcją koncentrującym się na rozwiązaniu zagadki bez wątków pobocznych, chociaż rozwija się nieśmiały romans. „Za kurtyną” został...

Recenzja książki Za kurtyną
Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu
Rosja to jest kolos na glinianych nogach .

Rosja to jest kolos na glinianych nogach – to jest stwierdzenie, które znałam od dziecka. W latach siedemdziesiątych byłam w Leningradzie i oglądałam moc absurdów, a tak...

Recenzja książki Rosja. Mocarstwo absurdu i nonsensu

Nowe recenzje

Córka nazisty
Powieść, która rodzi pytania
@meryluczyte...:

"Córka nazisty" trafiła w moje ręce przypadkowo. Ktoś tę powieść wyrzucił w całkiem dobrym stanie, więc przygarnęłam ją...

Recenzja książki Córka nazisty
Pokój 2.040
Pokój 2.040
@iza.81:

Byłam niemal pewna, że książka "Pokój 2.040" nie będzie łatwą lekturą i wyciśnie ze mnie wszystkie pokłady emocji. Tym ...

Recenzja książki Pokój 2.040
Sinners Anonymous
Anonimowi grzesznicy
@olilovesbooks2:

"Sinners anonymous" to trochę nietypowy romans z wątkiem mafijnym. Książka przepełniona jest wszystkim co najlepsze w t...

Recenzja książki Sinners Anonymous
© 2007 - 2024 nakanapie.pl