Familoki recenzja

(Nie)znany świat Górnego Śląska

Autor: @pliszka.literacka ·1 minuta
2024-02-13
Skomentuj
1 Polubienie
"Familok jest niczym Górnoślązak - stojący twardo na śląskiej ziemi, z której wyrósł, umorusany dymem z kominów, ciężki, ale stabilny."

Górny Śląsk ma w sobie coś wyjątkowego. Z jednej strony zadymiony, duszny, niebezpieczny. A z drugiej intrygujący, dynamiczny i niesamowicie bogaty kulturowo.

Kamil Iwanicki zaprasza czytelnika do wnętrza familoków, do kopalni, na mniej i bardziej znane dzielnice, do śląskich szkół i śląskich kościołów.
Dzięki tej książce można poznać nie tylko historie tego regionu, ale także historie konkretnych dzielnic, fabryk, kopalni, rodzin... i w końcu - ludzi.
Na okładce przecież widnieje napis: "Opowieści o mieszkańcach ceglanych domów".

Czy było to dokładnie to, czego się spodziewałam?
Nie.
Spodziewałam się mglistej opowieści o górnikach i ich codzienności.
Jak możecie się domyślać, dostałam o wiele wiele więcej.

Autor przedstawia dużo historii - od samych familoków zaczynając, aż po legendy Górnego Śląska, zahaczając o edukację, religie, wojnę i wiele innych ważnych i mniej ważnych tematów.
Nie potrafię dobrze streścić tej książki w paru zdaniach. Musicie sami się przekonać, o czym ona dokładnie opowiada.
Od siebie muszę jednak dodać ważny wniosek: nie spodziewałam się, że Górny Śląsk może być tak intrygującym, klimatycznym i wciągającym światem. Nie sądziłam, że familoki mają do zaoferowania tak dużo historii i tak dużo tradycji. Taki ogrom kultury, wartości i niedocenianej, często zapomnianej, rzeczywistości.

Może byłam ignorantką. Przyznaje się. Nigdy nie interesował mnie ten temat. Ale teraz, po tej lekturze, z pewnością będę nosić w sobie duży sentyment do tego miejsca i do tych historii. Ta książka nie pozwala inaczej - wrasta się gdzieś w świadomość czytelnika i nie pozwala na wyrzucenie się. Przekonuje o swoich wartościach bardzo dobitnie.

Serdecznie polecam każdemu zapoznać się z książka Kamila Iwanickiego. Napisana w bardzo przystępny sposób, a jednocześnie pełna rzetelnej wiedzy i wciągających historii. Język, budowa, historie i wartości - tak wiele atutów w jednej książce.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Familoki
Familoki
Kamil Iwanicki
8.4/10

Nie tylko Nikiszowiec Familoki. Jeden z symboli Górnego Śląska, wrośnięte w jego krajobraz na równi z kopalnianymi szybami, hałdami i kominami. Poza Śląskiem kojarzone głównie z filmami Kazimierza...

Komentarze
Familoki
Familoki
Kamil Iwanicki
8.4/10
Nie tylko Nikiszowiec Familoki. Jeden z symboli Górnego Śląska, wrośnięte w jego krajobraz na równi z kopalnianymi szybami, hałdami i kominami. Poza Śląskiem kojarzone głównie z filmami Kazimierza...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jak pewnie zauważyliście, lubię od czasu do czasu sięgać po literaturę faktu. Zwłaszcza, jeżeli autor potrafi przedstawić realia w sposób przystępny i ciekawy. Tym razem miałam okazję poszerzyć swoją...

@fascynacja_ksiazka @fascynacja_ksiazka

Wychowałam się w familoku, identyfikuję się jako Ślązaczka, i choć mam już trochę lat nadal doskonale pamiętam te beztroskie dziecięce czasy, gdzie każdy znał każdego, przypilnował sobie wzajemnie dz...

@ewelina.czyta @ewelina.czyta

Pozostałe recenzje @pliszka.literacka

Ludowa historia kobiet
Ważne historie. Przemilczane historie.

Ta książka jest wielowymiarowym obrazem kobiet, które zasługują na własny głos. I ten głos możemy tu właśnie usłyszeć. Głos nieraz cichy, przestraszony, ale też głośny, ...

Recenzja książki Ludowa historia kobiet
Piąta pora roku
Opowieść słowem o słowach. Magia języka i dobrego pióra.

,,Piąta pora roku" jest książką wyjątkową pod wieloma względami. Opowiada z pozoru zwykłą historię. Pewnego dnia z Sandy kontaktuje się dawna znajoma ze studiów. Nie wia...

Recenzja książki Piąta pora roku

Nowe recenzje

Jedyne ocalałe
Jedyne ocalałe
@mrsbookbook:

Quincy jako jedyna przeżyła tragedię w Pine Cottage, z tamtego momentu nie pamięta zbyt wiele. Wie, że pojechała ze zna...

Recenzja książki Jedyne ocalałe
Znienawidzony
Starego nowe początki
@podrugiejst...:

Nowy początek, nowa szansa... Też tak uważacie? No właśnie, z tymi początkami czasem tak jest, że wcale nie oznaczają...

Recenzja książki Znienawidzony
Moc obietnic
Moc obietnic
@365dni.bibl...:

Pochwalę się wam dzisiaj swoim pierwszym spotkaniem z twórczością Piotra Borlika. Miałam przyjemność przeczytać książkę...

Recenzja książki Moc obietnic
© 2007 - 2024 nakanapie.pl