Numery. Chaos =Ola123

Recenzja książki Numery. Chaos

@Ola.123@Ola.123 · 2011-12-01
Nie tak dawno miałam okazję zapoznania się z pierwszym tomem serii, który mną wstrząsnął tak ,że byłam zachwycona i zaczarowana jednocześnie. Dzięki uprzejmości wydawnictwa mogłam kontynuować przygodę z tą niesamowitą serią. Ale czy druga część również mnie urzekła? Co takiego Rachel Ward mogła nam zaserwować w drugim tomie? Przeczytajcie dalszy ciąg recenzji...


„Przed numerami nie ma ucieczki”

Tym razem głównym bohaterem jest Adam, który odziedziczył po swojej matce zdolności dzięki, którym widzi numery innych ludzi. Tylko ,że te numery są złe, gdyż pokazują datę śmierci człowieka, katastrofy itp. Chłopak ma już szesnaście lat i boryka się z niejednym problem. Zaczynają go dręczyć myśli-''dlaczego większość londyńczyków ma ten sam numer:112027'' Natomiast druga bohaterka Sara jest w trzecim miesiącu ciąży i co noc dręczy ją ten sam koszmar.Prawdziwy horror zaczyna się ,gdy dziewczyna zauważa chłopaka ze snu na rozpoczęciu roku szkolnego.? Co za koszmar prześladuje Sarę? Dlaczego panicznie boi się Adama? Czy dwójka młodych ludzi jest w stanie uratować ogromną liczbę londyńczyków? Czy numery nigdy się nie mylą?

Bardzo się cieszę, że autorka podzieliła książkę na dwójkę narratorów czyli Adama i Sarę. Dzięki temu możemy z bliska poznać ich życie, zrozumieć ich niektóre zachowania ale też łatwiej jest wczuć się w rolę czytelnika.

Czytając pierwszą część bardzo zżyłam się z główną bohaterką- piętnastoletnią Jem. Bo dokładniejszych oględzinach książki dowiedziałam się ,że właśnie ta postać została uśmiercona. W tej chwili chciałam odłożyć książkę myśląc, że na pewno nie będzie tak dobra jak poprzedni tom. Ale przeczytawszy książkę już wiem ,że czasem mogę się mylić. Mimo ,iż jakiś bohater z poprzednich tomów już się nie ukaże to książka może nas pozytywnie zaskoczyć. Będę o tym pamiętała i wy również powinniście...

Co mogła zaserwować nam Rachel Ward w drugim tomie?- Po raz kolejny wartką i dynamiczną akcję. Napięcie, które autorka budowała przez większość książki oraz emocje, które budzą się w czytelniku. Kolejnym niezawodnym punktem są bohaterowie- wyraziści, zaskakujący, realni. Czytelnik może po autorce spodziewać się wszystkiego i właśnie za to ją kocham. Ta książka to po prostu jedna wielka mieszanka wybuchowa w pozytywnym znaczeniu...

Oprawa graficzna książki jest cudowna. Dwa wypukłe słowa i dookoła mieniące się numery wszystkimi kolorami tęczy. Natomiast grzbiet książki od razu rzuca się w oczy. Gdybym przechadzała się między półkami od razu wpadła by mi w oko właśnie ta książka. Okładka książki jest przeważnie po to by przyciągnąć czytelników. W tym wypadku idealnie weszła w swoją rolę...

Podsumowując:
''Numery. Chaos'' to piękna książka ,która moim zdaniem powinna zostać przeczytana przez każdego. Jeśli już przeczytaliście pierwszy tom to na co jeszcze czekacie? A jeśli cała seria przed Wami to gorąco polecam z całego serca. Idą już długie zimowe wieczory, które powinniście spędzić z tą serią w ręku. Rachel Ward już po raz drugi niesamowicie mnie zaskoczyła i po prostu nie mogę doczekać się kontynuacji...

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-12-01
Numery. Chaos
Numery. Chaos
Rachel Ward
{}8.1/10
Cykl: Numery, tom 2
Drugi tom bestsellera NUMERY. Czas uciekać Wciągający, przerażający i poruszający? Lepiej o tym przeczytać, niż przeżyć to naprawdę. Coś się zbliża... Coś gigantycznego. Coś złego. Gruzy, woda, ...
Komentarze
Numery. Chaos
Numery. Chaos
Rachel Ward
{}8.1/10
Cykl: Numery, tom 2
Drugi tom bestsellera NUMERY. Czas uciekać Wciągający, przerażający i poruszający? Lepiej o tym przeczytać, niż przeżyć to naprawdę. Coś się zbliża... Coś gigantycznego. Coś złego. Gruzy, woda, ...

Zobacz inne recenzje

Brawo Pani Ward, bravissimo. O ile pierwsza część dzięki pomysłowi „daru” Jam unosiła się jeszcze w mętnej wodzie, to tą częścią zaryła pani w dno. Gdyby sterowała Pani okrętem podwodnym, nie byłoby...

@fprefect @fprefect

"Numery Chaos" to druga część "Numerów". Pierwszą wspominam bardzo miło i tak samo jest z drugą częścią. Ale uważam, że druga jest jeszcze lepsza. Adam jest synem Jem. Jak ona widzi daty śmierci lud...

MO
@morelka11

Pozostałe recenzje @Ola.123

Potęga miłości
Potęga miłości

Elizabeth Chandler – to literacki pseudonim Mary Claire Helldorfer. Autorka zajmuje się wieloma gatunkami literackimi, lecz największą sławę przyniósł jej bestsellerowy r...

{} Recenzja książki Potęga miłości
Misja na czterech łapach. Powieść dla ludzi
Misja na czterech łapach

W. Bruce Cameron jest autorem bestsellerowej książki pt. "Jak wytrzymać z nastolatką". Dwukrotnie został wybrany najlepszym felietonistą przez National Society Newspaper ...

{} Recenzja książki Misja na czterech łapach. Powieść dla ludzi

Nowe recenzje

Król Midas
Kiedy budował swoje imperium, krew lała się str...
@krecimniecz...:

W ciągu tygodnia przeczytałam trzy książki z motywem mafijnym. Sięgając po nie zadawałam sama sobie pytanie, czy ta maf...

{} Recenzja książki Król Midas
Świat według Jo
Recenzja - Świat według Jo
@ksiazkazpaz...:

Dzień dobry, co powiedziecie na "Burzliwe przygody w świecie, którym rządzą kobiety"? "Nie mam nic na swoje usprawie...

{} Recenzja książki Świat według Jo
Kopciuszek, czyli czary starszej siostry
Baśnie we współczesnym wydaniu
@LiterAnka:

Książkę „Kopciuszek, czyli czary starszej siostry” Anny Willman wypatrzyłam w księgarniach parę lat temu, ciągle jednak...

{} Recenzja książki Kopciuszek, czyli czary starszej siostry
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe