Recenzja książki Od pierwszego wejrzenia

Od pierwszego wejrzenia.

Autor: @miedzytytulami ·2 minuty
2020-10-10 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Cytując za główną bohaterką: Oboziuoboziu! Prawie 450 stron na dwa wieczory, to dużo mówi o książce. Po pierwsze - lekki język, taki przez który się przepływa. Po drugie mało skomplikowana, choć porywająca fabuła. I po trzecie dowcip na idealnym poziomie absurdu. Choć jest to trzecia część serii Rock Chick to nie odczułam, że czegoś mi brakuje skoro nie czytałam wcześniejszych, ale spodobała mi się na tyle, że przy pierwszej okazji przeczytam wcześniejsze!

Nie da się ukryć, że na pierwszy plan wysuwa się romans. Taka historia. Ale żeby być dokładną, muszę zwrócić uwagę, że już dawno nie czytałam książki, w której przypadałoby tylu przystojniaków na metr kwadratowy przestrzeni. Jakby autorka próbowała wpuścić biedne czytelniczki na pole testosteronowych min i kazała im rozbroić wszystkie, co do jednej. Czyste szaleństwo (w pozytywnym sensie). Ale do romansu. Co się stanie, kiedy dziewczyna uciekająca przed swoim byłym mężczyzną, nomen omen gangsterem, spotka na swojej drodze niesamowicie przystojnego gliniarza, który na każdym kroku udowadnia jej, że z ich dwójki to on jest bardziej uparty? Będzie iskrzyć. Ale tego można spodziewać się choćby po okładce. Prawda jest taka, że wszyscy bohaterowie zostali obdarzeni bardzo mocnymi charakterami. Co ciekawe taki zabieg zamiast przytłaczać, stwarza mnóstwo zabawnych sytuacji. Niektóre dialogi powalają swoim absurdem, bohaterowie sprzeczają się o wszystko, ale czuć z tych kłótni serdeczność, jakby usiąść w wielkim domu wariatów, w którym wszyscy darzą się niesamowitą lojalnością.

Ale gdy rozłożyć tę historię na części, pod płaszczykiem lekkiego romansu znajdziecie historię dziewczyny, która dość nieporadnie, na własną rękę próbuje uciec od toksycznego związku, z relacji tak bardzo wyniszczającej, że włos się jeży na głowie. I pewnie by jej się to nigdy nie udało, gdyby nie wsparcie szalonej rodziny którą stworzyli, tak na prawdę obcy jej ludzie.


Na taką książkę trzeba mieć dzień. Pełna absurdalnych sytuacji, dziwacznych dowcipów i główna bohaterka, która w stresie plecie trzy po trzy. Idealna po trudnym tygodniu, na jesienny weekend pod kocem - jeżeli czytać ją bardzo pobieżnie i dosłownie. Ale głęboko poruszająca, gdy zatrzymacie się przy niej na dłużej. Choć może to dobry sposób na oswojenie "wroga"? Śmiać się mu prosto w twarz, pozwolić sobie uwierzyć, że nie wszystko jest takie straszne i nie ma sytuacji bez wyjścia, pod warunkiem, że ma się oddanych ludzi przy sobie?

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-10-06

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Od pierwszego wejrzenia
2 wydania
Od pierwszego wejrzenia
Kristen Ashley
8.0/10
Cykl: Rock Chick, tom 3
Roxanne Giselle Logan, zwana Roxie, miała prosty plan na dorosłe życie: szafa pełna markowych ciuchów i wysoki stołek w znanej korporacji, której korytarzami przechadzałaby się, wzbudzając zachwyt ko...
Komentarze
Od pierwszego wejrzenia
2 wydania
Od pierwszego wejrzenia
Kristen Ashley
8.0/10
Cykl: Rock Chick, tom 3
Roxanne Giselle Logan, zwana Roxie, miała prosty plan na dorosłe życie: szafa pełna markowych ciuchów i wysoki stołek w znanej korporacji, której korytarzami przechadzałaby się, wzbudzając zachwyt ko...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W dzisiejszy jesienny wieczór przychodzimy do Was z książka pod tytułem ,, Od pierwszego wejrzenia” Kristen Ashley. Książka opowiada o losach Roxanne Giselle Logan , zwanej po prostu Roxie . Dziewcz...

@sistersasbooks @sistersasbooks

"Od pierwszego wejrzenia" to dopiero moje drugie spotkanie z autorką Kristen Ashley. Jest to trzecia część z serii "Rock girl" i niestety zdarzyło się tak, że ja nie czytałam tych dwóch poprzednich. ...

@kamaczyta90 @kamaczyta90

Pozostałe recenzje @miedzytytulami

Czarne i białe
W tym szaleństwie jest metoda

Żeby wpaść na pomysł połączenia mafijnych klimatów z góralskim temperamentem trzeba być szalonym, czy genialnym? Patrząc na całokształt książki "Czarne i białe" jednak t...

Recenzja książki Czarne i białe
A niech to szlag!
A niech to szlag! Czyli ile może zdziałać uparta bohaterka

Ciepła, urocza, na wskroś romantyczna. Te określenia pierwsze przychodzą mi na myśl po przeczytaniu książki Moniki Cieluch "A niech to szlag". Jednak niech nikt nie pomy...

Recenzja książki A niech to szlag!

Nowe recenzje

Tysiąc okrętów
Poruszający głos kobiet
@madalenakw:

Któż z nas nie pamięta mitologii greckiej, mitologicznych bohaterów-Herkulesa, Achillesa, Odyseusza, Prometeusza. A ko...

Recenzja książki Tysiąc okrętów
Huśtajka. Borderline
Pięć tysięcy odłamków kobiety
@Skazananaks...:

Borderline to zaburzenie osobowości z pogranicza, które częściej występuje u kobiet. Pomimo rozwoju medycyny i lepszej ...

Recenzja książki Huśtajka. Borderline
W otchłani
W otchłani emocji
@fascynacja_...:

Pamiętam, jak jeszcze całkiem niedawno usiadłam do książki „Fałszywe tropy” Katarzyny Wolwowicz i przepadłam. Po raz pi...

Recenzja książki W otchłani
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl