Recenzja książki Wszystkie dzieci Louisa

{} WYBÓR REDAKCJI

Ojciec Wirgiliusz ???

@Siostra_Kopciuszka@Siostra_Kopciuszka · 2020-11-17
'' Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje, a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje...''

Znacie może tę dziecięcą pioseneczkę o ojcu Wirgiliuszu i jego dzieciach ? Właśnie ta niewinna i troszkę naiwna rymowanka wciąż kołatała się po mojej głowie podczas czytania reportażu Kamila Bałuka pt. '' Wszystkie dzieci Louisa ''.

Wprawdzie z prawdziwym ojcem Wirgiliuszem, czyli Virgilio Calorim, włoskim tancerzem i baletmistrzem, tytułowy Louis, ma niewiele wspólnego, jednak w ilości dzieci, chyba go nawet prześcignął. Szacuje się bowiem iż śniadoskóry Surinamczyk posiada ich około dwustu. Potraficie sobie wyobrazić tylu rodzeństwa ?

Kamil Bałuk na swój debiutancki reportaż wziął sobie temat naprawdę trudny i kontrowersyjny. Pełen moralnych dylematów, sytuacji patowych i pytań chyba wciąż bez odpowiedzi, bo:

''Czy każdy człowiek ma prawo do posiadania dziecka ''?
''Czy każde dziecko ma prawo do wiedzy o swoich biologicznych korzeniach '' ?
''Czy dawca nasienia ma prawo do anonimowości ''?
W połowie lat 80 coraz więcej osób widzi, że odpowiedzi na te pytania, wzajemnie się wykluczają...''

Moim zdaniem autor poradził sobie z tematem doskonale, jego reportaż jest bardzo szczegółowy, dogłębny i bardzo rzetelny. Oddaje w nim głos wielu ludziom, po obu stronach barykady. Czyli i dawcom, którzy w większości twierdzą:

''Rozumiem prawo dziecka do poznania swoich korzeni, ale nie wiem, czemu miałoby to łamać moje prawo do spokoju ducha ''

i dzieciom z dawstwa, czyli tak zwanych '' połówek '' jak sami siebie nazywają dzieci Louisa i ich matkom i doktorowi Janowi Karbaatowi, który w swojej klinice robił, co chciał. Łącznie z mieszaniem nasienia, okłamywaniem matek, a nawet, jak podejrzewają niektórzy, udzielaniem do inseminacji swojego własnego nasienia. Oraz rzeczonemu Louisowi, który w przeciwieństwie do innych dawców, bardzo chce poznać swoje wszystkie dzieci i chce, aby one go poznały, by było ich jak najwięcej i zdziwiony jest, kiedy któreś nie specjalnie jest do niego podobne. Ogólnie rzecz biorąc, chce z nimi szeroko pojętego kontaktu. Dumny jest z tego, że jego sperma jest tak dobra i właściwie bez wad przecież. Bo co z tego, że dzieciom w miarę przybywania lat ciemnieje skóra lub że on sam ma lekką postać autyzmu, zwaną aspergerem.

Spotykam w książce też takie zdanie:
'' Każdy z nas ma trochę aspergera. Aspergerowcy mają go bardziej. ''

Przyznaję, że moim zdaniem coś w tym jest. Pan Kamil w swojej książce dokładnie i z detalami, acz bez naukowego zadęcia opowiada o Aspich, o ich zachowaniu, dosłowności i braku empatii, co skutkuje również na ich relacje międzyludzkie. Na podstawie spotkań i rozmów z dziećmi jurnego Surinamczyka, autor zastanawia się też nad bardziej przyziemnymi, lecz ważnymi kwestiami dziedziczenia, na przykład:

Czy wychowanie i otoczenie są ważniejsze niż geny? Czy rodzeństwo z tego samego dawcy ma podobne gusta na przykład do muzyki sportu, czy urządzenia mieszkania? Czy lubią takie samo jedzenie albo podobne tatuaże, w tych samych miejscach na ciele?

Historia Louisa, czy dawcy '' S '', jak sam siebie nazwał, jest w książce opowiedziana od lat 80 - tych poprzedniego wieku, a rzecz cała dzieje się w niewielkiej, ale bardzo liberalnej Holandii. Jednak i tam, kiedy na jaw zaczynają wychodzić przekręty Pana Doktora, on i ludzie pracujący w jego klinice z bocianem, nazywani są przez media holenderskie '' Mafią spermową ''.

To naprawdę bardzo interesujący i ciekawy reportaż, dostałam w nim dokładnie to, czego spodziewam się po tym literackim środku przekazu. Rzetelność i przede wszystkim, spojrzenie na problem, sytuację, dylemat z różnych stron. Co daje mi możliwość wyrobienia sobie na dany temat własnego zdania. Nie znoszę bowiem narzucania mi jedynie słusznych wniosków i poglądów. Temat jest wciąż bardzo aktualny, w Polsce, może nawet bardziej niż kiedykolwiek, w każdym razie ja polecam ten świetnie napisany reportaż.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-11-11
Książka Wszystkie dzieci Louisa
Wszystkie dzieci Louisa
Kamil Bałuk
{}7/10
Seria: Seria Reporterska
W latach 80. w Holandii rodzą się dzieci o skórze ciemniejszej, niż było to w planie. Jedną z zaskoczonych matek jest Sonja. Rok wcześniej wybiera cechy dawcy nasienia: wysoki, wykształcony, dyrektor ...
Komentarze
Książka Wszystkie dzieci Louisa
Wszystkie dzieci Louisa
Kamil Bałuk
{}7/10
Seria: Seria Reporterska
W latach 80. w Holandii rodzą się dzieci o skórze ciemniejszej, niż było to w planie. Jedną z zaskoczonych matek jest Sonja. Rok wcześniej wybiera cechy dawcy nasienia: wysoki, wykształcony, dyrektor ...

Pozostałe recenzje @Siostra_Kopciuszka

Książka Droga do szczęścia
Szczęście? Cóż to takiego?

''Kocham Cię kiedy jesteś miły'' Książka ta niemal powaliła mnie na łopatki. Już od samego początku częstowani jesteśmy klapą przedstawienia amatorskiego teatru, w któr...

{} Recenzja książki Droga do szczęścia
Książka Autopamflet
Autopamflet

'' Życie wyraźnie miało kilka stron, choć starsi uparcie wmawiali nam, że ma jedną. Tę ich. Czystą, piękną, wzniosłą, honorową, uczciwą. Nie chciało się to jednak potwie...

{} Recenzja książki Autopamflet

Nowe recenzje

Książka Złączeni miłością
"Złączeni miłością"
@tatiaszaale...

„Wszędzie za tobą pójdę, nieważne, jak mroczną ścieżką przyjdzie mi kroczyć.” Pani Cora kolejny raz przenosi nas ...

{} Recenzja książki Złączeni miłością
Książka Dziedzictwo von Schindlerów
Na tropie mrocznych tajemnic
@werka751

Z twórczością Wojciecha Wójcika spotkałam się dopiero przy premierze książki ,,Dziedzictwo von Schindlerów", którą dane...

{} Recenzja książki Dziedzictwo von Schindlerów
Książka Śreżoga
Powrót do Lipowa.
@klaudia.nog...

"Śreżoga? - zapytał. Tak niektórzy mówią o tym świetle, które prześwieca przez mgłę. Ja tak mówię o tym, które ukazuje ...

{} Recenzja książki Śreżoga
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe