Recenzja książki Sprośne listy

Piękna i poruszająca książka

Autor: @bookostrada ·{}3 minuty
{} 2021-03-07 {} Skomentuj {} Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
" Samo to, że coś jest łatwe, nie oznacza, że jest lepsze. Nasz związek nie jest wolny od problemów. Ale bycie z Tobą wciąż uszczęśliwia mnie bardziej niż cokolwiek na świecie".

Po tę książkę sięgnęłam trochę z ciekawości, ale głównie kierowała mną miłość do Twórczości Penelope Ward. Co prawda zwykle czytałam jej książki, które wydawała tylko pod swoim nazwiskiem, ale dlaczego miałabym nie spróbować jej duetu z Vi Keeland?
"Sprośne listy" to książka w której można się zakochać od pierwszych stron, styl pisania autorek, jest tak lekki i przyjemny, że oderwanie się od lektury graniczy z cudem. Co prawda tytuł wskazuje (przynajmniej mi) na mocny erotyk, jednak czytelnik dostaje piękną i wzruszająca historię Luki i Griffina.
Luka to kobieta, która jest przepełniona fobiami, często wpada w ataki paniki, a zapoczątkował to wszystko pewnie pożar i pewna śmierć, która nie powinna się wydarzyć. W obliczu tragedii, Luka zmienia się o 180 stopni, jednak w pełni ją rozumiałam, przeżywałam jej ból razem z nią.
Griffin natomiast to jej korespondencyjny przyjaciel, kiedyś łączyły ich mocne więzi mimo, że nigdy nie doszło między nimi do spotkania.
Jednak przewrotny los sprawia, że po 8 latach ich ścieżki znów się łączą, gdy Luka dostaje list od swojego przyjaciela.

Ta historia jest tak piękna, ponadczasowa i cudowna, że ciężko to ująć w słowa. Bardzo podobało się, że autorki zdecydowały się, aby głównym motywem, były listy. Bo przyznajcie, czy to nie piękne pisać listy i czekać na odpowiedź? Wiem, wiem.. w dobie Internetu papierowe listy, to raczej przeżytek, jednak ja uważam, że to cudowne i magiczne prowadzić konwersacje właśnie w taki listowny sposób. Z wypiekami na twarzy czytałam Listy, które nie bez powodu w tytule noszą nazwę "sprośne" 😜
Jak wiecie uwielbiam zwroty akcji, takich których nikt się nie spodziewa i mimo że, ta książka pod tym względem jest raczej spokojna, bo wszystko dzieje się w swoim czasie, to i tak uważam że nikt przy tej książce nie będzie się nudzić.
Kreacja bohaterów, to jest mistrzostwo świata. Mimo, że fabuła nie jest nimi przepełniona, to każdy z nich miał swój charakter obok którego nie da się przejść obojętnie.
Bardzo współczułam głównej bohaterce problemów, z jakimi musi mierzyć się każdego dnia. W pewnym stopniu stała się dla mnie bliska, a jej zmagania były dla mnie bardzo ważne, kibicowałam jej od samego początku, tak aby pokonała to co ja ogranicza i nie daje iść dalej nie oglądając się za siebie.
Griffin jest pełen pasji, emocji i niewątpliwie odniósł wielki sukces. To jeden z tych bohaterów w książkach, których się nie da nie kochać. Ma wszystkie cechy, które uwielbiam w mężczyznach, jest kochający, wspierający i potrafi walczyć o to na czym mu zależy.
Moje pozytywne uczucia wzbudził również doktor Luki. Starszy Pan, który stał się dla głównej bohaterki kimś więcej, niż tylko terapeutom, dawał wskazówki nie tylko jej, miałam wrażenie że odnosi się również do czytelników, a nawet kieruje swoje mądrości do mnie. Ten człowiek, to ktoś kogo chciałabym spotkać na swojej drodze, zaprzyjaźnić się i razem oglądać ptaki we wszystkich parkach świata.

"Sprośne listy" to książka która odebrałam bardzo personalnie, była dla mnie zarówno piękna jak i strasznie trudna. Mówić że ją pokochałam, to właściwie nic nie powiedzieć. Styl pisania autorek jest po prostu cudowny, już wiem że ten duet będzie gościł u mnie bardzo często, bo autorki potrafią zaciekawić i stworzyć "coś nowego", z czym w literaturze nie spotykamy się codziennie.
Bardzo polecam wam ten tytuł, mam nadzieję że pokochacie go tak jak ja.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Sprośne listy
Sprośne listy
Vi Keeland, Penelope Ward
{}8.2/10
Seria: Editio Red
Historia miłosna, która rozpoczęła się od przyjaźni między dziewczyną i chłopcem, a rozkwitła, gdy nawiązali kontakt ponownie - jako dorośli ludzie Griffin Quinn był moim korespondencyjnym powierni...
Komentarze
Sprośne listy
Sprośne listy
Vi Keeland, Penelope Ward
{}8.2/10
Seria: Editio Red
Historia miłosna, która rozpoczęła się od przyjaźni między dziewczyną i chłopcem, a rozkwitła, gdy nawiązali kontakt ponownie - jako dorośli ludzie Griffin Quinn był moim korespondencyjnym powierni...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Piszecie listy? Dla mnie korespondencja pisana odręcznie ma znaczenie sentymentalne. Pisałam listy zwracając uwagę na rodzaj papeterii, jej zapach oraz wzór. Teraz niestety forma elektroniczna wygryw...

PA
@pasjonatka.czytania

Bohaterka jest agorafobką, która przeżyła katastrofę pożaru na koncercie, gdzie zginęła jej przyjaciółka. I oczywiście się za to obwinia. Kiedy Luca miał siedem lat, została kumplami korespondencyjny...

@nikolajablonska37 @nikolajablonska37

Pozostałe recenzje @bookostrada

Córka króla moczarów
Córka król moczarów

"córka króla moczarów" to thriller psychologiczny, który ostatnio przeczytałam, chociaż właściwie powinnam napisać, że go "pochłonęłam", ponieważ dla mnie ta książka był...

{} Recenzja książki Córka króla moczarów
Florentyna od kwiatów
Florentyna od kwiatów

"Tak to jest na świecie, że wszystko się zmienia. Ludzie odchodzą, bogactwa się przepija, życie płynie." Za co można kochać książki? Ja uwielbiam je za to, że w magiczn...

{} Recenzja książki Florentyna od kwiatów

Nowe recenzje

Najpierw głowa, później dom
Zacznij od siebie
@karolina92:

Nie zdajemy sobie nawet sprawy jak wielki wpływ na nasze dorosłe życie ma nasze dzieciństwo. Rodzina to miejsce, gdzie ...

{} Recenzja książki Najpierw głowa, później dom
W żółtej poczekalni dworcowej pod zegarem.
Dokąd dążymy?
@jatymyoni:

Z pierwszej wersji tej powieści autor nie był zadowolony. Od 1973 roku zaczął ją rozbudowywać. W planach miał napisanie...

{} Recenzja książki W żółtej poczekalni dworcowej pod zegarem.
Tygrys. Legendarny czołg
Niemiecki super czołg
@karolina92:

Przyznam, że militaria jakoś specjalnie nigdy mnie nie fascynowały. Choć jako dziecko oglądałam "Czterech pancernych i ...

{} Recenzja książki Tygrys. Legendarny czołg
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl