Recenzja książki Wroną po Stanach

Po Stanach po domowemu

Autor: @agulkag ·1 minuta
2021-01-31 1 komentarz 11 Polubień
Marcina Wronę znają ci, którzy oglądają jego korespondencje ze Stanów Zjednoczonych w telewizji. Ale jego głos znają też ci, którzy dobrych parę lat temu byli słuchaczami radia RMF. Teraz natomiast już po raz kolejny możemy poznać jego pisarskie talenty. Pod koniec ubiegłego roku ukazała się bowiem ta pozycja książkowa pokazująca Stany z perspektywy jego i jego dzieci.
Ja miałam możliwość poznania tej książki w formie audiobooka, gdzie autor czyta swój tekst. Jest to dla mnie dodatkowy plus, bo głos ten ma jakiś magnetyzm.
Książka ta to podróż po ośmiu wybranych stanach począwszy od Florydy, poprzez Hawaje a skończywszy na południu. Nie są to wszystkie, ale te które w jakiś szczególny sposób zapadły sympatycznej rodzince w pamięć. I jeśli spodziewacie się typowego przewodnika po architekturze, zabytkach i typowych atrakcjach związanych z danym stanem, to się zawiedziecie. Wrony fruwają na swój sposób po nich. Owszem są informacje o tym co przeciętny turysta zwiedza, ale jak sam autor wielokrotnie podkreśla nie lubią zwiedzać muzeów i tego typu przybytków. Co oczywiście nie oznacza, że informacje o takowych nie pojawiają się na kartach książki.
Za pośrednictwem narratorów poznajemy natomiast osoby związane z danym terenem poprzez swoją pracę, którą wykonują. Są to jednocześnie dobrzy znajomi rodziny oraz ich przyjaciele. Autor założył sobie, że każdej zadadzą cztery te same pytania , przede wszystkim dlaczego akurat wybrali ten stan. Odpowiedzi są zaskakujące i na pewno trudno ich szukać w innych publikacjach.
Inną bardzo ciekawą rzeczą w tej książce jest pokazanie Ameryki od strony kulinarnej. Tak, tak autor dzieli się z nami swoimi gastronomicznymi upodobaniami. Wraz z nimi wędrujemy po miejscach nie z tej górnej półki, w znanych i drogich potwornie hotelach, ale takich znalezionych w zaułkach uliczek lub poleconych przez znajomych. Naprawdę robiłam się głodna słuchając ich opowieści.
I na dodatek mamy tu podyktowane przepisy na dania osobiście sprawdzone przez Wrony, okupione dymem i nieomalże ogniem w kuchni.
Ciut, ale to ciut na początku przeszkadzało mi czytanie dzieci, może ze względu na nabyty już swoisty amerykański akcent, ale fajne było w tym to, ze były w tym takie naturalne.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-30

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wroną po Stanach
Wroną po Stanach
Marcin Wrona
7.8/10
Marcin Wrona, amerykański korespondent telewizji TVN mieszka w Stanach Zjednoczonych od 2006 roku. Jego córka Maja mieszka tam od trzeciego roku życia, syn Jaś urodził się w USA. Cała rodzina uwielbi...
Komentarze
@Strusiowata
@Strusiowata · prawie 2 lata temu
Po przeczytaniu tej książki jestem głodna Stanów.
× 1
@agulkag
@agulkag · prawie 2 lata temu
oj tak i mam nadzieję, że zgodnie z obietnica autora będzie ciąg dalszy :)
× 1
Wroną po Stanach
Wroną po Stanach
Marcin Wrona
7.8/10
Marcin Wrona, amerykański korespondent telewizji TVN mieszka w Stanach Zjednoczonych od 2006 roku. Jego córka Maja mieszka tam od trzeciego roku życia, syn Jaś urodził się w USA. Cała rodzina uwielbi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie wiem, czy wiecie Państwo, czy nie, ale gram namiętnie w Totolotka. Dlaczego? Żeby spełnić swoje najskrytsze marzenia. Jednym z nich jest podróż do Stanów Zjednoczonych i zjechanie jej wypożyczony...

@edyta.kyziol @edyta.kyziol

Książka opisująca Stany Zjednoczone, czyli kraj dla jednym będący spełnieniem marzeń, a dla innych niechcianym graczem na arenie politycznej. Jej premiera odbyła się 12 listopada, czyli w gorącym cza...

@girlinthebookspoland @girlinthebookspoland

Pozostałe recenzje @agulkag

Dom z kamienia
Dom z kamienia

Niech Was nie zmyli sielankowa okładka tej powieści, bo do sielanki tu troche brakuje. Mówią, nie buduj domu na piasku, bo runie, a tytułowy kamień? Wydaje się byc solid...

Recenzja książki Dom z kamienia
(Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?
Czy kobiecość ma termin ważności?

Mowią "starość nie radość, młodość nie wieczność". Coś w tym jest. Póki jesteśmy młodzi, wydaje się nam, że zawojujemy świat i nie ma dla nas żadnych przeszkód. Podobnie...

Recenzja książki (Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?

Nowe recenzje

Raj utraconych
Raj utraconej
@adam_miks:

Kinga Hryc jest bardzo młodą kobietą, dopiero co stawiającą pierwsze dorosłe kroki. Tuż przed wyrobieniem dowodu osobis...

Recenzja książki Raj utraconych
Zdążyć do domu na święta
Cudowna, piękna i tak boleśnie prawdziwa. 🥺 Pol...
@caly_swiat_...:

Dobry wieczór. ❄️ Czy kiedykolwiek zdarzyło Wam się spędzać święta z dala od domu? Jakie towarzyszyło Wam wtedy uczuci...

Recenzja książki Zdążyć do domu na święta
Do cna
Zaproszenie na ucztę
@canis.luna:

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Muza za możliwość zrecenzowania najnowszej książki Katarzyny Bondy. Zgodnie z oczekiwani...

Recenzja książki Do cna
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl