Recenzja książki Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich

Podroż do miasta świateł...

@Natasha92@Natasha92 · 2012-11-20
Przepiękna okładka, przyciągający tytuł. Przy książce Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk "Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich" nie da się przejść obojętnie. Historia życia Róży Wolskiej znanej już czytelnikom z pierwszej części "Cukierni pod Amorem" ciekawi i intryguje. A dzieła podpisane jej inicjałami podobnież wywołują zainteresowanie wśród złodziei obrazów. Z tego powodu Iga Toroszyn zwraca się z prośbą do Niny Hirsch o zbadanie autentyczności portretu Tomasza Zajezierskiego i w razie potrzeby o rady dotyczące jego zabezpieczenia.

„Tylko szczęście impregnuje nas na kontakty z innymi, w nieszczęściu szukamy pomocy i wsparcia.”

Autorka w swojej najnowszej książce zaprasza nas na niesamowitą podróż do miasta świateł - Paryża okresu belle epoque. Idealnie odzwierciedla kulturę, historię i magię stolicy Francji. Pokazuje miasto nie tylko od tej pozytywnej, znanej wszystkim strony, ale również zwraca uwagę na przeciwności losu z jakimi borykało się wielu ludzi, w tym także Polaków. Język jakim posługuje się pisarka jest przyjemny i prosty w odbiorze. Nikt nie powinien mieć problemów z przyswajaniem informacji jakimi dzieli się z nami Małgorzata Gutowska-Adamczyk, nawet w przypadkach fragmentów dotyczących autentycznych wydarzeń historycznych.

„Miasto u jej stóp jaśniało niczym wielobarwny dywan utkany ze światła. Migotało, czarowało, oszałamiało.”

Bohaterowie występujące w powieści są nakreślone w dokładny, wręcz rzeczywisty sposób. Czasami czytelnik zastanawia się nawet czy wykreowane postacie przy autorkę nie istniały naprawdę. Wielu czytelników skupi się głównie na poznaniu historii polskiego pochodzenia rudowłosej malarki, a także skandalistki Róży Wolskiej. Jednak główną problematyką pierwszego tomu „Podróży do miasta świateł” jest charakterystyka dwóch matek: Krystyny Wolskiej oraz Ireny Hirsch.* Ich nieprzyjemne charaktery oraz specyficzna miłość jaką obdarzają własne córki na pewno nikomu się nie spodobają. Jednak patrząc na nie oczami wyobraźni możemy stwierdzić, że one faktycznie istnieją. Ponadto możemy autentycznie takie osobowości spotykać w życiu codziennym. Może to być matka przyjaciółki, męża, a być może nawet własna.

„Nieczyste sumienie jest piekłem za życia.”

Książka „Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich” Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk nie należy do łatwych lektur, przy której możemy uśpić rozum i spokojnie oddać się lekturze. Jest to dzieło wymagające zastanowienia się nad wieloma aspektami życia takimi jak rodzina, miłość, bieda czy wojna. Jakkolwiek bez cienia wątpliwości tudzież z czystym sercem polecam ją wszystkim czytelnikom, ponieważ po tego typu książki naprawdę warto sięgnąć i przy doskonałej lekturze spokojnie pomyśleć się nad tym co w życiu najważniejsze.



*Informacja nabyta w czasie spotkania z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk
Ocena @Natasha92:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2012-11-20
Książka Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich
3 wydania
Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
{}9.1/10
Iga Toroszyn, współwłaścicielka cukierni Pod Amorem, ma powody do niepokoju. Z muzeów na całym świecie w tajemniczych okolicznościach giną obrazy Rose de Vallenord. Trzeba więc zabezpieczyć przed krad...
Komentarze

Zobacz także

To moja pierwsza podróż do literackiego świata Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Oczywiście słyszałam wiele dobrego o trylogii "Cukiernia pod Amorem", ale nie dane było mi jeszcze poznać tego cyklu. Za...

Paryż jawi się wielu osobom jako miasto miłości. Któż nie marzy by stanąć na szczycie Wieży Eiffla? Kto nie ma ochoty na spacer wzdłuż Sekwany? Komu nie spodoba się Luwr, Wersal czy Notre Dame? Miałam...

Pozostałe recenzje @Natasha92

Książka Papierowe marzenia

„Gdyby nie ciemność, nigdy nie poznałbym światła” Zawsze wychodziłam z założenia, że najlepiej jak człowiek uczy się...

Książka Fortuna i namiętności. Klątwa

Kunsztem literackim Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk zachwycam się od momentu przeczytania cyklu „Podróż do miasta świateł...

Nowe recenzje

Książka Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości

"Kiedy wstajesz rano, pomyśl, jak cennym przywilejem jest być żywym: oddychać, myśleć, cieszyć się, kochać". Marek Aure...

Książka Księżyc jest pierwszym umarłym

Podczas gdy zagraniczni autorzy urban fantasy umieszczają akcję swoich książek w wielkich aglomeracjach, wplatając magi...

Książka Zielone piekło

Książka zdecydowanie nierówna. Włąściwie to dwie książki: "Aventures au Matto-Grosso" i "Aventures en Guyane", kóre w P...

{}