Recenzja książki Królowie przeklęci. trucizna królewska

Powieść - tornado, z trucizną w tle

@Maynard @Maynard · 2010-12-08
Pisząc recenzję do poprzedniego tomu „Królów Przeklętych” żywiłem nadzieję na „rozkręcenie się” serii oraz nie mogłem doczekać się dalszych losów barwnej palety bohaterów z Ludwikiem Kłótliwym na czele. No i … doczekałem się, jednakże efekt przerósł a nawet przegonił moje oczekiwania. „Trucizna królewska” niesie ze sobą nie tyle powiew zmian czy burzę wydarzeń ale prawdziwe tornado emocji, intryg i namiętności. Zemsta Jakuba de Molay i tytułowe przekleństwo uosabia się tym razem ( a raczej uprzedmiotawia) w truciźnie, czego możemy się spodziewać po tytule. Zacznijmy jednak od wątku fabularnego.

Król Ludwik, po straceniu swej poprzedniej żony, postanawia poślubić Klemencję Węgierską. W państwie dzieje się coraz gorzej a na domiar złego król wyrusza na nieudaną wyprawę wojenną przeciwko Flandrii. Tymczasem Klemencja, podczas swej podroży do Paryża, napotyka na liczne przeciwności losu lecz w końcu bierze ślub z Ludwikiem i zostaje koronowana w Reims. Niestety parze królewskiej nie jest przeznaczone spokojnie panowanie. Wir knowań i intryg prowadzi w końcu do tragedii. Ludwik zostaje otruty.

Oprócz głównego wątku króla i jego najbliższych mamy w „Truciźnie królewskiej” cały labirynt pobocznych wątków, podobny do rozgałęzień rosłego dębu. Na szczęście tym razem Druon oszczędził czytelnikowi pisania o „nowych twarzach” i nie wprowadza na arenę wydarzeń wielu świeżych bohaterów. Z drugiej jednak strony pojawia się tu pułapka na „leniwego” lub „powolnego” czytelnika. Zbyt długie przerwy w lekturze mogą spowodować całkowitą amnezje i nie będziemy pamiętali kto, w poprzednich tomach, był kim. Radzę więc czytać „Królów przeklętych” ciurkiem.

Wśród, rzeczonych już, pobocznych wątków na pierwszy plan wysuwają się wątki Filipa i Joanny de Poitiers oraz ich kłopoty małżeńskie, wątek perypetii miłosnych Guccia oraz knowania Mahaut. Wprowadzają one do powieści świeży powiew i są ciekawą odskocznią od raczej denerwującego wątku niestabilnego emocjonalnie Ludwika.

Analizując powieść Druona pod względem historycznym należy stwierdzić , że została ona napisana w sposób tak genialny, iż trudno rozróżnić fakty historyczne od ubarwień i fantazji autora. A to chyba duży plus. Z drugiej strony jednak, jako trzecia odsłona trylogii, „Trucizna królewska” nie wnosi do serii nic nowego. Nie jest może tak nudnawa jak „Król z żelaza” ale nie znajdziemy w niej żadnych „smaczków”. Jednakże powieść przeczytać warto, choćby dlatego, iż w przeciwnym wypadku nie będziemy w stanie połapać się w fabule tomu następnego, którego „Wydawnictwo Otwarte” jeszcze nie wydało a, jak pisałem powyżej, długie oczekiwanie nie sprzyja lekturze serii.

Reasumując, powieść – tornado zmiata nieuważnego czytelnika i zniechęcić się łatwo. Z drugiej strony, liczne watki poboczne ratują całość i wszystko się jakoś trzyma kupy. Uważajcie tylko na to kto wam podaje migdały…
{}
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Królowie przeklęci. trucizna królewska
Królowie przeklęci. trucizna królewska 8.4 /10
Maurice Druon
Do Francji przybywa neapolitańska narzeczona młodego króla Ludwika Kłótliwego. Klemencja jest piękna...
Komentarze

Inne recenzje @Maynard

Książka Wielcy zdrajcy. Od Piastów do PRL

Zdrada to, obok miłości, nienawiści i zazdrości, naturalna cecha ludzkiego charakteru, no może nie każdego i nie zawsz...

Książka Akwaforta

Od dawna, czytając literaturę fantastyczną, natrafiam na wciąż powtarzające się schematy, identyczne szablony, które, ni...

Nowe recenzje

Książka Niewyjaśnione okoliczności

Książka Dr Richarda Shepherda to wyjątkowa autobiografia, którą udało mi się przeczytać. Od samego początku potrafi prz...

SZ
@szeptoholiczka12
Książka Zbiór miłości niechcianych

Oliwia to specyficzna kobieta, której niewiele brakuje do szczęścia, ale czy aby na pewno? Poza urodą, statusem oraz kw...

SZ
@szeptoholiczka12
Książka Dietoland

Ta książka to dziwadło. Z jednej strony mówi o rzeczy niezwykle ważnej dla człowieka współczesnego - poczuciu własnej g...