Recenzja książki Pierwsza osoba liczby pojedynczej

{} WYBÓR REDAKCJI

Powrót do przeszłości

@gala26@gala26 · 2021-01-12
"Może to truizm, ale świat, w którym żyjemy, często potrafi wyglądać zupełnie inaczej w zależności od sposobu patrzenia. Zmienia się kąt padania promieni i cień staje się światłem, światło zamienia się w cień, prawda staje się fałszem, a fałsz prawdą".

To było niewiarygodne i dziwne spotkanie, zupełnie inne niż sobie, wyobrażałam. Pisarz, nazywany mistrzem, bardzo mnie zaciekawił, ale chyba nie do końca zrozumiałam, co chciał przekazać.

Osiem opowiadań, w których Haruki Murakami zabiera nas w przeszłość. Autor wspomina czasy studenckie, dawne miłości, osoby, które spotkał w swoim życiu. Pisze też o swoich pasjach, czyli o baseballu i muzyce. Niektóre z opowiadań, to nostalgiczne spojrzenie na przeszłość, inne osadzone są w wieku dorosłym. Jak sugeruje tytuł, każda historia jest opowieścią z perspektywy pierwszej osoby, ale też nie do końca, co w posłowiu próbuje wyjaśnić tłumaczka tekstu Anna Zielińska-Elliott. Japończycy używają innych zaimków osobowych, oznaczających „ja”, albo „ty” i Haruki używa ich w różnej formie w zależności od opowiadania. W języku polskim jest tylko jedno „ja”.

Haruki Murakami krąży po labiryncie własnych wspomnień i uczuć. Pozornie nic nieznaczących i nieważnych zdarzeń, które jednak po latach wracają i skłaniają autora do przemyśleń nad swoim postępowaniem. Historie przedstawione przez autora są wspomnieniami z przeszłości, krótkie epizody, które jak sam autor pisze, niewiele dla niego znaczyły, ale jednak o nich wspomina i tworzy opowiadania. Nie mogę stwierdzić, że po ich przeczytaniu, nagle stałam się wielbicielką prozy Murakami. Odniosłam wrażenie, że są to luźne notatki osobiste autora znalezione po latach w szufladzie, uzupełnione kilkoma zdaniami, napisanymi współcześnie, zebranymi w jedną książkę. Nic mnie w tym niewielkim tomiku, który czytałam ponad tydzień, bez pośpiechu, nie oczarowało i moim zdaniem, to chyba nie była najlepsza pozycja na poznanie autora. Liczyłam na więcej i te małe formy literackie zupełnie mnie nie porwały. Po tak znanym i wychwalanym autorze, o znanym nazwisku spodziewałam się niesamowitej przygody literackiej, a niestety zbiorek, przeczytałam do końca bardziej z szacunku, niż przekonania.

Nie znam twórczości Haruki Murakami i trudno mi się jakoś obiektywnie ustosunkować do tej antologii. Nie potrafiłam znaleźć w nich tego, czym zachwycają się inni czytelnicy. Wydaje mi się, że jest to pozycja dla znawców i wielbicieli pisarza, którzy odnajdą tu pewne smaczki, znane im z innych jego powieści, ja natomiast czułam się trochę zdezorientowana. Czytałam sporo pochwalnych opinii i pozytywnych recenzji czytelników i podobno ta antologia, to dobry początek na zaprzyjaźnienie się z mistrzem pióra. Podobno.

Opowiadania wydają się być proste, niezbyt długie, chwilami wręcz leniwe. Nie znalazłam w nich puenty czy morału, które miałyby coś do przekazania. Mnogość metafor, do tego stopnia mnie przytłoczyła, że w końcu przestałam się zastanawiać, co autor miał na myśli. Opisywane wydarzenia wydają się również trudne do zrozumienia nawet dla samego pisarza. Można je na swój sposób wytłumaczyć, zinterpretować, albo nie. Brakuje w nich podsumowania, wniosków. Opowieści na pograniczu jawy i snu. Trudno mi po tej antologii stwierdzić, na czym polega fenomen tego autora. Teraz żałuję, bo być może powinnam była zacząć przygodę z Murakami od powieści, a tak po przeczytaniu tych opowiadań czuję niedosyt.

Muszę koniecznie przeczytać inne książki autora, może wtedy uda mi się, dostrzec istotę twórczości Murakami i może wówczas zrozumiem, co tak naprawdę chciał przekazać w „Pierwszej osobie liczby pojedynczej”

Dla mnie nie był to dobry początek na zapoznanie się z twórczością japońskiego pisarza, ale do kilku osobistych przemyśleń lektura antologii mnie jednak skłoniła, więc spędzony z nią czas nie jest czasem straconym.

Każdy z nas nosi maskę i nigdy do końca nie jesteśmy w stanie poznać drugiego człowieka. Każda osoba, którą spotykamy na swojej drodze, ma wpływ mniejszy lub większy na nasze postępowanie, nawet, jeżeli nie zdajemy sobie z tego sprawy. Czasem nie pasujemy ani do swojego stada, ani do tego, w którym chcielibyśmy żyć.

„Powinniśmy cieszyć się chwilą, niezależnie od tego czy wygrasz, czy przegrasz”.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza






Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-12-29
Książka Pierwsza osoba liczby pojedynczej
2 wydania
Pierwsza osoba liczby pojedynczej
Haruki Murakami
{}7.3/10
Nowy zbiór opowiadań Harukiego Murakamiego. Tajemnicza płyta Charliego Parkera, małpa mówiąca ludzkim głosem i liczne wspomnienia dawnych kochanek. W nowym zbiorze opowiadań Harukiego Murakami...
Komentarze
Książka Pierwsza osoba liczby pojedynczej
2 wydania
Pierwsza osoba liczby pojedynczej
Haruki Murakami
{}7.3/10
Nowy zbiór opowiadań Harukiego Murakamiego. Tajemnicza płyta Charliego Parkera, małpa mówiąca ludzkim głosem i liczne wspomnienia dawnych kochanek. W nowym zbiorze opowiadań Harukiego Murakami...

Zobacz inne recenzje

Halo czy są tu jacyś fani Murakamiego ? My czytaliśmy po raz pierwszy tego autora i zaraz opowiemy wam jak wyglądało to spotkanie z jego książką :) Opowieść przez którą właśnie przebrnęłyśmy to "Pier...

@sistersasbooks @sistersasbooks

 Za każdym razem, gdy sięgam po książkę Murakamiego, czuję, jakbym wróciła do domu z długiej podróży. Moje mięśnie się odprężają i wiem, że jestem bezpieczna. Że wszystko jest na swoim miejscu. Mu...

@mewaczyta @mewaczyta

Pozostałe recenzje @gala26

Książka Parafil
Dewiacje i fobie

Recenzja przedpremierowa „Uwaga. Zainteresowanie. Pożądanie. Działanie. Satysfakcja.” Zazwyczaj staram się nie czytać przed lekturą recenzji i opinii innych czytelni...

{} Recenzja książki Parafil
Książka Wróbel w getcie
Pamięć i zapomnienie

*Recenzja przedpremierowa* „W ciężkich czasach nikt nie lubi rozmów o wojnie[…]” Wspaniale było znów spotkać Serę i Wiliama, ale, pomimo, że się pobrali, musieli...

{} Recenzja książki Wróbel w getcie

Nowe recenzje

Książka Otwórz się na miłość
Najtrudniejszy pierwszy krok
@martastasia...

W tej książce poznajemy historię Ani, trzydziestoletniej kobiety która jest wycofana z życia towarzyskiego,nawet pracuj...

{} Recenzja książki Otwórz się na miłość
Książka Berbeka. Życie w cieniu Broad Peaku
Czego potrzebował Maciej Berbeka?
@bookovsky2020

Literatura górska zdaje się być w Polsce jedną z najpopularniejszych kategorii wśród niedzielnych czytelników. Nie dziw...

{} Recenzja książki Berbeka. Życie w cieniu Broad Peaku
Książka Rozdarte serce
⭐RECENZJA⭐
@szpaczek444

Hej, hej 🖐🏻 Moje serce zostało rozdarte drugi raz w tym miesiącu ... 💔💔💔 Zdarza się Wam przewracać oczami podczas czy...

{} Recenzja książki Rozdarte serce
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe