Recenzja książki Testament

Razem, ale osobno.

Autor: @Bookmaania ·1 minuta
2022-01-11 1 komentarz 14 Polubień
"Już prościej żyć własnym życiem, obok siebie, nie pokazując się sobie nawzajem."

"Człowiek żyjący samotnie w końcu traci umiejętność ustosunkowania się do swojego ciała i do otoczenia."

W Dolinie Tornio w gospodarstwie jednym z wielu mieszka wielodzietna rodzina Toimich. Licząca czternaścioro dzieci
(licząc nieżyjącą dwójkę), która w dalszym czasie jest wspominana i ważna dla pozostałych. Jest wychowywana przez surowego ojca i matkę, która nadrabia brakujące okazywanie uczuć. Wielu z nich nie mieszka już w rodzinnym domu i stara się żyć na własny rachunek. Zbliżające się święta sprawiają, że wszyscy spotykają się w jednym miejscu, a ich różnorodność i miniony czas oddziałują na relacjach rodzinnych. Mimo to, w tym wszystkim rodzeństwo ma wspólne zamierzenie, które chcą wcielić w życie. Dochodzi do szokującego wydarzenia, którego żadne z nich się nie spodziewa, a oni muszą ponieść jego skutki..

Postanowiłam w tym roku bardziej różnorodnie dobierać gatunki. Dlatego sięgnęłam po opowieść skandynawską jaką jest "Testament" Niny Waha.
Pierwsza moja książka z serii dzieł pisarzy skandynawskich i zarazem ogromne zaskoczenie. Brak tu zbędnych opisów, zapychaczy, jest natomiast wspaniale opisana historia wielodzietnej rodziny, w której z pewnością każdy dostrzeże element wspólny z własnego życia.
Jest to powieść dostarczająca całej gamy emocji i odczuć, mianowicie jak z życiem, gdyż jest spisana z pamięci autorki, aby utrwalić rodzinną historię. Opowiadana z tak wielu perspektyw, dąży do finalnej części, w której odkrywamy jak bardzo, pomimo więzów krwi jesteśmy od siebie różnorodni. Pokazuje wszystkie trudy i pozytywne chwile jakich doświadczamy będąc w tak wielodzietnych rodzinach, gdzie pomimo obecności drugiego człowieka obok, tak naprawdę musimy mierzyć się z samotnością.

Zdecydowanie książka zasługuje na nominację do nagród, ponieważ jej prawdziwość i naturalność bije od każdej strony. Porusza, jak i wzbudza lęk, wciąga i ukazuje ludzkie wady i zalety, rodzinne zgrzyty.




Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-01-11

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Testament
Testament
Nina Wähä
8.2/10
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Napisana z rozmachem polifoniczna opowieść o rodzinie i nadchodzącej katastrofie. W powrocie do domu jest coś szczególnego. Albo się to lubi, albo się tego nie lubi, ale nie można być wobec tego ...
Komentarze
@Strusiowata
@Strusiowata · 4 miesiące temu
Piękne zdjęcie.
Recenzją mnie zaintrygowałaś i sięgnę po ten tytuł.
× 1
@Bookmaania
@Bookmaania · 4 miesiące temu
Bardzo się cieszę i życzę Ci satysfakcjonującej lektury. :)
× 1
Testament
Testament
Nina Wähä
8.2/10
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Napisana z rozmachem polifoniczna opowieść o rodzinie i nadchodzącej katastrofie. W powrocie do domu jest coś szczególnego. Albo się to lubi, albo się tego nie lubi, ale nie można być wobec tego ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Bookmaania

Zła mamusia
Moja córeczka.

A gdyby tak pójść do centrum handlowego i wziąć sobie dziecko, o którym się zawsze marzyło? Niekoniecznie zgodnie z wolą rodzica.. Sara ma stabilne życie, jest bogata, ...

Recenzja książki Zła mamusia
Wszystko, czego nie zrobiliśmy razem
Podróż po Londynie

Róża spakowała swoje najważniejsze rzeczy i wyruszyła do Londynu. Niestety na miejscu okazuje się, że nie zabrała ze sobą fotografii, które są jej bardzo potrzebne. W pi...

Recenzja książki Wszystko, czego nie zrobiliśmy razem

Nowe recenzje

Listopadowe porzeczki
"Ot, nasza estońska bieda, że tylu u nas głupców"
@DZIKA_BESTIA:

Listopadowe porzeczki chodziły za mną od dawna, toteż wzięłam i schrupałam je w maju. Powieść ów śmiało można położyć w...

Recenzja książki Listopadowe porzeczki
Naucz mnie kochać
Naucz mnie kochać
@iza.81:

Ileż w tej książce odnalazłam myśli, słów, z którymi w pełni się zgadzam. To tak jakby ktoś wszedł do mojej głowy i wyd...

Recenzja książki Naucz mnie kochać
Cesarzowa Orchidea
Cesarzowa Orchidea
@EwaK.:

Dla kogo ta książka? Przede wszystkim DLA MNIE, pasowało mi wszystko, książka - ideał na moje czytelnicze potrzeby i oc...

Recenzja książki Cesarzowa Orchidea
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl