Punkty zapalne recenzja

RECENZJA

Autor: @maniek.em ·1 minuta
2023-07-24
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Punkty zapalne to druga część debiutanckiej trylogii Anny Rozenberg wydanej w oficynie wydawnictwa poznańskiego – czwarta strona kryminału.

Załoga z komendy w Woking ruszają na poszukiwania dziecka. Kilkuletnia Iza Wolańska, córka polskiej imigrantki zaginęła podczas gdy sąsiadka rodziny przez krótką chwilę zostawiła dziecko same na zewnątrz. Niestety, tak niewiele wystarczyło, aby doszło do dramatu, z którym będzie borykać się Kinga Wolańska i jej mąż Bartek. Tym gorzej, że nie ma ani motywu, ani możliwości wytypowania podejrzanego. Kinga i Bartosz nie nadepnęli nikomu na odcisk, więc nie udaje im się nakierować policji na jakikolwiek tor. Z każdym kolejnym dniem, zdruzgotani policjanci czują, że zamiast przybliżać się do odnalezienia dziewczynki, ich szanse maleją.

Inspektor Redfern w tym czasie ma na głowie dwa morderstwa przy Monument Road. Pokój wypełniony krwią. Na ścianach oraz podłodze, a przy niej dwie martwe osoby. Muztar Abbsasi i jego żona. Ze względu na brak przychylności i nietolerancję części osób w Wielkiej Brytanii dla emigrantów, Redfern zakłada, że ma do czynienia ze zbrodnią na tle religijnym.

Jednak te dwie ważne sprawy zawodowe to dla Redferna nie koniec z problemami. W dalszym ciągu ktoś chce zagrozić jemu i jego bliskim. Prawdopodobnie jest to powiązane ze śmiercią jego przyjaciela, Adriana Bonesa. Czy David w końcu złapie nieznanego mężczyznę przed kolejnymi krokami?

Pierwsza część historii z inspektorem Redfernem była lekka. Jak ktoś chce zacząć swoją przygodę z czytaniem kryminałów, ale nie obrzydzać się dramatycznymi obrazami – szczerze polecam zacząć od trylogii Anny Rozenberg. Postać Davida jest ciekawa, potrafi on postawić na swoim i nie boi się nikogo, kto jest wyżej w hierarchii komendy w Woking. Często jest on za to przywoływany do porządku przez zastępce komendanta, ale inspektor wie, co robi. Jest on odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu.

Anna Rozenberg pochodzi z Częstochowy. Od 2011 roku mieszka w Wielkiej Brytanii, która zainspirowała ją kryminalnie. Czterokrotna laureatka konkursu na opowiadanie w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu. Prowadzi portal redakcje.com.pl, gdzie pomaga szlifować teksty literackie i komercyjne. Każdą wolną chwilę wykorzystuje na czytanie kryminałów, egzotyczne wyprawy i głaskanie kotów, których jest niekwestionowaną wielbicielką.

Za egzemplarz recenzencki podziękowania dla wydawnictwa Czwarta Strona Kryminału.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Punkty zapalne
Punkty zapalne
Anna Rozenberg
8.2/10
Cykl: Inspektor David Redfern, tom 2

Policja w Woking rozpoczyna poszukiwania kilkuletniej Izy Wolańskiej, córki polskiej imigrantki. Pogrążona w rozpaczy matka dziewczynki nie potrafi w żaden sposób pomóc funkcjonariuszom, natomiast br...

Komentarze
Punkty zapalne
Punkty zapalne
Anna Rozenberg
8.2/10
Cykl: Inspektor David Redfern, tom 2
Policja w Woking rozpoczyna poszukiwania kilkuletniej Izy Wolańskiej, córki polskiej imigrantki. Pogrążona w rozpaczy matka dziewczynki nie potrafi w żaden sposób pomóc funkcjonariuszom, natomiast br...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Punkty zapalne” to powieść z misternie utkaną, wielowątkową fabułą, której trzon stanowią dwa, prowadzone równolegle śledztwa. Zabójstwo muzułmańskiego małżeństwa, jakkolwiek brutalne nie budzi w cz...

@recenzja_na_tacy @recenzja_na_tacy

Niedawno byłam na cudownym wydarzeniu pod nazwą "Plener Kryminalny", który odbył się w Chęcinach. Poznałam tam kilku cudownych autorów, wśród których była też Anna Rozenberg. Od razu wiedziałam, że m...

@klaudiaannacebula @klaudiaannacebula

Pozostałe recenzje @maniek.em

Okruchy
recenzja

Stanisław Beniowski – pierwszy raz zetknąłem się z tym autorem. Na swoim koncie ma póki co trzy powieści. ‘Okruchy’ to pierwsza nich, którą miałem przyjemność poznać. O...

Recenzja książki Okruchy
Nowojorska fantasmagoria
recenzja

'Nowojorska fantasmagoria' to książka, z którą nie było mi po drodze od pierwszych kilkudziesięciu stron. Zbyt dużo na początku w niej było scen seksu, a ja to odbierałe...

Recenzja książki Nowojorska fantasmagoria

Nowe recenzje

Gwiezdne Łowy
Opowiem ci o dniu, w którym zdecydowałam się zn...
@fantastyka....:

Kiedy powieść rozpoczyna się zdaniem „Opowiem ci o dniu, w którym zdecydowałam się zniszczyć Świat”, już wiesz, że będz...

Recenzja książki Gwiezdne Łowy
Stowarzyszenie Srok. Jedna to smutek...
Jedna to smutek...
@coolturka104:

„One for sorrow. Jedna to smutek” to początek cyklu „Stowarzyszenie srok” - thrillerów psychologicznych dla młodzieży i...

Recenzja książki Stowarzyszenie Srok. Jedna to smutek...
Morze krwi, morze łez
"Morze krwi, morze łez"
@tatiaszaale...:

"Nasz sie­lan­ko­wy świat już nie ist­nie­je. Skoń­czy­ła się epoka ro­man­ty­zmu, ide­al­nych wzlo­tów, me­sja­ni­zmu ...

Recenzja książki Morze krwi, morze łez
© 2007 - 2024 nakanapie.pl