Recenzja książki Żelazne zasady

Recenzja „Żelazne zasady”

Autor: @Blissfultobooks ·2 minuty
2021-06-07 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Żelazne zasady to kolejna książka, która pochłonęła mnie całą…

Mówią, że w tej historii pojawia się jeden z najlepiej wykreowanych męskich bohaterów, a ja się pod tym zdecydowanie podpisuję!

Enzo Tossel nazywany jest Diabłem z Wybrzeża. Na co dzień chroni swoje plecy tak, by nikt go nie dosięgnął i nie zrobił krzywy ani jemu, ani jego rodzinie. Gdy ktoś sprzeciwi się jego zasadą, bądź po prostu zasłuży, to zostanie najzwyczajniej zabity. Nikt nie jest w stanie powiedzieć na niego ani jednego złego słowa, każdy się go boi.

Ale nie ona. Malia Ferro jest żelazną zabójczynią. Posiada krwawą przeszłość, od której chciała się uwolnić. Jednak wszystkie jej plany się pokrzyżowały, w końcu nie da się tak łatwo odejść od mafii. Musiała ocalić czyjeś życie. Życie, które było dla niej cholernie ważne. Chcąc zostawić za sobą wszystko i zacząć żyć spokojnie wyjechała do swojej przyjaciółki Laureen, do Bostonu. Ku jej zaskoczeniu nie została przyjaciółki, a jedynie karteczkę z wyjaśnieniami oraz klucze do jej mieszkania.

Czy to dziwny zbieg okoliczności, że pierwszego dnia w Bostonie Malia wpadła na Diabła z Wybrzeża? On nie wierzył w takie zbiegi okoliczności. Wydało mu się to bardzo dziwne. Pierwsza myśl? Ciekawe kto ją podstawił i co chciała zdziałać swoją piękną buźką, prawda była piękna i sam on był w szoku, jak ta kobieta na niego zadziałała.

Enzo nie zamierzał dawać za wygraną i po ich pierwszym spotkaniu postawił sobie za cel poznanie tożsamości nieznajomej, a co gorsza miał zamiar ją wykorzystać do własnych celów.

Na niekorzyść Mali, chłopak jej przyjaciółki również miał taki sam plan, a ona znów musiała stanąć w środku tego świata, z którego tak bardzo pragnęła uciec. W końcu dwóch mafiosów wciągnęło ją do niego z powrotem, a na nią czekało naprawdę wiele niespodzianek.

W tej książce nie znajdziemy dużo brutalności (jednak nie mówię, że w ogóle jej nie będzie), czeka na nas dwójka nienasyconych ludzi, którzy w końcu zrozumieją, czego tak naprawdę im brakowało i czego chcą. Końcówka jest naprawdę mocna i trzyma w napięciu. Czułam ogromny niepokój, będąc już na ostatnim rozdziale. Przeżyłam z tą książką cudowne emocje i byłabym w stanie to powtórzyć. Charakter Mali i Enzo, to właśnie ten, który tak bardzo uwielbiam. Mocny i zacięty. Każde z nich dąży do celu i ma swoje zasady, a po przeczytaniu Dziedzica podziemia do diabłów mam pewną słabość, więc gdy miałam poznać kolejnego nawet ani chwili się nie zawahałam. Gorąco polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-01

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Żelazne zasady
Żelazne zasady
Agata Polte
8.6/10
Cykl: Żelazne serca, tom 1
Polska Cora Reilly! „W tej historii pojawia się jeden z najlepiej wykreowanych męskich bohaterów, jakiego spotkałam w romansach mafijnych”. Gorące Book Story Kiedy ich drogi po raz pierwszy ...
Komentarze
Żelazne zasady
Żelazne zasady
Agata Polte
8.6/10
Cykl: Żelazne serca, tom 1
Polska Cora Reilly! „W tej historii pojawia się jeden z najlepiej wykreowanych męskich bohaterów, jakiego spotkałam w romansach mafijnych”. Gorące Book Story Kiedy ich drogi po raz pierwszy ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Żelazne zasady” to pierwszy tom serii mafijnej „Żelazne serca”, autorstwa Agaty Polte. Nie jest to książka dla grzecznych dziewczynek. Ta książka była dużo bardziej intensywna, niż się spodziewałam. ...

@dosia1709 @dosia1709

Jak wiecie romans mafijny i ja to nie jest dobre połączenie. Próbowałam nie raz z naszymi rodzimymi autorkami i niestety zawsze kończyło się to odstawieniem książki , bo nie dawałam rady przez nie pr...

@annawalczak87 @annawalczak87

Pozostałe recenzje @Blissfultobooks

Lekcja francuskiego
Recenzja

Halvor Gastrell ma wszystko o czym marzą rówieśniczki w jej wieku. Miliony obserwatorów w mediach społecznościowych, kampanie reklamowe i szeroko otwarte drzwi do między...

Recenzja książki Lekcja francuskiego
Znajdź mnie
Recenzja

Ewa nie ma zbyt dużego szczęścia w miłości. Poszukując drugiej połówki na portalu randkowym w większości trafia na osoby z którymi raczej nie spędziłaby reszty swojego ż...

Recenzja książki Znajdź mnie

Nowe recenzje

Moje serce, mój wróg
"Dlaczego zawsze to ja miałam się zmienić?"
@flatreads:

Czasem tak jest. Ktoś z zewnątrz wtargnął na twój teren. A w krótkim czasie ta sama osoba wtargnie również do twojego u...

Recenzja książki Moje serce, mój wróg
Postrach
To nie był film
@gala26:

„Ach, chciałbym sobie postrzelać, wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz. Nie do zwykłych dziewczyn, ale d...

Recenzja książki Postrach
Szkoła żon
Szkoła... żon to także szkoła.
@maciejek7:

"Szkołę żon" autorstwa mistrza Moliera czytałam dawno, w prehistorycznych czasach liceum..., pamiętałam, że to chyba na...

Recenzja książki Szkoła żon
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl