Beria. Oprawca bez skazy recenzja

Różne oblicza Ławrientija B.

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @Meszuge ·1 minuta
8 dni temu
Skomentuj
20 Polubień
Francuska sowietolożka Françoise Thom napisała gigantyczną (prawie tysiąc stron) biografię Ławrientija Pawłowicza Berii, radzieckiego działacza komunistycznego pochodzenia gruzińskiego, szefa NKWD, bezpośrednio odpowiedzialnego za mord polskich oficerów w Katyniu i wiele innych zbrodni.
Te akurat fakty nie ulegają najmniejszej wątpliwości, natomiast dopiero po odtajnieniu dokumentów ZSRR, już po rozpadzie tego kraju, okazało się, że Beria był również autorem najbardziej liberalnego projektu zmian ustrojowych ZSRR, na długo przed Gorbaczowem (np. likwidacja NRD). Najprawdopodobniej dlatego właśnie stracił życie po sfingowanym procesie wkrótce po śmierci Stalina, w 1953 roku.

Książek o tych czasach i o prominentach ZSRR, w tym Berii, napisano mnóstwo. Do każdej z nich, nawet do niezwykle rzetelnie opracowanej biografii Françoise Thom, trzeba podchodzić bardzo ostrożnie. W czasach rządów Stalina wiele rozkazów wydawanych było tylko ustnie, tony dokumentów zniszczono, a niektóre na bieżąco fałszowano na potrzeby przyszłych pokoleń. W takich warunkach trudno o pełną wolność od interpretacji, a ta zależna jest od osobistych przekonań, nawet wiarygodnego historyka.

Dokumenty zatytułowane »Propozycje NKWD« są często jedynie formalnym ujęciem ustnych instrukcji Stalina. Dlatego bardzo trudno jest zidentyfikować własne inicjatywy Berii za życia Stalina*.

Pozycja bardziej naukowa (historyczna) niż popularna, adresowana głównie do czytelników posiadających znakomite rozeznanie w temacie, na przykład, w polityce i historii ruchu komunistycznego w Gruzji, znających i pamiętających nazwiska lokalnych działaczy, rozumiejących ich spory kompetencyjne, manipulacje itp.

Opór gruzińskich komunistów wobec Federacji Zakaukaskiej, gdzie znaczne wpływy posiadała Armenia, miał swój odpowiednik na płaszczyźnie GPU – gruzińskie GPU było na noże z GPU Zakaukazia, któremu od wiosny 1924 r. przestało przesyłać opracowania zbiorcze. Ponieważ siedziby obu rywalizujących organizacji znajdowały się w Tbilisi, starcie zakaukaskiego GPU z jego gruzińską filią było tak ostre, że Epifan Kwantaliani i Beria, naczelnicy gruzińskiego GPU, zwrócili się w notatce z 7 maja 1924 r. o rozjemstwo Ordżonikidzego i Jagody, zastępcy Dzierżyńskiego. Skarżyli się, że zakaukaskie GPU podbierało gruzińskiemu GPU agentów i informatorów. Domagali się przy tym wyłączności operacyjnej w Gruzji, w tym także w działalności kontrwywiadowczej, w celu uniknięcia niezdrowego paralelizmu*.

Biografia obszerna, wiarygodnie opracowana i bardzo, bardzo trudna w odbiorze.


---
* Françoise Thom, „Beria. Oprawca bez skazy”, przekład Krystyna Antkowiak, Prószyński Media, 2016, e-book.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-05-13
× 20 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Beria. Oprawca bez skazy
Beria. Oprawca bez skazy
Françoise Thom
7/10
Seria: Oblicza zła

W historii Związku Radzieckiego nie ma okresu równie pasjonującego jak ten, który nastąpił bezpośrednio po śmierci Stalina, i mało jest spraw równie tajemniczych, jak śmierć Ławrientija Berii, odsunię...

Komentarze
Beria. Oprawca bez skazy
Beria. Oprawca bez skazy
Françoise Thom
7/10
Seria: Oblicza zła
W historii Związku Radzieckiego nie ma okresu równie pasjonującego jak ten, który nastąpił bezpośrednio po śmierci Stalina, i mało jest spraw równie tajemniczych, jak śmierć Ławrientija Berii, odsunię...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Potężna biografia najbliższego współpracownika Stalina, przez długie lata szefa osławionej i okrutnej policji politycznej, NKWD. Niewątpliwie Beria był zbrodniarzem, sam uczestniczył w niektórych śle...

@almos @almos

Pozostałe recenzje @Meszuge

Reina Roja. Czerwona królowa
Spiskowcy ratują Hiszpanię

Tytuł dziwny, bo „reina roja” to po hiszpańsku właśnie „czerwona królowa”. Jakaś nowa moda czy maniera na powtarzanie tytułu w różnych językach? To zapewne historyjka dl...

Recenzja książki Reina Roja. Czerwona królowa
Genialni. Lwowska szkoła matematyczna
Byliśmy potęgą... w matematyce

Mam pewne szczególne powody, by interesować się Stefanem Banachem, planowałem nawet o tych swoich sentymentach napisać, ale ostatecznie zrezygnowałem. Anegdota mogłaby n...

Recenzja książki Genialni. Lwowska szkoła matematyczna

Nowe recenzje

Pomruki burzy
Pomruki burzy
@WystukaneRe...:

Seria porównywana do Władcy Pierścieni, zekranizowana, wprost genialna. Ale czy aby na pewno? Przecież nie jest o niej ...

Recenzja książki Pomruki burzy
Rzeki Londynu
"Rzeki Londynu", Ben Aaronovitch
@NataliaTw:

Londyn to jedna z moich ulubionych lokacji jeżeli chodzi o akcję rozgrywającą się w książkach, które czytam. A to miast...

Recenzja książki Rzeki Londynu
Pan Lodowego Ogrodu. Księga II
Powrót do świata "Pana Lodowego Ogrodu"
@NataliaTw:

Pierwszy tom "Pana Lodowego Ogrodu" pozostawił mnie w takim niedosycie, że od razu po jego przeczytaniu sięgnęłam po j...

Recenzja książki Pan Lodowego Ogrodu. Księga II
© 2007 - 2024 nakanapie.pl