Seryjne zabójczynie. Najsławniejsze morderczynie w dziejach recenzja

Słaba płeć?

Autor: @jorja ·2 minuty
2021-08-30
1 komentarz
23 Polubienia
Jak tylko padnie słowo morderstwo, to oczami wyobraźni widzi się silną posturę mężczyzny z grymasem złości na twarzy dzierżącego w dłoni zakrwawiony nóż. Dlaczego najpierw z tym słowem nie kojarzy się kobieta? Że niby co? Za słaba, za naiwna i za głupia? Po przeczytaniu tej książki nie będę już tego wyrazu, stypizowała na płeć.

W książce mamy 14 rozdziałów, z których możemy wyczytać historię seryjnych morderczyń. Żyły one w Irlandii, Anglii, Egipcie, USA. Były też i akcenty bliskie naszej granicy. Każdy, kto kiedykolwiek łyknął odrobinę historii, od razu skojarzy sobie historię związaną z węgierską hrabiną - Elżbietą Batory:

„Setki osób potwierdziły pogłoski o przerażającym okrucieństwie hrabiny. Na podstawie ich zeznań ustalono liczbę zabitych dziewcząt na 175 do 200”.

Niemniej przerażająca okazała się historia Darii Sałtykowej „Dręczycielki” z czasów panowania carycy Katarzyny. Te dwie historie wstrząsnęły mną chyba najbardziej, ponieważ kobietom, które opisano, niczego nie brakowało. Były bogate, bardzo wpływowe, no może i samotne, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie dla niegodziwych rzeczy, które zrobiły. Umyślnie i z satysfakcją torturowały, wiedząc, że są nietykalne a przez to i bezkarne. Bestie w ludzkiej skórze.

Jakie pobudki doprowadziły opisywane kobiety na skraj przepaści i tym samym wykreśliły je z ogółu społeczeństwa? Chciwość, nienawiść, chęć naprawienia krzywd, poczucie władzy i nietykalności, brak empatii, wybuchowy charakter, cierpienie na urojenia, samotność. Cytując bohaterkę jednej z wielu opowieści: „Nie powinno się nikogo wyprowadzać z równowagi”.

Co w swoim arsenale trzymały morderczynie? Oprócz wyżej wymienionych potworów, które czerpały satysfakcję z dręczenia i torturowania służących, najczęściej używana była trucizna. I w sumie to właśnie było najgorsze. Jak patrzeć podtruwanej osobie w oczy i szeptać, że robi się wszystko, co tylko można by przestała cierpieć? Jak z premedytacją dosypywać co nieco do potraw z pełną świadomością, że „nakarmieni i napojeni” będą umierać w okrutnych męczarniach i jednocześnie trzymać ich za rękę z udawanym współczuciem malującym się na twarzy? Trucizna wbrew pozorom nie jest dla tchórzy i mięczaków. To broń ludzi zimnych, pozbawionych jakichkolwiek uczuć, bezwzględnych i bardzo, bardzo cierpliwych. Jedna z niewielu seryjnych zabójczyń Lizzie zabijała po męsku: „dźgała, strzelała, waliła pałką w głowę i polowała na nieznajomych”.

Sama Autorka stwierdziła, że wybrała zabójczynie pokryte „platyną czasu”, by książka nie była przygnębiająca. Każda epoka ma swoich seryjnych morderców, którzy im bardziej nagłośnieni, tym bardziej przerażający.

Książka według mojej oceny jest nierówna, są ciekawsze rozdziały i takie … czysto akademickie, podczas których czułam się, jakbym przygotowywała się na egzamin. Bez pazura, same suche, beznamiętne fakty. Tłumaczę Autorkę, że w niektórych przypadkach miała zbyt mało materiału źródłowego, by opisać historię z polotem, nie będąc oskarżoną o mijanie się z faktami i konfabulację. Jednak czy nie lepiej byłoby pominąć wtedy daną, słabo udokumentowaną postać? Myślę, że skrócenie książki o dwa- trzy rozdziały nie przyniosłyby jej szkody. Wręcz przeciwnie według mnie zyskałaby na atrakcyjności. Szczególnie że i tak do cienkich publikacji nie należy – ma 418 stron.

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Poradni K.

Moja ocena:

× 23 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Seryjne zabójczynie. Najsławniejsze morderczynie w dziejach
Seryjne zabójczynie. Najsławniejsze morderczynie w dziejach
Tori Telfer
6.8/10
Seria: Dreszcze

„Te kobiety bywały sprytne, obdarzone wybuchowym charakterem, przebiegłe, uwodzicielskie, zuchwałe i wyrachowane, cierpiały na urojenia i były gotowe sięgnąć po wszelkie środki, aby dopiąć swego i zdo...

Komentarze
@Asamitt
@Asamitt · ponad 2 lata temu
Dzięki za upublicznienie swojego zdania;) Miałam wypożyczyć z biblioteki, ale teraz myślę, że jednak szkoda mi na nią czasu.
× 1
Seryjne zabójczynie. Najsławniejsze morderczynie w dziejach
Seryjne zabójczynie. Najsławniejsze morderczynie w dziejach
Tori Telfer
6.8/10
Seria: Dreszcze
„Te kobiety bywały sprytne, obdarzone wybuchowym charakterem, przebiegłe, uwodzicielskie, zuchwałe i wyrachowane, cierpiały na urojenia i były gotowe sięgnąć po wszelkie środki, aby dopiąć swego i zdo...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Zabijanie człowieka powinno być trudniejsze, niż zabijanie zwierzyny”. To niezwykle fascynujące, kiedy opowiastka staje się historią, historia staje się legendą, a legenda staje si...

@aniabruchal89 @aniabruchal89

Czy tylko mężczyźni potrafią mordować z zimną krwią? Czy kobiety są stereotypową słabą płcią? Można by spekulować na ten temat pod wieloma względami, jednak Tori Telfer udowadnia nam, iż stereotypy s...

@MarionetkaLiteracka @MarionetkaLiteracka

Pozostałe recenzje @jorja

W gąszczu kłamstw
Wielkie kłamstwa i małe kłamstewka

Czy jest ktoś, kto z ręką na sercu może przyznać, że nigdy w swoim życiu nie minął się z prawdą? Jako dziecko patrząc rodzicom w oczy, nie mówiło się, że zjadło kanapkę ...

Recenzja książki W gąszczu kłamstw
Ostatni azyl
Wyścig o skarby

Dzięki pisarzom takim jak Vincent Severski czy Robert Ludlum bardzo polubiłam się z literaturą szpiegowską. Sensacja połączona z przygodą, historią i polityką to dobry s...

Recenzja książki Ostatni azyl

Nowe recenzje

W cieniu Majdanka
Oparta na prawdziwych wydarzeniach
@violetowykwiat:

Franciszka i Eugenia Marzec to dwie siostry, które rozdzieliła wojenna zawierucha. Jedna wraz z rodziną trafiła do oboz...

Recenzja książki W cieniu Majdanka
Przyjaciółka
"Przyjaciółka" B.A.Paris
@Wiejska_bib...:

"Przyjaciółka" B.A.Paris to mój kolejny prezent urodzinowy, na którego już nie mogłam się doczekać, by przeczytać. I ta...

Recenzja książki Przyjaciółka
Słodycz zapomnienia
Słodycz niedosytu
@meryluczyte...:

"Słodycz zapomnienia" może wydawać się powieścią naiwną i raczej nieprawdopodobną. Przez siedemdziesiąt lat kobieta i m...

Recenzja książki Słodycz zapomnienia
© 2007 - 2024 nakanapie.pl