Recenzja książki Peleryna z piór

Strach dodaje skrzydeł

@Megin @Megin · 2019-04-23 10:18:43
Irlandzka kultura, magia, mistyczne stworzenia i dawka humoru – to wszystko oferuje książka Nigela Quinlana pt.: „Peleryna z piór”. Jako osoba z zamiłowaniem do wszelkich fantastycznych opowieści wiedziałam, że muszę sięgnąć i po tę pozycję. Jak się potem okazało – nie pożałowałam.

Akcja rozgrywa się w Knockmealldown – nudnym, irlandzkim miasteczku. Historia opowiedziana jest z perspektywy dwunastoletniego chłopca Briana Nolana. Splot niefortunnych wydarzeń sprawia, że główny bohater staje przed niemal niemożliwym do wykonania zadaniem – zorganizowaniem najlepszego Wielkiego Festiwalu i zaliczeniem czterech wyzwań, aby odnaleźć zaginioną królewską córkę i ocalić swoich bliskich. Pierwszoosobowa narracja pozwala lepiej wczuć się w sytuację chłopca – czujemy jego obawy, determinację, aby uratować rodziców i mieszkańców miasta przed spędzeniem reszty życia w ciele ptaków, zagubienie wśród następujących po sobie wydarzeń.

Sam początek trochę ciężko mi się czytało – możliwe, że to z powodu nagromadzenia nowych imion, które próbowałam połączyć z odpowiednimi postaciami i ich wzajemnymi relacjami między sobą. Kiedy jednak załapałam już, kto jest kim i akcja nabrała tempa, książkę pochłonęłam szybko i przyjemnie.

Na plus zaliczam dużo oryginalnych porównań – nie są one oklepane i chociaż w powieści ich nie brakuje, nie odnosi się też wrażenia, że powpychano je wszędzie, gdzie tylko się da. Nienawiść „o sile miliona słońc”, cmentarz jak „ruiny miasta karłów”, droga wyglądająca jakby „uciekała w popłochu” czy wspierające się na sobie domy niczym „ranni żołnierze po wyjątkowo bezsensownej bitwie” – to tylko kilka z wielu przykładów. Dzięki nim możemy puścić wodze fantazji i lepiej wyobrazić sobie miejsce akcji.

Napięcie buduje też irytujący „czarny charakter” swoją postawą i zachowaniem. „Peleryna z piór”, obfituje w wiele nieprzewidzianych zwrotów akcji, chociaż niektórych rzeczy można się domyślić. Element fantastyczny sprawia, że nie jesteśmy jednak całkowicie pewni, co wydarzy się potem, przez co dzieło Nigela Quinlana nie należy do przewidywalnych. Kilka razy byłam zaskoczona, przez co tylko z większą chęcią chciałam czytać dalej. Nawet samo zakończenie pozostawia spore pole do popisu; pewien niedosyt, ale jednocześnie uczucie spełnienia. Nadaje się na dalszą kontynuację losów bohaterów.

To wszystko sprawiło, że lektura należała do naprawdę przyjemnych; chętnie wrócę do niej w przyszłości. Z Brianem wielu z nas, w tym ja, mogłoby się utożsamić – może nie obraziłam króla i królowej wróżek, ale stawałam już przed zadaniami z pozoru ponad moje siły, czując, że „zaraz przebiję skorupę Ziemi i przelecę na drugą stronę globu, a potem dalej, aż na dno wszechświata pod naporem odpowiedzialności, strachu i zagubienia”. Ładnie przedstawiona, nieoklepana historia, magiczny irlandzki klimat i szczypta humoru sprawiają, że z radością polecam tę powieść polskim (i nie tylko) czytelnikom.
Ocena @Megin:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Peleryna z piór
Peleryna z piór 8.8 /10
Nigel Quinlan, Agnieszka Myśliwy (tłum.)
Opowieść pełna szalonego humoru i magii, zaczerpniętej z irlandzkiego folkloru Co sto lat w irlandz...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Książka napisana przez Nigel'a Quinlan'a irlandzkiego pisarza, przenosi czytelnika w świat pełny irlandzkiej magii, czarów, muzyki i folkloru. Irlandia, państwo nazywane przez większość społecz...

DO
@Doris_2

Książka "Peleryna z piór" Nigel Quinlan Historia rozpoczyna się od poznania trzech głównych bohaterów Briana, Helen i Dereka, którzy szykują wraz z ludźmi Wielki Festiwal w Konckmealldown. Histori...

@Kraina_uslana_ksiazkami @Kraina_uslana_ksiazkami

Inne recenzje @Megin

Książka Życiorysy ludzi z miasta

Zabranie się do tej recenzji kosztowało mnie bardzo dużo czasu. Najpierw tydzień na przeczytanie książki, potem drugie ...

Książka Dziewiczy rejs

Po „Dziewiczy rejs” Jacka Głowińskiego sięgnęłam z braku lepszych pozycji. Wydawał się najbardziej do mnie przemawiać z...

Nowe recenzje

Książka Plan Huberta

Rzadko kiedy czytam coś polskiego autorstwa. Tą wybrałam ze względu na fabułę, która trochę przypominała mi „Pokolen...

IX
@ixzca
Książka Gwiazdy Oriona

Emil Stompor zostaje powołany do specjalnej grupy mającej znaleźć seryjnego mordercę. Seryjny morderca atakuje rude kob...

KR
@krasnal99
Książka "Dzikie dziecko miłości"

W temacie fantastyki dopiero raczkuję i poznaję się w tym kierunku. Twórczość Anety Jadowskiej miałam już okazję poznać...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się