Szept recenzja

Szepty przeszłości.

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @Malwi ·2 minuty
2024-04-13
Skomentuj
28 Polubień
"Szept" Weroniki Mathia to mrożąca krew w żyłach historia, która wciąga czytelnika od pierwszych stron. Akcja rozgrywa się w malowniczym miasteczku, gdzie tajemnice sięgają głęboko, a każdy bohater kryje coś za fasadą pozornej normalności.

Dominika Sajna, młoda inspektor, staje w obliczu zagadki brutalnego morderstwa nastolatki Kai Dolnej. Powrót do wydziału kryminalnego po trzech latach przerwy stawia ją w centrum wydarzeń, gdzie próbuje rozwikłać skomplikowaną sieć kłamstw i ukrytych motywów.

Mathia prowadzi czytelnika przez labirynt emocji i podejrzeń. Zaginiona ciotka Piotra Janika, Anna, wplątana w historię, dodaje jeszcze więcej tajemniczości i napięcia.

Autorka bawi się z nami, pozostawiając wiele pytań bez odpowiedzi, co sprawia, że lektura staje się jeszcze bardziej wciągająca. "Szept" to nie tylko kryminał, to również opowieść o ludzkich słabościach i tęsknocie za prawdą.

Weronika Mathia skutecznie wciąga nas w mroczny świat swojej powieści, zachęcając do wsłuchania się w szept jeziora, który skrywa wiele sekretów.

"Szept" to nie tylko thriller kryminalny, ale również portret społeczności, w której każdy ma coś do ukrycia. Autorka maluje krajobraz małego miasteczka, gdzie plotki rozchodzą się szybciej niż prawda, a lojalność wobec rodzinnych tajemnic często koliduje z dążeniem do sprawiedliwości.

Dominika Sajna, główna bohaterka, to postać, która walczy nie tylko z morderstwem, ale także z własnymi demonami i niedoskonałościami. Jej determinacja i wewnętrzna siła prowadzą ją przez labirynt zagadek, pomagając odkryć prawdę nawet w obliczu niewiarygodnych kłamstw.

Język użyty przez Mathię jest obrazowy i sugestywny, sprawiając, że czytelnik ma wrażenie, jakby stał na brzegu jeziora, wsłuchując się w szept wody, który przynosi ze sobą przerażające sekrety.

Autorka, starając się wprowadzić czytelnika na manowce, nie tylko mistrzowsko buduje napięcie i tajemnicę, ale także stopniowo odsłania niektórych winnych zbrodni. Poprzez subtelne wskazówki i zwroty akcji, czytelnik stopniowo odkrywa prawdziwe oblicze postaci, które na pierwszy rzut oka mogłyby wydawać się niewinne lub dla odmiany, winne zbrodni.

Przeplatając retrospekcje z teraźniejszością, Mathia konstruuje historię pełną zwrotów akcji i zaskakujących momentów, które prowadzą nas przez labirynt kłamstw i ukrytych motywacji. Każdy kolejny rozdział odsłania nowe fakty i podsuwa nowe podejrzenia, co sprawia, że lektura staje się prawdziwą przygodą detektywistyczną.

W efekcie czytelnik nie tylko zostaje wciągnięty w głębię sprawy morderstwa, ale także zmuszony do refleksji nad naturą ludzkich relacji i skomplikowanymi motywacjami, które prowadzą do tragicznych wydarzeń. "Szept" to nie tylko kryminał, to również studium ludzkiej psychiki i moralności.

Podsumowując, "Szept" to znakomity kryminał, który wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu aż do ostatniego zdania. Weronika Mathia udowadnia swoje zdolności w kreowaniu intrygujących postaci i skomplikowanych fabuł. To lektura, która skłania do refleksji nad naturą zła i dobra we współczesnym społeczeństwie.



Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-04-13
× 28 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szept
Szept
Weronika Mathia
8.6/10

Iława. Na brzegu jeziora znaleziono martwą nastolatkę. Młodsza inspektor Dominika Sajna po trzech latach przerwy ma nadzieję powrócić do wydziału kryminalnego i przyjrzeć się sprawie morderstwa Kai D...

Komentarze
Szept
Szept
Weronika Mathia
8.6/10
Iława. Na brzegu jeziora znaleziono martwą nastolatkę. Młodsza inspektor Dominika Sajna po trzech latach przerwy ma nadzieję powrócić do wydziału kryminalnego i przyjrzeć się sprawie morderstwa Kai D...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Szept” to książka, na którą czekałam z niecierpliwością. Swoją debiutancką powieścią „Żar” Weronika Mathia bardzo wysoko postawiła sobie poprzeczkę. Nie ukrywam, byłam ogromnie ciekawa, ale też pełn...

@wolinska_ilona @wolinska_ilona

Ż𝑎𝑟 autorstwa Weroniki Mathii głęboko zapisał się w mojej pamięci. Była to uczta literacka na bardzo wysokim poziomie. Powieść dostarczyła mi doskonałej rozrywki, a oprócz ciekawej historii kryminaln...

@gala26 @gala26

Pozostałe recenzje @Malwi

Cień gejszy
Tajemnica japońskich drzeworytów.

"Cień gejszy" Anny Klejzerowicz zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Historia Emila Żądło, charyzmatycznego dziennikarza o niezwykłej intuicji, wciągnęła mnie od pierwszych...

Recenzja książki Cień gejszy
Sąd ostateczny
Armagedon.

"Sąd ostateczny" Anny Klejzerowicz to książka, która od pierwszych stron przyciągnęła moją uwagę i nie pozwoliła się oderwać aż do samego końca. Główny bohater, Emil Żąd...

Recenzja książki Sąd ostateczny

Nowe recenzje

Jedyne ocalałe
„Nie zmienisz tego, co się stało. Jedyne, na co...
@withwords_a...:

Riley Sager to autor kilku książek, które na pewno kojarzycie, chociażby z okładek. Jedyne ocalałe to dla mnie drugie s...

Recenzja książki Jedyne ocalałe
Odnaleziony ksiądz
Proces zrzucania sutanny
@almos:

Kolejne wspomnienia księdza, który odszedł ze stanu kapłańskiego. Na początku przytacza Adamiec dosyć interesujące dane...

Recenzja książki Odnaleziony ksiądz
Instytut Absurdu
Niewykorzystany potencjał
@Banshee22:

Jestem bardzo zawiedziona, więc nie będę ani trochę wyrozumiała dla tej książki. Zostałam do niej mocno zachęcona i prz...

Recenzja książki Instytut Absurdu
© 2007 - 2024 nakanapie.pl