Srebrna łyżeczka recenzja

"Tajemnica" rodzinna

Autor: @mysilicielka ·1 minuta
2021-07-27
Skomentuj
1 Polubienie
Opis z okładki sugeruje odkrywanie tajemnicy rodzinnej związanej z tytułową łyżeczką, a także jakieś powiązanie głównej bohaterki z nieznaną jej wcześniej "przyjaciółką rodziny". Brzmi to ciekawie, trochę groźnie, czytelnik od razu zaczyna się zastanawiać, co też może się za tą intrygą kryć? Sam początek powieści faktycznie jest dobry, bo trzyma się tych założeń, ale potem niestety wędrujemy w przeszłość...

Główna bohaterka, którą poznaliśmy jako pewną siebie kobietę sukcesu zamienia się w poturbowaną przez życie nastolatkę, której matka pije i nic innego poza winem jej nie interesuje. Na horyzoncie pojawia się Konrad, który jest starszym pełnym empatii lekarzem/ratownikiem. Mężczyzna ma tę słabość, że zakochuje się w Lidce z prędkością błyskawicy. Myślę, że ten moment jest dla czytelnika przełomowym, bo ma przed sobą dwie ścieżki.

Pierwsza to uwierzyć w romantyczną bajkę z księciem na białym koniu (tudzież siedzącym w karetce) i pozwolić autorce grać na emocjach jak na skrzypcach. Nie widzę w tym nic złego! Powieść zbiera dużo pozytywnych opinii, bo są ludzie, których taka historia urzekła i wzruszyła. Niemniej trzeba tutaj trochę przymknąć oko i rozmarzyć się na temat słodkiej pierwszej miłości, która pokona wszystkie przeszkody, a wtedy lektura przyniesie dużo przyjemności.

Druga droga to przeczekać zawirowania miłosne z nadzieją na powrót tej tajemniczej atmosfery, która była na początku. Ja poszłam tą ścieżką i niestety nie mam dla was dobrych wiadomości - wątek łyżeczki wraca dopiero na sam koniec i tak naprawdę niczego ze sobą nie niesie. Można było w tym miejscu podstawić dowolny inny przedmiot albo nawet nie umieszczać żadnego, historia i tak tak samo by się potoczyła.

Jeśli szukasz ciepłej romantycznej powieści, wypełnionej emocjami, napisanej w pięknym stylu (za to akurat trzeba autorkę pochwalić, ma lekkie pióro, przez zdania wręcz się płynie) i z pozytywnym zakończeniem to spodoba ci się ta pozycja. Jeśli liczysz na coś ponad to, to uprzedzam, że możesz się trochę rozczarować.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-27
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Srebrna łyżeczka
Srebrna łyżeczka
Magdalena Witkiewicz
7.8/10

ŻYCIE JEST PEŁNE NIESPODZIANEK I ZWROTÓW AKCJI. MUSIMY TYLKO W TO UWIERZYĆ. Technika Kintsugi, sztuka naprawy porcelany, przypomina nam o tym, jak bardzo krucha jest miłość. Ale jeżeli bardzo się ...

Komentarze
Srebrna łyżeczka
Srebrna łyżeczka
Magdalena Witkiewicz
7.8/10
ŻYCIE JEST PEŁNE NIESPODZIANEK I ZWROTÓW AKCJI. MUSIMY TYLKO W TO UWIERZYĆ. Technika Kintsugi, sztuka naprawy porcelany, przypomina nam o tym, jak bardzo krucha jest miłość. Ale jeżeli bardzo się ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Hejka #moliki 🙋🏽‍♀️ Dziś chciałabym opowiedzieć Wam co nieco o książce Magdaleny Witkiewicz, która niestety mnie rozczarowała. 🥺🙈 Zacznę od tego, iż przygodę z powieściami Pani Magdy zaczęłam o...

@caly_swiat_patrzy @caly_swiat_patrzy

Zaczytuje się książkami pani Witkiewicz już od dawna. Owszem, mam jeszcze kilka jej pozycji do nadrobienia i z pewnością je przeczytam. Za każdym razem zanurzam się w świecie emocji oraz trudnych his...

@pola841 @pola841

Pozostałe recenzje @mysilicielka

Cień spoza czasu
Trzeba lepiej ukrywać fakt, że traci się zmysły

Seria gier paragrafowych Choose Cthulhu jest dopieszczona w każdym miejscu. Od okładki stylizowanej na stary i zniszczony wolumin pokryty pajęczynami, poprzez lovecrafto...

Recenzja książki Cień spoza czasu
Choose Cthulhu 11: Coś na progu
Coś na progu

Wyobraź sobie, że wracasz do miasteczka, w którym się wychowałeś. Jesteś już dorosły, ożeniłeś się, masz małego synka, chcesz odnowić dawne kontakty i osiąść z rodziną w...

Recenzja książki Choose Cthulhu 11: Coś na progu

Nowe recenzje

Zemsta Walentynki
Zemsta Walentynki
@Spizarnia_k...:

"- Miłości wielkiej kochanie jak psiego psa oddanie, po wsze czasy trwającej, na śmierć i życie będącej... Walcia pocz...

Recenzja książki Zemsta Walentynki
Ja tu tylko zabijam
Przestępcze (i nie tylko) ADHD
@maciejek7:

To nie jest moje pierwsze spotkanie z autorką, lubię co jakiś czas przeczytać coś lżejszego i zabawnego, będącego przer...

Recenzja książki Ja tu tylko zabijam
Metody leczenia drakonidów
"Necrovet. Metody leczenia drakonidów" Joanna W...
@S.anna:

Przeczytałam, czy może trafniej byłoby rzec "przeleciałam jak wicher" przez drugą część "Necroveta". Tyle, że, niestet...

Recenzja książki Metody leczenia drakonidów
© 2007 - 2024 nakanapie.pl