Tego nie wiedzieliśmy...

Recenzja książki Klucz Sary

MI
@miedzystronami
· 2011-09-02
Vélodrome d'hiver to stadion w Paryżu – tor kolarski, w pobliżu wieży Eiffla. Nazwa Vél’ d’Hiv to również symbol największych masowych aresztowań francuskich Żydów. 16 i 17 lipca 1942 to dni, kiedy hitlerowcy wspólnie z francuską, kolaborującą z nimi, policją dokonali obławy stanowiącej część ogólnoeuropejskiego planu hitlerowskiego zakładającego odosobnienie i wymordowanie Żydów. Francuzi jednak dokonali więcej niż im rozkazano. Polecono im dostarczyć określoną ilość Żydów, oni jednak poszli dalej w swojej nadgorliwości i aresztowali wszystkie małe dzieci pochodzenia żydowskiego. Łącznie Francja zesłała prawie osiemdziesiąt tysięcy ludzi, w tym wiele dzieci, spośród których prawie żadne nie przeżyło. W wyniku obławy Vél’ d’Hiv do obozów zesłano ponad 4 tyś dzieci. Właśnie te wydarzenia są punktem wyjściowym powieści Tatiany de Rosnay.
Narracja prowadzona jest z dwóch perspektyw, w przeszłości i teraźniejszości. Jedną z narratorek jest dziesięcioletnia Sarah Starzyński, po której rodzinę przychodzą właśnie policjanci tej nieszczęsnej lipcowej nocy 1942 r. Sarah zdaje dokładną relację z wydarzeń, opisuje swoje przeżycia, mówi o lęku i emocjach, o tragizmie sytuacji i jego oddziaływaniu na małą dziewczynkę. Dramatyzmu tamtym wydarzeniom dodaje jeszcze jedna ważna rzecz. Sarah chcąc chronić swojego czteroletniego braciszka, zamyka go na klucz w ich kryjówce, szafce, o której nikt nie wie. Przekonana, że szybko wrócą do domu zostawia go zamkniętego.
Przewiezieni na stadion, a potem do obozów, mających być przedsionkami prawdziwej śmierci czyli Auschwitz, rozdzieleni z rodzinami, tysiące ludzi oczekiwało w niepewności na to, co przyniesie los. Sarah udaje się uciec. Zdeterminowana, by dotrzeć do domu, uratować brata, rusza w podróż, przyciskając do piersi klucz. Czy jej się uda?
W 2002 roku Julia, amerykańska dziennikarka, żona Francuza, mieszkająca w Paryżu otrzymuje temat do opisania, właśnie Vél’ d’Hiv. Jako Amerykanka nic nie wie o obławie i aresztowaniach, temu nie można się dziwić. Ale nie wie o tym również większość narodu francuskiego. Te tragiczne wydarzenia przeszły jakby bez echa, zaś zdecydowanie wstrząsnęły naszą bohaterką. Postanawia dowiedzieć się więcej na ten temat, tym bardziej, że jej rodzina okazuje się w jakiś sposób powiązana z tamtymi wydarzeniami, z rodziną Starzyńskich. W jaki sposób? Julia trafia na ślad Sary i jej celem jest odnalezienie jej, jeśli żyje i poznanie prawdy. I chyba również potrzeba otrzymania wybaczenia. Te działania całkowicie zmienią jej życie, zmienią ją samą.
Powieść pozwoliła mi dowiedzieć się więcej na temat Holocaustu we Francji. Przyznaję, prawie nic na ten temat nie było mi wiadomo. Autorka zgrabnie połączyła fikcję z faktami.
Powieść jest ciekawie skonstruowana. Rozdziały w narracji tych dwóch bohaterek przeplatają się, przy czym w opisie wydarzeń 1942 nie ma zbędnego patosu czy przesady, styl jest ten sam w toku trwanie całej powieści, zwyczajny i prosty. Fabuła zaskakuje i intryguje.
Ta historia wciąga. Książka, oprócz ważnych tematów historycznych, mówi o odzyskiwaniu własnej tożsamości, o tym jak prawda o naszych przodkach może odmienić nas samych, wpłynąć na myślenie, zmienić podejście do życia. Mówi o pogodzeniu się z przeszłością, o wpływie jej na życie teraźniejsze. Polecam!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Klucz Sary
4 wydania
Klucz Sary
Tatiana de Rosnay
{}9.3/10
Miała na imię Sara. Kiedy 10-letnia Sara została brutalnie wyrwana ze snu i zabrana wraz ze swymi rodzicami, myślała, że uda jej się szybko wrócić i schowała swego małego braciszka w sekretnej szafie ...
Komentarze
Klucz Sary
4 wydania
Klucz Sary
Tatiana de Rosnay
{}9.3/10
Miała na imię Sara. Kiedy 10-letnia Sara została brutalnie wyrwana ze snu i zabrana wraz ze swymi rodzicami, myślała, że uda jej się szybko wrócić i schowała swego małego braciszka w sekretnej szafie ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Jeszcze przed rozpoczęciem lektury czułam, że to książka naładowana emocjami. Kobieca intuicja, szósty zmysł? O ile przeczucie nie myliło, tak wrażenia jakie wywarła niniejsza książka, przewyższyły do...

@blackcurrant @blackcurrant

Pozostałe recenzje @miedzystronami

Sztuka wskrzeszania
Sztuka wskrzeszania

Przenieśmy się na chwilę w lata 40-te XX wieku na chilijską pustynię i do małych chilijskich miasteczek, gdzie ludzie w euforii i prawie ekstazie oczekują na odwiedziny p...

{} Recenzja książki Sztuka wskrzeszania
Światła września
Światła września

Powieścią Światła września zakończyłam swoją przygodę z trylogią Carlosa Ruiza Zafona. Po raz kolejny w jego świecie czułam się doskonale, dałam się pochłonąć magii, poz...

{} Recenzja książki Światła września

Nowe recenzje

Pan Lodowego Ogrodu. Księga I
Jesteś w stanie uwierzyć?
@Elfik_Book:

Vuko Drakkainen nie sądził, że to właśnie on zostanie wybrany. Jednak do tego doszły, decyzja zapadła i to on odpowiada...

{} Recenzja książki Pan Lodowego Ogrodu. Księga I
Ukryte w ciszy
"Dookoła ludzie, cały czas, a jednak wszyscy ob...
@Zwiazana_z_...:

"Nie mówiłem o tym, jak starasz się utrzymać wizerunek przed całym światem. Wiem, że udajesz. Mówię o tym, jak niemo kr...

{} Recenzja książki Ukryte w ciszy
,,Nie za blisko, nie za daleko''
,,Nie za blisko, nie za daleko''
@deni.wybr:

,,To umiejętność zaufania kształtuje w nas postawę otwartości. Otwartość wzmacnia jakość naszych relacji i intensywność...

{} Recenzja książki ,,Nie za blisko, nie za daleko''
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe