Recenzja książki Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone

Ucieleśnienie piękna

Autor: @Chassefierre ·2 minuty
2021-09-09 Skomentuj 19 Polubień
Jednorożec. Ucieleśnienie majestatycznego piękna, delikatnej gracji. Cudowna bestia (bo jednorożce są mitycznymi bestiami, a nie sympatycznymi konikami z rogiem!), która swoją uwagą obdarzała tylko nielicznych i wybranych. Żeby spotkać jednorożca należało mieć czyste serce, nieskalaną duszę i ciało.

Róg jednorożca, jego śmiertelna broń, miał zapewnić ludziom bogactwo, władzę, miłość, nieśmiertelność. W niektórych legendach magiczna była również krew tego zwierzęcia. Trofea tym cenniejsze, że jednorożców zawsze było bardzo mało.

A co jeśli komuś udało się je wszystkie spędzić w jedno miejsce? A co jeśli ktoś postanowił je uwięzić, zatrzymać w pułapce bez wyjścia, tylko po to, żeby na nie patrzeć? Napawać się ich widokiem i świadomością swojej władzy nad nimi?


Jednorogini żyje w swoim lesie zupełnie nieświadoma tego, co dzieje się poza jego granicami. I pewnie żyłaby w nim po kres czasu gdyby nie dwaj myśliwi, którzy zapuścili się do jej dziedziny – w to wieczne lato, w spokój, oszałamiający zapach kwiatów i niebywały dostatek.
Pech (a może przeznaczenie?) chciał, że Jednorogini znalazła się obok nich, akurat na czas, żeby podsłuchać rozmowę mężczyzn. Rozmowę, która pewnie by jej nie zainteresowała gdyby nie dotyczyła jednorożców. A raczej ich braku.

Ile czasu minęło od momentu w którym ludzkość ostatnio widziała jednorożce? Co się z nimi stało? Czy Jednorogini faktycznie jest ostatnia?

Śnieżnobiałe stworzenie postanawia znaleźć odpowiedzi na te pytania. Opuszcza swój las i wyrusza w podróż. Jednorogini jednak jest do tej wyprawy właściwie nieprzygotowana – ma świadomość swojej mocy i doskonałości, ale nie do końca rozumie otaczający ją niebezpieczny świat. Na szczęście spotyka na swojej drodze czarodzieja Szmendryka i Molly Grue. Ta dwójka stanie się jej towarzyszami na dobre i na złe.
I to za ich sprawą Jednorogini pozna czym jest szczęście, prawdziwa miłość i strata. Pozna uczucia, które są jednorożcom obce.


Do tego, żeby przeczytać ,,Ostatniego jednorożca'' dojrzewałam naprawdę bardzo długo. Z jednej strony miałam pełną świadomość tego, że książka Petera S. Beagle'a nie bez powodu weszła do kanonu najlepszych książek gatunku fantasy, ale z drugiej strony... z drugiej strony obawiałam się, że całość okaże się infantylną i przesłodzoną historyjką. Bo co innego można napisać o jednorożcach, prawda?
Nieprawda!

Peter S. Beagle stworzył piękną, niepowtarzalną i poruszającą baśń dla dorosłych. Historia Jednorogini chwyta za serce, skłania nas do refleksji, sprawia, że świat wokół znów staje się zaczarowany – tak jak wtedy, kiedy byliśmy dziećmi i wszystko było możliwe.

,,Dwa serca'', opowiadanie kończące całość, są doskonałym dopełnieniem tej opowieści. Melancholijnym i pięknym, dającym nadzieję.

Jeśli jeszcze nie czytaliście ,,Ostatniego jednorożca'' to polecam Wam nadrobić tę lekturę – nie będziecie zawiedzeni.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-28

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone
4 wydania
Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone
Peter S. Beagle
7.8/10
Jednorogini żyła w lesie liliowym i pędziła żywot samotny. Pewnego dnia ruszyła w podróż w poszukiwaniu podobnych sobie. W towarzystwie nieudolnego magika Szmendryka i nieustraszonej Molly po raz pier...
Komentarze
Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone
4 wydania
Ostatni jednorożec. Wydanie rozszerzone
Peter S. Beagle
7.8/10
Jednorogini żyła w lesie liliowym i pędziła żywot samotny. Pewnego dnia ruszyła w podróż w poszukiwaniu podobnych sobie. W towarzystwie nieudolnego magika Szmendryka i nieustraszonej Molly po raz pier...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Autor: Peter S. Beagle Miałam już okazję widzieć ekranizację książki, tak samo jak moja druga połówka. Pamiętam, że jako mała dziewczynka mama zawsze puszczała mi tą bajkę na dvd i nigdy mi si...

@zksiazkawchmurach @zksiazkawchmurach

Ach, co to była za baśń! Jeśli jeszcze nie czytaliście, musicie przeczytać, a jeśli czytaliście, czytajcie jeszcze raz. Ja na pewno jeszcze do niej wrócę. Ostatni jednorożec, a właściwie Jednorog...

@maitiri_books_2 @maitiri_books_2

Pozostałe recenzje @Chassefierre

Sezon duchów
Wiecie co jest najlepsze w horrorach? Nieoczywistość.

Jeśli chodzi o horrory, to coś poszło mocno nie tak już w momencie w którym ktoś uznał, że lejąca się strumieniami krew i maniacy z piłami mechanicznymi są bardziej prze...

Recenzja książki Sezon duchów
Wiek czerwonych mrówek
Świeży bochenek chleba pachnie życiem

Sola. Przyjechała z mężem do Macoch, żeby się wykurować. Postawić na nogi. Schudnąć, ,,zrzucić sadło'', znowu stać się tą delikatną Solą, którą wziął sobie za żonę Losza...

Recenzja książki Wiek czerwonych mrówek

Nowe recenzje

Tysiąc okrętów
Poruszający głos kobiet
@madalenakw:

Któż z nas nie pamięta mitologii greckiej, mitologicznych bohaterów-Herkulesa, Achillesa, Odyseusza, Prometeusza. A ko...

Recenzja książki Tysiąc okrętów
Huśtajka. Borderline
Pięć tysięcy odłamków kobiety
@Skazananaks...:

Borderline to zaburzenie osobowości z pogranicza, które częściej występuje u kobiet. Pomimo rozwoju medycyny i lepszej ...

Recenzja książki Huśtajka. Borderline
W otchłani
W otchłani emocji
@fascynacja_...:

Pamiętam, jak jeszcze całkiem niedawno usiadłam do książki „Fałszywe tropy” Katarzyny Wolwowicz i przepadłam. Po raz pi...

Recenzja książki W otchłani
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl