Recenzja książki Złoty rydwan

Ukryte piękno

@enga@enga · 2009-10-10
To pierwsza przetłumaczona na polski książka tej autorki. Mam jednak głęboką nadzieję, że będzie to jedna z wielu.

Cóż to za piękna opowieść! Trudno będzie mi się powstrzymać od ochów i achów, ale postaram się.

Jest to opowieść snuta ustami Azizy, jednej z kobiet osadzonych w egispkim więzieniu. Poznajemy jej los, przyczynę, która przywiodła ją do spędzenia reszty życia w takim miejscu. Ale też dzięki Azizie i jej opowieści poznajemy inne kobiety, którymi zapełnione jest to więzienie. A jest to grupa bardzo zróżnicowana, barwna, żywa. Do więzienia przywiodło je takie lub inne nieszczęście, jednak wiele z nich nie przeklina swego losu, uważa wręcz, że dostały łagodny wyrok.

Kobiety osadzone w więzieniu są wyjątkowe, mocno doświadczone przez los, każda skrywa jakąś tajemnicę. Aziza ma okazję poznać je bliżej i zadecydować, którą z nich chciałaby zabrać na swój złoty rydwan, który uniesie je do raju, a tam nie będzie już więcej bólu i nieszczęścia.

“Jej noce wypełniały teraz jasne i precyzyjne rozważania o tym, kogo zabierze ze sobą do swojego pięknego złotego rydwanu zaprzężonego w skrzydlate białe rumaki, mającego wzbić się do nieba. Miały to być najlepsze i najszlachetniejsze kobiety sposród osadzonych w więzieniu – a w rzeczywistości pozbawione skrzydeł anioły, które zbłądziły w drodze do niebios i trafiły do tego samotnego, potwornego miejsca. To ona ma je z niego wyprowadzić i przywrócić niebieskim przestworzom.” (str. 41)

Od pierwszych słów urzekła mnie ta historia, poczułam się, jakbym słuchała opowieści Azizy Aleksandryjki siedząc obok niej, słuchając jej głosu i obserwując jej twarz. Własnie styl tej książki jest jednym z jej wielkich atutów – gawęda, powolna opowieść, prawie, że baśń, pełna wartości, emocji, pięknego języka, lekkiej ironii. Przykładem stylu może być ten fragment:

“Kiedy jednak pomyślała nieco dłużej, podziękowała Bogu za wyprowadzenie dziewczyny z więzienia. Gdyby bowiem wsiadła do powozu, z całą pewnością nie przestałaby mówić o polityce i agitować przeciwko nędznym warunkom, w jakich żyły w więzieniu, przez co Państwo mogłoby się rozmyślić i zechcieć ponownie ją schwytać. Nawet gdyby rydwan uniósł się pod niebo, Państwo mogło przecież wysłać wiele samolotów w pogoń za dziewczyną i utrudnić albo w ogóle udaremnić operację niebiańskiej wędrówki.” (str. 131)

Styl użyty w książce pomaga również w “przetrwaniu” tak wielkiej dawki nieszczęść, które dotknęły bohaterki opowieści.

Zgodzę się też z tym, co napisał profesor Marek Dziekan w swym słowie wstępnym – nie jest to książka zarzut w stosunku do mężczyzn i systemu, który ich preferuje, nie jest to książka hołd dla feminizmu. Przynajmniej ja jej tak nie odbieram. Widzę ją raczej jako realistyczne i obiektywne opisanie sytuacji, skoncentrowanie się raczej na tym, co te kobiety myślą i czują, jak widzą swój świat i to, co się dzieje dookoła nich. Ale również opowieść życiu samym w sobie i wszelkich jego aspektach. Ciekawy jest również wątek spotkania w więzieniu przedstawicielek różnych klas społecznych oraz różnych religii, ich codzienne współżycie.

Nie chcę wydłużać tej recenzji jeszcze bardziej, więc napiszę tylko – zdecydowanie polecam przeczytanie tej książki Mnie bardzo się podobała i zapadnie w mą pamięć na dłużej.

(Recenzję zamieściłam wcześniej na swoim blogu - http://ksiazkowo.wordpress.com/2009/10/10/zloty-rydwan-salwa-bakr/
Ocena @enga:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2009-10-10
Książka Złoty rydwan
Złoty rydwan
Salwa Bakr
{}8.2/10
Seria: Seria z przyprawami
Siedząc w celi kobiecego więzienia, Aziza postanawia stworzyć złoty rydwan, który poniesie ją do nieba, gdzie spełnią się wszystkie jej marzenia. Pragnie zabrać ze sobą niektóre ze współtowarzyszek ni...
Komentarze

Zobacz także

Jak pewnie większości z nas Egipt kojarzy mi się z piramidami, sfinksem, Kanałem Sueskim a w ostatnich latach z zamachami terrorystycznymi i kłopotami klientów nierzetelnych biur podróży. I pewnie jak...

Pozostałe recenzje @enga

Książka Każdy kot ma dwa końce

Nie może to być recenzja w typowym tego słowa znaczeniem, bo też i książka nie jest typowa. Wszyscy znamy masę mniej lub...

Książka Matki, żony, czarownice

Joanna, czterdziestoletnia żona i matka, szczęśliwa i spełniona kobieta. Pochodzi z rodu nietypowych kobiet, które zawsz...

Nowe recenzje

Książka Pensjonat na wrzosowisku

"Zaczęłam mieć poczucie zmarnowanego życia. To, co miało być przejściowe, stało się nudną codziennością, a ja przestała...

Książka Terror

Przebrnęłam przez lód, mróz i książkę. Może trud czytania wynikał z tego, że zakończenie jest znane i bardzo smutne, al...

Książka Na tropie niewyjaśnionego. Tajemnice, wobec których nauka pozostaje bezradna

Niech rzuci kamieniem ten, kogo nie ciekawią sekrety i tajemnice. Od tych prostych i błahych, szeptanych na ucho, po te...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}