Recenzja książki Wojna Makowa

Wojna makowa

Autor: @jasminowaksiazka ·2 minuty
2022-06-27 Skomentuj 2 Polubienia
„Nienawidzić było łatwo. Nienawiść wypełniała ziejącą w niej pustkę. Pozwalała coś poczuć, cokolwiek”.

Wierzycie w fatum? W przeznaczenie? W jakąś siłę, która prowadzi nas do z góry ustalonego plany? Czy wierzycie, że człowiek poprzez wybory sam wpływa na swój los? A może boski plan steruje nami i człowiek tylko z pozoru decyduje sam o sobie?

Rin to wojenna sierota, którą w życiu spotykało tylko rozczarowanie, ból i strach. Wśród społeczeństwa swojej wioski jest nikim. Jej przybrani rodzice tylko czekają, aż dziewczyną zainteresuje się ktoś bogaty, żeby mogli ubić z nim targu. Rin postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i pod okiem nauczyciela, przygotowuje się egzaminu, który pozwoli jej wstąpić do Akademii Sinegradzkiej.

Już kilka razy pisałam, że fantastyka to dla mnie swego rodzaju odskocznia. Pozwala mi na zrelaksowanie się i sprawia, że moja wena do czytania wraca. Moja wena ma ostatnio więcej upadków niż wzlotów, więc staram się ją jakoś przywrócić. Od dawna miałam w planach „Wojna makowa”, więc postanowiłam, że to będzie książka, która wyciągnie mnie z czytelniczego dołka.

Tak średnio jej to wyszło. Jednak nie dlatego, że książka była zła. Wręcz przeciwnie. Książka była niesamowita. Sprawiła, że od razu pokochałam bohaterów i zżyłam się z nimi. Przez to, po skończeniu ostatniej strony miałam poczucie, że rozstaję się z przyjaciółmi.

Biorąc pod uwagę, że jest to debiut Autorki, jestem pod jeszcze większym wrażeniem. Historia, którą dostajemy na łamach tej pozycji, jest niezwykle rozbudowana. Cały świat ma solidne podstawy, na których opiera się historia. Autorka zręcznie przeprowadziła nas przez całą treść, sprawiając, że ani na moment się nie zgubiłam w historii.

Kolejnym plusem są niewątpliwie bohaterowie. Już dawno nie czytałam książki, gdzie dostajemy tak różnych i barwnych bohaterów. A przy tym każdy z nich wydaje się żywym człowiekiem. Każdy ma wady, każdy z nich popełnia błędy. Jednak co ważniejsze potrafi na tych błędach się uczyć. Książka opowiada o wewnętrznej sile. O walce z przeciwnościami losu. Pokazuje, że warto walczyć i nie poddawać się. Jednocześnie zaznacza, że czasami, żeby wygrać trzeba przegrać. Trzeba podjąć trudną decyzję i zmierzyć się z jej konsekwencjami.

Pierwsza część książki to „typowa” fantastyka. Przyjemnie się ją czytało i zagłębiało w tę historię. Z kolej im dalej, tym większa jazda bez trzymanki. Druga część książki jest bardzo brutalna. Momentami miałam łzy w oczach z powodu okrucieństwa, które się tam pojawiało. Ostrzegam więc osoby, które nie lubują się w krwawych opowieściach.

I może jest to książka lekko oklepana przez motywy, po które sięgnęła Autorka. Jednak mimo to jest w niej coś takiego, taka iskra, która rozpala w nas płomień. Sprawia, że z niecierpliwością przekładamy kolejne karki. Wciąga w swój świat i sprawia, że przed oczami staje nam historia Rin.

Na koniec pozostaje mi polecić ją każdemu, kto lubi fantastykę. Zdecydowanie jest to historia, która wciąga i nie da się jej odłożyć. Mimo ponad 600 stron, pióro autorki sprawia, że płyniemy przez kolejne przygody Rin.

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wojna Makowa
4 wydania
Wojna Makowa
Rebecca F. Kuang
8.0/10
Cykl: Trylogia Wojen Makowych, tom 1
Kiedy jesteś sierotą wojenną świat ma dla ciebie głównie pogardę, odrzucenie, brutalność i ból. Czasem, jeśli akurat masz szczęście, obojętność. Jeśli natomiast do tego jesteś dziewczynką, szczęście...
Komentarze
Wojna Makowa
4 wydania
Wojna Makowa
Rebecca F. Kuang
8.0/10
Cykl: Trylogia Wojen Makowych, tom 1
Kiedy jesteś sierotą wojenną świat ma dla ciebie głównie pogardę, odrzucenie, brutalność i ból. Czasem, jeśli akurat masz szczęście, obojętność. Jeśli natomiast do tego jesteś dziewczynką, szczęście...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Wojna makowa” to powieść fantasy autorstwa Rebecci F. Kuang z motywami kultur Dalekiego Wchodu – Japonii i Chin. Główna bohaterka – Rin – to sierota wojenna, która, aby uniknąć zaaranżowanego przez ...

@u2003 @u2003

„Wojna makowa” jest pierwszą częścią trylogii wojen makowych i należy do gatunku fantastyki oraz young adult. Warto podkreślić, że jest to debiut autorki. O książce stało się głośno w roku wydania (2...

@martynabp4 @martynabp4

Pozostałe recenzje @jasminowaksiazka

Jeździec bez głowy i inne opowiadania
Jeździec bez głowy

„Na cienie trzeba uważać. Bo inaczej mogą wyrosnąć im zęby. Naprawdę mogą. A czasem, kiedy chcesz zapalić światło, żeby je odpędzić, nagle okazuje się, że nie ma prądu” ...

Recenzja książki Jeździec bez głowy i inne opowiadania
Zanim wystygnie kawa
Funiculi Funicula

„Ostatecznie niezależnie od tego, czy ktoś przeniesie się w przeszłość, czy w przyszłość, teraźniejszość się nie zmienia. Nasuwa się zatem pytanie: jaki sens ma to krzes...

Recenzja książki Zanim wystygnie kawa

Nowe recenzje

Niepokonane
Przyjaźń to wielka siła
@dosia1709:

Jaką siłą i determinacją muszą wykazać się kobiety, aby postawić na swoim i poznać prawdę? ,,Niepokonane" to historia ...

Recenzja książki Niepokonane
A Curse So Dark and Lonely
"Piękna i bestia" w innym wydaniu
@fantastyczn...:

Czy jest tu ktoś, kto nie kocha retellingów? Ja na pewno nie zaliczam się do grona tych osób, bo wręcz uwielbiam baśnie...

Recenzja książki A Curse So Dark and Lonely
Kolekcjoner motyli
Piękno jeszcze nigdy nie było tak przerażające...
@fantastyczn...:

Piękno jeszcze nigdy nie było tak przerażające... Ta książka dobitnie to podkreśliła i to grubą linią. Książkę pożyczy...

Recenzja książki Kolekcjoner motyli
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl