Recenzja książki Zjazd absolwentów

Zjazd absolwentów

@Lirith @Lirith · 2019-11-05
"...Nie wiem, kto powiedział, że ludzie dostają od losu tyle, ile są w stanie znieść, ale to nieprawda. Najczęściej los to perwersyjny skurwysyn, który niszczy najsłabszych, podczas gdy dranie żyją długo i szczęśliwie..."


Guillaume Musso to jak dla mnie najbardziej wybitny i najbardziej nieprzewidywalny francuski pisarz. Nikt jak on nie potrafi w książce namieszać. I z tej mieszanki o dziwo praktycznie za każdym razem wychodzi cudo literackie. Praktycznie za każdym razem, ponieważ jedna czy dwie powieści autora całkowicie mi nie odpowiadały. Niemniej teraz kolejny raz otrzymałam Musso, jakiego lubię najbardziej.
Thomas jest pisarzem. Od zawsze stronił od ludzi. Był chłopcem innym niż wszyscy. Jedni go za to lubili, inni nie. W czasach liceum, mieszkał w internacie, gdzie trzymał sztamę właściwie tylko z jednym z kolegów Maximem. tylko on znał wszystkie sekrety i słabości Thomasa. Jedną ze słabości była piękna Vinka, w której kochali się wszyscy. Niemniej ona bez skrupułów potrafiła wykorzystać swą urodę i urok, manipulując otoczeniem. Thomas nie widział jej takiej, nawet po latach, gdy szczenięce zauroczenie nieco oklapło.
Dla Vinki od zawsze był gotów na wszystko. Dla niej też zdobył się na niecny czyn, w którym dopomógł mu przyjaciel i jego ojciec.
Na zjeździe absolwentów dowiaduje się prawda niedługo wyjdzie na jaw, a jego kariera pisarska legnie w gruzach.
Jednak autor jak zwykle nie pozwala, by sprawy toczyły się gładko. Nagły zwrot akcji i niebezpieczeństwo oddalone od naszego bohatera. Co jednak stało się z Vinką? Gdzie jest? Czy jak głosi plotka faktycznie uciekła ze swoim profesorem. Thomas ma powody przypuszczać, że plotka jest bardzo daleka od prawdy. No, ale prawda zwykle bardzo boli. Czy jest gotowy na niespodziewane cierpienie i poznanie wszystkich detali tajemniczego zniknięcia dziewczyny?
Po powieści Musso sięgam już w ciemno, po prostu jego nazwisko jest dla mnie doskonała rekomendacją samą w sobie. Nie potrzebuję czytać nawet opisu fabuły. Wiem, że na temat tej książki pojawiają się różne opinie, niemniej osobiście uważam, że "Zjazdu absolwentów" nie można odpuścić. Wybierzecie się, by sprawdzić, co piszczy w kampusie  na Riwierze Francuskiej?
Ocena @Lirith:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{}× 1
{}
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Książka Zjazd absolwentów
Zjazd absolwentów
Guillaume Musso
{}7.1/10
Przysypany śniegiem kampus prestiżowej szkoły. Trzej przyjaciele związani tragiczną tajemnicą. Dziewczyna, która znika w nocy. Riwiera Francuska – zima 1992 r. W mroźną noc, gdy kampus liceum zostaje...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Akcja książki rozgrywa się w większości w jednym miejscu - w Liceum Międzynarodowym im. Antoine de Saint-Exupery'ego i w jego okolicach, na Lazurowym Wybrzeżu, ale w różnym czasie - w latach 90tych, ...

Zima 1992 roku. Thomas, Maxime oraz Fanny są najbliższymi przyjaciółmi. Niespodziewanie w ich świat wkracza Vinky. Pełna wdzięku rudowłosa dziewczyna z miejsca przykuwa uwagę wszystkich. A już w szcz...

Inne recenzje @Lirith

Książka Zatrutka

"...miliony myśli - zatrutki fermentujące w jej głowie..." Piotr jest szczęśliwym mężem Ani i świeżym tatusiem m...

Książka Powrót do źródeł

Wiecie, że mam słabość do sag rodzinnych, prawda? Tym razem mój wybór padł na powieść Małgorzaty Kasprzyk, wcześniej n...

Nowe recenzje

Książka Ukryty kwiat

Opisanie budzącej się namiętności między głównymi bohaterami jest nieco banalne, a może nawet wydać się dziecinne. Myś...

Książka Zapach śmierci

Deszczowy, ponury Londyn. Szpital psychiatryczny do rozbiórki. Tajemnica, która musi wyjść na jaw. Czy potrzeba czeg...

Książka Ta trzcina żyje

Powieść idealna dla każdego, kto pragnie zgłębić wiedzę na temat kształtowania się losów Korei. Dziś możemy odnaleźć w...

{}