Historia jednego wiersza... Gdybyś ty była szklanym jeziorem patrzałbym w toń twą przez całe życie; gdybyś ty była zielonym borem słuchałbym...
Na ulicy Konstancińskiej w Warszawie co dzień około południa można było spotkać pewnego człowieka, który spacerował po osiedlu Sadyba. Wiosną nosił o...