Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "skrawka z nas", znaleziono 10

Można mieć poczucie, że się tonie, nawet jeśli w zasięgu nie ma skrawka wody, prawda?
-A wiesz co to są fladry?-rzuciłam.
-To czerwone chorągiewki lub skrawki materiału. Wiesza się je na ogrodzeniu.... Wilki ich nie lubią i unikają.
-Naprawdę?-szczerze się zdziwiłam.- A jakoś Czerwonego Kapturka z bajek kolor ubioru nie uratował.
Oddała mu pełnie miłości i zaufania. Nie było dla niego tajemnicy, której by nie znał i skrawka ciała, którego by nie doświadczył. Oddani sobie i przeznaczeni, zakochani i nadzy wśród gwiazd, powyżej obłoków, uniesieni siłą najczystszej miłości. Tam w miejscu, w którym księżyc najmocniej jaśnieje, rozświetlał ciała kochanków, a wiatr je delikatnie pieścił. Palce Uziela dotarły do jej łona, które stało się wilgotne i gorące. Pochwycił ją mocno i zgięty w pół wszedł w jej wnętrze.
Lata życia przekonały kapitana, że jego bliźni stają się coraz wstrętniejsi, coraz bardziej krwiożerczy, coraz mniej litościwi. Być może to sprawka pogody
- Smoczyce mają długie pazury, które zostawiają ślady- szepną konspiracyjnym szeptem - I zastanówmy się ,czyja to sprawka ,że moje plecy wyglądają, jakby ktoś mnie biczował.
Człowiek to
istota ułomna i to ona odpowiada za ranienie innych, dostarczanie im bólu, niszczenie planów
i marzeń drugiej osoby… To nie sprawka Boga ani żadnej siły nadprzyrodzonej, tylko ludzi
Wszystko byłoby fajne, gdyby nie to, że po jakimś czasie trawa jakby zabija. Dlatego szukam odpowiedzi. Chcę wiedzieć czy kontakt z trawą jest niebezpieczny, czy to sprawka jakiś złych istot i czy zagraża nam niebezpieczeństwo.
Obserwuję jezioro, nieobecna duchem - jak to bywa, kiedy widziało się coś tysiąc razy. Patrzysz, ale jakby jednym okiem. Widzisz wszystko, lecz niczego nie rejestrujesz.
Może to sprawka burbona.
Właśnie sączę trzeciego.
Albo czwartego.
Liczenie drinków - kolejna rzecz, którą robię, gdy odpływam myślami.
W moim talerzu lewitują kawałki czegoś burego i oślizgłego, sterczą okrawki kartofli bądź brukwi, są jeszcze szczątki rozgotowanej marchewki. Ale jeść trzeba i nie wolno marudzić, bo nic lepszego nie będzie, czasy są ciężkie, a ciężkie czasy po polsku i po niemiecku brzmią podobnie ponuro. Grzech wybrzydzać.
Od każdej najdrobniejszej sprawy i sprawki istnieją odrębni specjaliści. Ja mam być ten „od atomu”. Ktokolwiek z naszego kierownictwa ministerialnego, partyjnego lub rządowego zażyczy sobie teraz informacji o stanowisku Polski na temat pokojowego wykorzystania energii atomowej lub członkostwa w Traktacie o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej otrzyma rzeczową, uargumentowaną ekspertyzę od niejakiego A. Janowskiego z MSZ. – Czy to ten były tłumacz od rosyjskiego? Przecież on się na tym nie zna – zareaguje w pierwszym odruchu wysoko postawiony ten czy ów.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl