Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "za i graly", znaleziono 16

Court Gentry stał się Gray Manem dlatego, że wierzył, że po tym świecie chodzili źli ludzie, których należało zlikwidować.
Korea Północna to Święty Graal ewangelików, najtrudniej dostępne miejsce na całym świecie, a nawrócenie jej mieszkańców gwarantowałoby misjonarzom miejsce w niebie.
- Jak pan go nazwał? - pyta z wściekłością Marsh.
- Wszyscy tak o nim mówią - wyjaśnia Gray. - Dlatego, że jego zbrodnie są echem zbrodni z przeszłości. [...]
Morderca dorobił się pseudonimu.
Echo Man.
Czasami dobrzy ludzie popełniają błędy
Nie wszystko na tym świecie jest czarno-białe, Jess. Czasem dobrzy ludzie popełniają błędy. Czasem niewinni trafiają za kratki za coś, czego nie zrobili. A czasem ci naprawdę podli nie ponoszą odpowiedzialności za swoje czyny.
Lubił książki, ogólnie mówiąc, dlatego, że można im było zaufać. Książkę można przeczytać tysiąc razy, na tysiąc sposobów, ale słowa na jej stronach nigdy się nie zmienią. W przeciwieństwie do ludzi książki nie mogą się tobą rozczarować. Nie mogą cię porzucić; nie mogą cię zawieść.
Przeznaczenie nie jest pojedynczą ścieżką, ale składa się z wielu. Niektóre są proste jak strzała, inne wiją się i plączą jak nici. Naszym obowiązkiem jest nie kwestionować ich, lecz podążać za nimi.
Zawsze to robiła, zawsze stawiała przed sobą innych. Nigdy nie wróciło do niej dobro, które czyniła, i nigdy już nie wróci.
Często zdaje się, że bestie, które najzacieklej atakują, zostały najbardziej skrzywdzone.
Nie możesz zmienić tego, co już się stało(...) Możesz tylko wpłynąć na to, co się wydarzy.
Koszmary polują na nas jak drapieżne bestie, które mogą być pokonane tylko przez światło dnia.
Wolę przeżyć dzień na wolności niż wiek w niewoli.
Dobro i zło nigdy nie są proste. To kapryśne bestie, które bez przerwy zmieniają kształt, rzadko są piękne.
Późną nocą jed­nak czas jest żar­łocz­ną be­stią, po­chła­nia moje myśli i nie zo­sta­wia miej­sca na zwąt­pie­nie.
Żyłem dość długo, żeby wie­dzieć, że je­dy­ną róż­ni­cą po­mię­dzy do­brem a złem jest per­spek­ty­wa, a je­dy­ną róż­ni­cą po­mię­dzy bo­giem a po­two­rem jest punkt wi­dze­nia.
Zdążyłem przebrnąć przez kilka ciekawych przypadków. Gejowską wersję Graya lubiącego zabawki, bogatego właściciela jachtu czy żonatego bankowca z wynajętym pokojem w motelu. Przerażała mnie, a jednocześnie fascynowała ta różnorodność. Świat homoseksualistów wydawał mi się tak odległy, a mimo to należałem do niego.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl