Ja na początku 3 gimnazjum czytałam Pana Tadeusza, trudno było przebrnąć a gdy doszłam do księgi Zajazd to w jej połowie uznałam że to najgorsza żecz ...
Co więcej, wydaje mi się, że w większości przypadków nie ma znaczenia o czym jest książka tylko jak autor potrafi ją sprzedać i jaką ma siłę perswazji...
Ponieważ książki "Brama wezyra" nie czytałam to pozwolisz Tsumetai, że kilka uwag do strony językowej Twojej recenzji. 1.
Fakt, że mam mało czasu, ale lubię poczytać prasę, zarówno niemiecką, jak i polską.
Uczucie miłości jest najcudowniejszym stanem ducha, jaki znam.
Po jaką cholerę ktokolwiek miałby mnie porywać?