Temat:

Oceniamy recenzje

@winterolmostover
# 2011-06-30 07:59
Osoby chętne, proszone są o wklejanie linków do swoich recenzji w celu komentowania przez innych kanapowiczów. Prosimy o cenne wskazówki.
Jednoczesnie zwracam uwagę, że jednocześnie może być komentowana jedna recenzja.
Nie komentujemy recenzji, których zainteresowana osoba nie zgłosiła do wątku.
@Kobra94
# 2011-06-30 09:01
@przemekk
# 2011-06-30 09:11
Proszę. Nie umieszczajcie tutaj recenzji, ale linki do recenzji w naszym serwisie.
@winterolmostover
# 2011-06-30 09:14
Kobra edytuj i wstaw link.
Z mojej strony przepraszam, źle sprecyzowałam wstępne słowa.
Proszę o wklejanie linków do recenzji.
Dziękuję Przemku.
@Kobra94
# 2011-06-30 09:27
OK, już poprawione, czekam na ocenę :)
@winterolmostover
# 2011-06-30 09:37
Ja od strony niemerytorycznej. Nie mam doświadczenia w pisaniu recenzji, ale jedno co zauważyłam to konstrukcja zdań:
(...)Kiedy zjawiają się w tym samym czasie w mieście zaczyna dziać się coś dziwnego. Z Eve zaczyna dziać się coś dziwnego.(...)
Polecam sięgnąć do słownika synonimów :)
I tutaj w kolejnych zdaniach, dwa razy powtórzone "jej"
(...)Przy jej obecności zaczyna szwankować prąd. Jej koleżanka zaczyna wariować.(...)
Recenzję ogólnie czyta się płynnie. :)

Marta zwróć jeszcze uwagę, gdzie kończysz zdanie, i czy napewno powinnaś zacząć nowe. O tutaj: (...)Atakują demony. Poltergeisty lub inne stwory.(...).To powinno być jedno zdanie. Pracuj nad interpunkcją, głównie nad przecinkami :)
@martagieks
# 2011-06-30 10:45
W obu recenzjach brakuje informacji o autorze. Zwłaszcza o Romain Gary warto by było napisać więcej. Brak informacji o czasie w jakim rozgrywa się akcja. Nie bardzo wiemy z jakim gatunkiem mamy do czynienia. W drugiej recenzji brak zupełnie opinii na temat książki, a jest o czym pisać. to jedynie ogólne jej przedstawienie, dość chaotyczne.
I zwróćcie uwagę, że jeśli wyrzucimy obrazek książki, który jest nad recenzją (wraz z informacjami obok), nie mamy pojęcia o czym piszecie (w pierwszym wypadku nie pojawia się ani tytuł, ani autor, w drugim nie ma mowy o tożsamości autora).
@Faledor
# 2011-06-30 10:55
@Mila27 - nie jestem ekspertem do recenzji, ale w Twojej jest kilka rzeczy, które bym zmieniła, oprócz w/w detali:
Po pierwsze wyraz prostytutka ma dużo określeń, mniej lub bardziej wulgarnych. Wybrałabym raczej te delikatniej brzmiące.
Po drugie receptą na napisanie recenzji nie jest wklejenie do niej wersów z Wikipedii. Niektóre informacje są cenne, ale można je napisać własnymi słowami.
Po trzecie Twoja recenzja składa się głównie z opisu, który nie zawsze jest ze sobą składnie połączony np:
Na początku opisu piszesz o Momo, w następnym zdaniu o fabule, a następne zdanie zaczynasz od: Zna okrutne prawa... i tu pytanie - fabuła czy Momo? Logika oczywiście podpowie prawidłowo, ale takie niespójności wpływają negatywnie na odbiór.
@Tsumetai
# 2011-06-30 11:09
Mila27 - sama nie piszę idealnych recenzji, ale jeśli chodzi o mój odbiór Twojej pracy, to muszę się przyznać, że trochę się pogubiłam - bardzo dużo w niej chaosu. Po przeczytaniu Twojej recenzji w dalszym ciągu niewiele wiem o tej książce i przez ten mętlik w głowie ciężko mi się zdecydować: Mam oddać się tej lekturze, czy sobie odpuścić?

Może spróbuj na początek skorzystać z jakiegoś szablonu pisania, by zachować jako-taką kolejność myśli, wrażeń i opisu. Później, jak już nie będziesz miała z tym problemu, wyrobisz sobie "prywatny" styl :).

Kobra94 - tak, jak już wspomniała winterolmostover, interpunkcja i składnia. Do niczego więcej nie mam powodu się przyczepić ;)
@Natula
# 2011-06-30 11:31
Daleko mi do oceniania recenzji tym bardziej, że po niedawnej dyskusji z panią redaktor dość znanego portalu, zbaraniałam i obecnie ten temat wydaje mi się abstrakcyjny.

Szybko nakreślę o co biegało. Pani redaktor oceniła moją recenzję pisząc że, jest zbyt osobista, chaotyczna i za dużo o fabule. Z pierwszym zarzutem całkowicie się zgadzam, z drugim nie do końca a trzeci chyba był wytworem wyobraźni tej Pani. Suma sumarum, skuliłam uszy, Pani ta w końcu dysponuje wieloletnim doświadczeniem, więc co ja bidny szarak mogę w tej materii dyskutować, tym bardziej, że ciągle się uczę..
Traf chciał, że kilka dni później wpadłam na recenzję napisana przez zacną Panią. Książka była mi znana więc tym bardziej byłam powiedzmy sobie lekko zniesmaczona, bo to było dokładne streszczenie książki, zero informacji a autorze, zabrakło też własnej oceny lektury, w każdym razie daleko szukać punktów które charakteryzują dobrze napisaną recenzję.

W takim razie, co jest wyznacznikiem dobrze napisanej recenzji?
Z moich obserwacji wynika, że większość (może przesadzam) redaktorów piszących recenzje nie trzyma się zasad jakie obowiązują przy pisani recenzji, poza tym spotkałam się i z taka opinią, że recenzja pisana pod szablon czyli punkciki jakie powinny być w niej zawarte, jest banalna i pospolita.
Więc jak to dzielić, chyba najlepiej na zasadzie przysłowia "Panu Bogu świeczkę a Diabłu ogarek"
@martagieks
# 2011-06-30 11:46
Natula - dyskutujemy tu:
http://nakanapie.pl/forum/ksiazki/1843/rady-kanapowiczow-jak-pisac-recenzje
W tym wątku jedynie oceniamy recenzję na prośbę kanapowiczów:)
@Tsumetai
# 2011-06-30 11:47
Natula - może coś w tym jest, ale jeszcze nigdy nie spotkałam się z recenzją idealną. Każdy tak na prawdę oczekuje czego innego i wszystkim nie da się dogodzić. Tak samo sprawa się przedstawia z książkami, dla przykładu: Ja uważam twórczość Pratchetta za wyśmienitą, błyskotliwą i doskonałą, ale wiem, że są ludzie, którzy książek tego pana nie ruszą :).

Jeśli mowa o redaktorach, którzy piszą recenzje, to prawdą jest, że niektórzy z nich narzucają swój styl pisania innym, ale są i tacy, którzy szanują to, że ocena jest indywidualna, osobista i nigdy nie będzie do końca obiektywna, bo wypływa z jakichś przekonań, doświadczeń i upodobań. Jednak nie powinna się na tym zamykać.

Zawsze możesz link do swojej recenzji zamieścić tutaj i jeśli "zarzuty" się pokryją, będziesz wiedziała na czym stoisz :)
@Natula
# 2011-06-30 12:01
martagieks, dziekuję za link, ale na tym wątku mi zależało. Biegało mi o to, że ocena bywa nieobiektywna i oczekiwania odnośnie recenzji bywają różne i nie chodzi mi o błędy merytoryczne czy logiczne.
Tsumetai, moje recenzje można znaleźć na blogu i jak i na tym serwisie, więc proszę bardzo i tak podlegają ciągłej ocenie. Znam swoje bóle odnośnie ich pisania i póki co walczę z kilkoma uzależnieniami :-), a na indywidualnej ocenie powoli przestaje mi zależeć bo wszystkim niestety nie dogodzi.
@Kobra94
# 2011-06-30 12:35
Dziękuję za pomoc. Jestem mile zaskoczona. Wiem, że zdarzają mi się błędy, czasem literówki, przykładowo z tymi demonami - miał tam być przecinek :) A w wcześniejszym zdaniu z powtórzeniem słowa "dziwne" - zrobiłam to specjalnie. Chciałam, żeby to zdanie nabrało takie sensu... Nie wiem, nie umiem tego opisać. Sama zauważyłam, że czasem ciężko jest mi cos przekazać, w głowie układa mi się doskanała myśl a nie umiem jej przelać na papier.
Jeszcze raz dziękuję.
@Tsumetai
# 2011-06-30 12:45
Ja też się z chęcią do-edukuję :)

http://nakanapie.pl/books/601111/reviews/5656.brama-wezyra

@marian_k
# 2011-06-30 12:49
@Tsumetai. W pierwszym zdaniu gruby błąd. Tam jest rym. I jestem pewien, że nie było to zamierzone.
@Tsumetai
# 2011-06-30 13:07
Aha, faktycznie. Nie zwróciłam na to uwagi i na pewno nie było to zamierzone. Dziękuję, poprawię to, bo teraz aż mnie razi.
@winterolmostover
# 2011-06-30 13:39
Kobra94 chociało Ci zapewnie o zwielokrotnienie. Jak ten termin się nazywa? Zapomniałam.
@tala86
# 2011-06-30 14:10
@winterolmostover
# 2011-06-30 14:24
Oceniamy najpierw recenzję Tsumetai, kolejno tala86
@anek7
# 2011-06-30 15:24
Ponieważ książki "Brama wezyra" nie czytałam to pozwolisz Tsumetai, że kilka uwag do strony językowej Twojej recenzji.

1. Pisarz nas może "zachwycać", natomiast raczej nie "zaszczyca" swoją twórczością, bo żadnej łaski nie robi i to raczej on dla czytelnika niż na odwrót - ale to chyba literówka się trafiła:)

2. Wydaje mi się, że trochę za dużo tu egzaltacji - bestsellerowy, niezwykły, kilka razy użyte słowo idealny (lub jego pochodne) - oczywiście jeżeli książka jest wartościowa to trzeba ją chwalić, ale nie popadać w przesadę.

3. Nie bardzo rozumiem zwrot "w Luisie zagrała dynamika zmieniając nie tylko jego ale i serce" - domyślam się, że chodzi o zmiany, które zachodzą w bohaterze - i może lepiej a w każdym razie bardziej zrozumiale byłoby napisać " Luis bardzo się zmienił - nie tylko pod względem fizycznym ale również i duchowo". tym bardziej, że z Twojego zdania wynika iż serce stanowi osobną istotę.

4. Nazwanie konkwisty "niezbyt elegancką" to już za duży eufemizm - ona była zwyczajnie "brutalna"...

5. Z tymi "nędznymi żywotami" to trochę popłynęłaś;)
Dla ich właścicieli były one bardzo cenne... Darowałabym sobie ten epitet...

6. Zdanie podsumowujące wygląda jakby jakaś jego część się skasowała...
Ewentualnie gdyby słowo "Gwarantuje" zmienić na... no nie wiem "opisuje" chociażby to zdanie byłoby bardziej logiczne.

A TERAZ BĘDĄ PLUSY:O)

Nie streszczasz książki
Piszesz kilka słów o autorze, który nie jest jeszcze zbyt szeroko znany na naszym polskim rynku (bo tylko dwie książki u nas wydane)
Piszesz o tym co dodatkowo poza fabułą mogłoby zachęcić (kontekst historyczny, kultura, obyczajowość)
Dodajesz własne zdanie (trochę mało ale jest)

Generalnie recenzja w sensie formalnym dobra, trochę szwankuje strona językowa:)
@winterolmostover
# 2011-06-30 15:34
@Tsumatei, podoba mi się twoja recenzja. Jest informacja o autorze, o innych jego dziełach,rok w którym powstał recenzenowany bestseller, informacja o głównym bohaterze i jego losach, co autor zawarł w powieści-do czego nawiązywał. Uzasadnienie, dlaczego warto przeczytac tę książkę.
Trochę mało jak dla mnie, odwołania do świata wartości. Jak na ciebie wpłynęła ta książka, w końcowych słowach recenzji. Dużo jest o głównym autorze, ale w stosunku do niego mało o fabule całości książki. To moja subiektywna ocena.
Ogólnie podoba mi się język jakim się posługujesz i całośc rzetelnie nawiązuje do wybranego przez Ciebie dzieła.
@Tsumetai
# 2011-06-30 17:53
Anek7 - Dziękuję Ci za Twoje sugestie i z większością jak najbardziej się zgadzam poza punktem 2, bo nie uważam, żebym "Bramę wezyra" wychwalała pod niebiosa, a słowo idealny, czy jego pochodne, nie padło ani razu.

Zastanawia mnie jeszcze punkt 5, bo jeśli przeczytałabyś książkę, to myślę, że spojrzałabyś na ten epitet troszkę inaczej. Użyłam go, żeby pokazać desperację tych osób, którzy żyli w wielkiej nędzy i chwytali się wszystkiego, by choć trochę odmienić swój los.


winterolmostover - Po pierwsze, dziękuję za nowy nick, brzmi teraz trochę jak "Timotei" :). Po drugie, dziękuję zarówno za te miłe słowa, jak i za znalezienie defektów mojej pracy :). Jeśli chodzi o fabułę całości książki, to faktycznie uchyliłam bardzo mało rąbka tajemnicy, szczerze mówiąc, to bałam się, że stworzę spoiler :).

Postaram się zapamiętać te wszystkie rady i tym samym uczynić swoje recenzje lepszymi :)
@winterolmostover
# 2011-06-30 18:19
;)
@Tsumetai
# 2011-06-30 18:36
Tala86 - Zacznę może od tego, że książka, którą zrecenzowałaś, jest mi dobrze znana i jej lekturę wspominam dość przyjemnie.
Jeśli chodzi o Twoją pracę, to popełniłaś parę niewinnych błędów:

1. W tym fragmencie: "(...)podzielona jest na rody na czele, których stoją Lordowie. To właśnie Lordowie decydują o tym kto zostanie "wcielony" do wampirzej społeczności."

-przecinek jest w złym miejscu, bo właściwe znajduje się po słowie "rody",
-powtórzenia ( w całej recenzji jest ich więcej, ale nie będę wskazywać wszystkich); Tutaj mamy wyraz Lordowie użyty dwa razy i na dodatek za blisko siebie. Mogłaś napisać np tak: "(...)podzielona jest na rody, na czele których stoją Lordowie. To właśnie oni decydują o tym kto zostanie "wcielony" do wampirzej społeczności."

Jest też parę tych poważniejszych:
Dla przykładu, ten fragment przeczytałam parę razy i w jakiś sposób nie trafia do mnie: "Głównym bohaterem jest Jerzy Arlecki, który pozostawia swoje nudne ludzkie życie oraz pracę lekarza i przedstawiciela firm farmaceutycznych, na rzecz wampirzego oddziału "Nocarzy", który jest częścią wywiadu ABW. Po "obudzeniu się dla Nocy" mamy styczność już z wampirem, któremu nadano nowe imię: Vesper. "

- Błędy logiczne. Patrząc na przytoczone słowa nie wiem (zakładając, że nie sięgnęłam po tę książkę) czy główny bohater był lekarzem i jednocześnie przedstawicielem firm farmaceutycznych, czy może wspomnianego przedstawiciela zostawił.
- Powtórzenia, powtórzenia i jeszcze raz powtórzenia - niestety jest ich bardzo dużo. Jeśli nie możesz sobie z nimi poradzić, to korzystaj ze słownika synonimów, bo jest po to, by Ci pomóc :)


Bardzo dobrze, że napisałaś dużo o głównym bohaterze, piszesz też o świecie, który wykreowała autorka. Jednak język, którym w tym celu się posługujesz trochę zniekształca to, co chciałabyś przekazać. O samej Magdalenie Kozak nic nie napisałaś, szkoda, bo nie jest znaną pisarką.
@martagieks
# 2011-06-30 18:44
Tala86

1. Nie pada tytuł recenzowanej książki,

2. "Książkę Magdaleny Kozak zaczęłam czytać, ze względu na jej częste pojawianie się w moich polecankach." - to zdanie jest kompletnie nie do zrozumienia dla kogoś, kto nie zna portalu.
3. Dużo literówek i błędów interpunkcyjnych.

Uważam też, że jest trochę za krótka na recenzję. Spróbuj następnym razem zapełnić stronę A4 mając przed oczami wskazówki agaci. Napisz jedną recenzję taką szablonową, a potem zobaczymy, co z tego wyszło:)
@anek7
# 2011-06-30 18:53
Tsumetai - fakt, trochę nieprecyzyjnie napisałam o tej idealności - za co przepraszam. Chodzi mi konkretnie o drugi akapit w którym "Szlachcic idealista" "Chłonął ideały" w sąsiednich zdaniach - aż się prosi użycie jakiegoś synonimu:)

Co do punktu 5 - teraz rozumiem o co chodzi i gdybyś tak napisała w recenzji to sprawa byłaby jasna.
Tymczasem związek frazeologiczny "nędzny żywot" określa raczej coś bez żadnej wartości (np. często się mówi, że jakiś zbrodniarz zakończył swój nędzny żywot) i dlatego napisałam to co napisałam.

I powiem Ci jeszcze, że gdyby nie to, że już od jakiegoś czasu za tą książką się rozglądam to po Twojej recenzji zaczęłabym to robić:)
@Tsumetai
# 2011-06-30 18:59
Anek7- dzięki wielkie, że wyjaśniłaś o co chodzi z tymi ideałami, bo to całkowicie zmienia postać rzeczy i teraz widzę swój błąd :)

A tym ostatnim zdaniem bardzo mnie ucieszyłaś, dziękuję :))
Zaloguj się aby dodać swoją odpowiedź

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.

Znajdź nas na facebooku

Co słychać?

Konkurs "Mistrzyni nad mistrzyniami"
Zapraszamy na konkurs z okazji Dnia Matki
Renowacja kanapy cz.3
Kilka słów o nowościach w serwisie.
Dzieci psychiatryka. Dalsze losy - wywiad z Sarą Romską
Ten wywiad jest inny od wszystkich. Miejscami trudny, ale na pewno godny uwagi.