Któregoś dnia wyciągnęłam to coś (a były to pierwsze rozdziały "Poczekajki"), zaczęłam z rosnącym zdumieniem czytać ("to naprawdę ja pisałam?!")
jest...wsiadam...siadam....staraj sie nie myslec...tylko 3 stacje...a jesli to bedzie kobieta?