Filmy, które sobie ukochałam, i które oglądałam po x razy (bywały nawet sytuacje, że w domu się wściekali, ze ciągle to samo oglądam i sprowadzałam no...
Drużyna A (bosz, jakie to było durne!)
Zostają oni wystrzeleni z ogromnej armaty, trafiając na powierzchnię ziemskiego satelity, a dokładniej w jego oko.