"Twarze" było książką, dzięki której spojrzałam na świat oczami osoby chorej psychicznie, która odbiera wszystko zupełnie inaczej.
Postaci pozmieniane charaktery, pododawane bezsensowne i zbędne wątki,niepotrzebne epatowanie nagością tam, gdzie jej nie było, bezsensowne i fatalne ...
Dziewka kuchenna, która właśnie przechodziła przez izbę z wiadrem śledzi, potknęła się o własne nogi wodząc oczyma za olbrzymem.
Na te pytanie nigdy nie poznałam odpowiedzi.
– Crane aż do znudzenia poznał metody działania stanowej policji - Niech mi Pan da dwie minuty, zaraz będę gotowy.
Na lewo – las.
Wiśniewscy odsypiali zaległą noc spędzoną na seansie, Anna trochę czytała, pozwoliła się ograć Jarkowi w ping-pogna, co nie było trudne, bo Jarek grał...
O ile pamięć go nie myliła, w lodówce leżał jeszcze kawałek sernika z czekoladową polewą… Czekając, aż woda w czajniku się zagotuje, Licho wyglądało p...