Albo on, albo ktoś naszprycował mu heroiną, po czym odstrzelił mu (albo on sam sobie) łeb za pomocą dwururki.
Obecnie oglądam "Breaking Bad" - mimo niedociągnięć i schematycznego rozkręcania akcji - jak jest dobrze, to bądźcie pewni, że za chwilę coś wyskoczy ...