Dzieje się w Warszawie - O Warszawie książek kilka

@ziellona
{} 2020-03-09 {} 7 komentarzy
Dzieje się w Warszawie - O Warszawie książek kilka
Wracając jednak do tematu stolicy. Dzieje się tu dużo. W sensie fabuły książkowej. Wydane zostało mnóstwo książek i nadal jest wydawanych. I bardzo dobrze. Oprócz klasycznych i mniej klasycznych publikacji przewodnikowych, akcja wielu powieści toczy się właśnie tutaj.
https://nakanapie.pl/ziellona/listy/ziellona-bo-warszawa-jest-patchworkiem - tu jest lista, uzupełniana w miarę na bieżąco. W miarę.

Pozwolę sobie wymienić tu kilka z nich. Tych. które wg mnie pokazują to miasto. Do większości z nich wciąż się "przymierzam", ominęłam zapewne kilkanaście (lub dziesiąt) tak zwanych kultowych pozycji, ale jednak postanowiłam opublikować ten wpis. Bo sama, egoistycznie, go potrzebuję. Zdecydowanie zbyt mało książek warszawskich stoi u mnie na półce. I koniecznie chcę w tym poście uwzględnić te, które Warszawę pokazują bardziej.

Co zatem mam na - wciąż za krótkiej - półce do przeczytania?
Mam gawędy i opowiadania, w różnorodnym stylu i pisane w różnych okresach dziejowych.

Różnica co najmniej dwóch pokoleń, między tymi dwoma panami, skłania do stwierdzenia, iż zarówno z Galińskim, jak i Kwiatkowskim należy się zapoznać.
Z zamiłowania do reprintów dodam tutaj jeszcze Warszawę Aleksandra Janowskiego, z cyklu Cuda Polski, wydawanej w dwudziestoleciu międzywojennym oraz Przewodnik po Warszawie Mieczysława Orłowicza (reprint przewodnika wydanego w 1937 roku)

Pełen uroku przewodnik po przedwojennej Warszawie i jej okolicach z planem miasta. Wspaniałe fotografie i propozycje sentymentalnych wycieczek to kolejne atuty tego przepięknie wydanego przewodnika. Do książki dołączony jest plan przedwojennej Warszawy

Koniecznie też muszę się zaprzyjaźnić z Arturem Oppmanem - szczególnie z jego Legendami warszawskimi. Dziś półki księgarń uginają się pod książkami historycznymi, wojennymi, a w księgarniach warszawskich trudno znaleźć wydania legend i folkloru, czy miłych zbeletryzowanych powieści.
Tragiczna historia mocno odbiła się na współczesnej Warszawie. Celowo nie wymieniam tu książek o tematyce związanej z II WŚ - tu naprawdę trzeba przeczytać większość z nich, aby w jakikolwiek sposób móc porównać i wyłuskać kilka perełek. Po prostu nie czuję się na siłach.

Z powieści historycznych i beletrystyki historycznej, czaję się na Głos przeszłości pióra Zbigniewa Zborowskiego i fenomenalną sagę o warszawskiej rodzinie hotelarzy, pióra Sylwii Zientek (Hotel Varsovie). Warto chyba również wspomnieć o powieści szpiegowskiej Alana Fursta "Szpiedzy w Warszawie", której akcja toczy się w tzw. międzywojniu.

Z książek pokazujących historię z innej perspektywy, myślę że warto wymienić dwa tytuły (tu też celowo wspominam o tytułach, a nie książkach, bo jeszcze nie miałam ich w rękach). Jest to
Podchmielona historia Warszawy - Piotra Wierzbickiego oraz Warszawa Dzika - Arkadiusza Szarańca. Tą drugą znalazłam dość niedawno i naprawdę chętnie przeczytam, bo "dzika strona Warszawy", ta z lasem, przyrodą, łęgami i zaroślami, to absolutny fenomen na skalę europejską. A fakt, ze w granicach tak wielkiego miasta znajduje się jeden z największych parków krajobrazowych Polski, w ogóle nie mieści się w granicach pojmowania tzw. mieszczucha. Chociaż, Lechosław Herz w fenomenalnym zbiorze opowiadań (esejów krajoznawczych) "Pod ożywczym drzew cieniem", pisał:

O podmiejskich odpustach na Bielanach w przeszłości, o znanych z wyjazdów warszawiaków na wilegiatury i letniska Świdrze, Aninie, Podkowie Leśnej czy Zalesiu Górnym, o istniejących uzdrowiskach, np. w Konstancinie i o już zapomnianych, jak np. w Nowym Mieście nad Pilicą. Także o skrytych w cieniu drzew rezydencjach szlacheckich w Radziejowicach, Oborach i Młochowie. O podwarszawskiej przyrodzie nad Wisłą, w Puszczy Kampinoskiej i Lasach Chojnowskich, o bytujących w sąsiedztwie Warszawy wilkach i bobrach, o narodowym godle – bieliku, oraz o kormoranach, w poszukiwaniu których nie trzeba jeździć już na Mazury, bo jest ich tutaj całe mnóstwo. Że najciemniej jest blisko latarni, tak i o tym wszystkim na ogół wie się niewiele lub nie wie wcale
A chciałam przecież znaleźć powieści różnego typu, dziejące się w...
Przyznam się, że jest ciężko (wszelkie komentarze i sugestie mile widziane :))
Do tej pory znalazłam kryminały z prokuratorem Szackim (Zygmunt Miłoszewski) oraz kultowy wręcz kryminał z czasów PRL-u - Zły, Leopolda Tyrmanda. Ani jeden ani drugi nie podszedł mi zbytnio przy pierwszym podejściu, co w obu przypadkach mocno mnie dziwi, opinie bowiem mają naprawdę wyśmienite. No i Króla, Szczepana Twardocha, ale wydaje się, że jest to książka spoza mojego komfortu psychicznego (choć opinie też ma niezłe. No i dzieje się na Pradze. TEJ Pradze.)

Romansów nie znalazłam żadnych. Może z wyjątkiem, rozpaczliwie nudnej i ciągnącej się jak flaki z olejem, książki Stanisława Szenica pod znamienitym tytułem "Królewskie kariery warszawianek". Który to tytuł za każdym razem czytam zupełnie inaczej... Nie sądzę aby był to celowy zamysł autora, ale skojarzenie nasuwa się samo. Książka historyczna i nie mająca nic wspólnego z beletrystyką znaną nam dziś. Wciąż się męczę z biogramem Giżanki, a to dopiero pierwsza część.

Zdecydowanie wolę Sławomira Kopra, choć ani "Afery i Skandale Drugiej Rzeczypospolitej" ani Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej nie przemawiają do mnie.

I proszę - uzupełnienie dzięki @Rudolfina
DORZUCAM WIECHA.
Kojarzyłam tylko Ksiuty z Melpomeną i w ogóle nie skojarzyłam, że te ksiuty odbywały się "za zgodą" i w Warszawie. Dorzucam zdecydowanie, bo Wiech... to Wiech


Kiedy zaczynałam pisać ten post wydawało mi się, że materiału do "dzieje się..." mam dużo. Myliłam się.
Wnioski mogą być dwa.
Albo warszawskie powieści nie pokazują Warszawy na tyle, aby móc uznać książkę za warszawską. Skupiają się na książkach naukowych, reportażach i esejach. Albo - co bardziej prawdopodobne - ja jeszcze do tych książek nie dotarłam.

PS. Lubię Wasze komentarze. Naprawdę. I strasznie lubię jak mi się lista do przeczytania wydłuża w nieskończoność. Dziękuję.

Komentarze

@MaDom
@MaDom · 5 miesięcy temu
Przypomniała mi się książka, którą czytałam będąc dzieckiem "Szwedzi w Warszawie". Zabawna historia rozgrywająca się czasie potopu szwedzkiego.

A polecam książkę Stefanii Grodzieńskiej "Urodził go Niebieski ptak" o Fryderyku Jarossy i przedwojennej Warszawie.
{}× 3
@ziellona
@ziellona · 5 miesięcy temu
Coś czuję po Waszych komentarzach, że za chwilę trzeba będzie zrobić wpis nr 2 - wydanie uzupełnione :P
{}× 3
@Vemona
@Vemona · 5 miesięcy temu
Bardzo jestem ciekawa, jak Ci się będą czytały "Gawędy warszawskie" Kwiatkowskiego. Przyznam bez bicia, że choć to moje kochane miasto, to mnie zmogły, nie ma w nich kompletnie klimatu. Ale to dla mnie, zobaczymy, co powiesz. :)
Polecić mogę "Książęta warszawskich ulic" Andrzeja Zielińskiego, o wielu patronach, którzy nasze ulice nazywają swoim imieniem, "Ostatnią cyganerię" Tadeusza Wittlina, o Warszawie z Dwudziestolecia i zasiedlających ją twórcach, no i całą serię z wydawnictwa BOSZ "Warszawa lata ..." różne, od tuż powojennych, przez '50 i tak dalej, kolejne dziesięciolecia dokumentowane zdjęciami, ze wstępami znanych i ciekawych osób. :)
{}× 2
@ziellona
@ziellona · 5 miesięcy temu
Też jestem ciekawa :) Choć wcześniej wezmę się za Galińskiego - ach ta moja wielka miłość do reprintów i staroci. I wiedziałam że mi poszerzycie listę do przeczytania, jak nic :) Cudo, te komentarze. Dziekuję... :)
{}
@Vemona
@Vemona · 5 miesięcy temu
Starocie też lubię, ale o "Królewskich karierach warszawianek" mam podobnie słabą opinię jak Ty. A z takich zatrącających o historię, to warto też wziąć na tapet "Panie na Wilanowie" Hanny Muszyńskiej-Hoffmannowej, wszak Wilanów to część Warszawy, a o owych paniach czyta się bardzo dobrze. No i literatura dziecięca - sporo powieści Adama Bahdaja dzieje się w Warszawie - "Do przerwy 0:1", "Stawiam na Tolka Banana", "Uwaga czarny parasol" - opowiadają o Warszawie, której właściwie już nie ma...
{}
@rabebucher
@rabebucher · 5 miesięcy temu
Świetny artykuł, zapisałam sobie kilka tytułów ;). Nie jestem warszawianką, niemniej, jestem związana z tym miastem, bo w nim pracuję, a wcześniej chodziłam do warszawskich szkół, fajnie byłoby więc przeczytać jakieś ciekawe książki, które mówią o Warszawie, czy których akcja rozgrywa się w stolicy.
{}× 1
@ziellona
@ziellona · 5 miesięcy temu
:) Dziękuję. Właśnie - ja też warszawianką nie jestem. Wybyłam tam za chlebem i byłam za krótko, żeby skompletować dłuższą listę :) Zacytuję samą siebie:
Pociesza mnie fakt, że Lechosław Herz - naczelny piewca Mazowsza - również pochodzi z Galicji. Również wychodzi na pole je borówki i chodzi na nogach... Znawca dróg piaszczystych i wierzb płaczących. Miłośnik mazowieckich pól i lasów. Ten wybitny krajoznawca sam o sobie twierdzi, iż jest Galicjuszem, którego ścieżki zaprowadziły na Mazowsze pół wieku temu.
W ogóle, sądzę, że z Warszawą to trochę tak, jak z Londynem. Znaleźć rodowitego Warszawiaka / Londyńczyka, to wyzwanie.
{}× 1
@rabebucher
@rabebucher · 5 miesięcy temu
To prawda, rodowitych Warszawiaków znaleźć trudno, większość to przyjezdni, albo "przejezdni", jak ja ;).
{}× 1
@Betsy59
@Betsy59 · 5 miesięcy temu
Z powieści kryminalnych dodałabym " Starsza pani wnika" Anny Fryczkowskiej ( jest tu moja opinia) oraz "Przystanek Śmierć" i "Wilcza Wyspa" Krzysztofa Kotowskiego. Dokładna topografia Warszawy jest główną zaletą tych dwóch ostatnich książek. No i, oczywiście- genialna trylogia Grzegorza Kalinowskiego "Śmierć Frajerom"- międzywojenna powieść łotrzykowska ze świetnym researchem. Jako warszawianka z dziada- pradziada uwielbiam książki, które dzieją się w Warszawie i przy okazji ciekawej akcji mogą mnie czegoś o niej nauczyć, lub dzieją się w okolicach, które znam.
{}× 3
@Nemo
@Nemo · 5 miesięcy temu
Do tej listy dodam " Przewodnik po powstańczej Warszawie". Dlaczego? Zachęcam, by samemu się o tym przekonać.
{}× 1
@Malpa
@Malpa · 5 miesięcy temu
Grzechy Paryża Północy dla pewnej symetrii bym tu dodała.
{}× 1
@milena9
@milena9 · około miesiąca temu
Bardzo ciekawy test:) Dla mnie nieoceniony obraz Warszawy to chyba Lalka Prusa. Chętnie przeczytam o obrazie Krakowa w literaturze. To takie przyjemne, gdy jest świadomość, że jest jeszcze tak dużo do przeczytania. :) Można stworzyć swoją listę lektur.;) wartych przeczytania. Chętnie przeczytam o Krakowie i zanotuję na mojej prywatnej liście lektur :).
{}
@ziellona
@ziellona · około miesiąca temu
Prus mi z głowy wyleciał... przyznaję ze wstydem :)
Łoł, to jak tak czekasz, to chyba muszę w końcu fałdy przysiąść i napisać co nieco :)
{}× 1
@milena9
@milena9 · około miesiąca temu
Bo ja Kraków od innych wolę ;) mam słabość do niego:) a test przeczytam z ciekawością.

{}
nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe