Coś

John W. Campbell "Don A. Stuart"
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 22 ocen kanapowiczów
Coś
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 22 ocen kanapowiczów

Opis

Niniejsza książka zawiera nigdy wcześniej niepublikowaną, pełną wersję jednego z najważniejszych opowiadań science fiction: Who Goes There? Johna Campbella. Opublikowane pierwotnie w 1938 roku w czasopiśmie „Astounding Science Fiction”, stało się kanwą powstałego w 1951 roku filmu The Thing from Another World. Ponad trzydzieści lat później na ekrany kin trafił remake obrazu – The Thing (Coś) w reżyserii Johna Carpentera z Kurtem Russellem w roli głównej.

To za sprawą tej kultowej już dziś ekranizacji historia grupy amerykańskich naukowców stacjonujących na Antarktydzie, którzy natrafiają na wrak statku kosmicznego i uwięzionego w lodzie przybysza z obcej planety zyskała światowy rozgłos.

Mało kto miał jednak okazję zapoznać się z jej literackim pierwowzorem. W 2017 roku pracujący nad biografią Campbella Alec Nevala-Lee odnalazł w archiwach Houghton Library na Uniwersytecie Harvarda zdecydowanie dłuższą i bogatszą w szczegóły wersję słynnego opowiadania, które niedawno dopiero ujrzało światło dzienne. Wydanie, które Czytelnik trzyma w dłoniach, zawiera również przedmowę Aleca Nevala-Lee oraz wprowadzenie jednego z najbardziej znanych pisarzy science fiction, Roberta Silverberga. Polska edycja została wzbogacona o posłowie Piotra Goćka, a także fragment powieści będącej kontynuacją historii opisanej przez Campbella.
Tytuł oryginalny: Who Goes There?
Data wydania: 2024-07-17
ISBN: 978-83-7731-503-3, 9788377315033
Wydawnictwo: Vesper
Serie: Klasyka grozy, Wymiary [Vesper]
Stron: 240
dodana przez: janusz.szewczyk
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

John W. Campbell "Don A. Stuart" John W. Campbell "Don A. Stuart"
Urodzony 8 czerwca 1910 roku w USA (Newark)
John Wood Campbell Jr., publikujący także pod pseudonimem Don A. Stuart – amerykański wydawca i pisarz science fiction, jedna z ważniejszych postaci w historii gatunku. W latach 1937–1971, – jako redaktor pisma Astounding Science Fiction – walnie pr...

Pozostałe książki:

Coś Broń ostateczna
Wszystkie książki John W. Campbell "Don A. Stuart"

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

"Coś"

WYBÓR REDAKCJI
21.11.2019

Grupa naukowców wyrusza na Antarktydę. Tam wśród lodu znajdują statek kosmiczny wraz z przerażającą istotą. Istota ta rozsiewa strach, ponieważ może przeniknąć w co tylko zechce i imitować daną rzecz w sposób prawie perfekcyjny. Dotyczy to również całej załogi. Nie mogą już sobie ufać. Każdy z nich niepostrzeżenie mógł stać się potworem. Ale czy m... Recenzja książki Coś

@wez_przeczytaj@wez_przeczytaj × 5

Frozen Hell

9.08.2022

Wydanie przez Vesper opowiadania Campbella jest szczególne. Zaczynając od szaty graficznej, mocnej oprawy, szycia grzbietu po znacząca przedmowę Aleca Nevala-Lee, wprowadzenie Roberta Silverberga, kończąc na posłowiu Piotra Gocieka, co daje pełny obraz nie tylko na pierwowzór opowiadania The Thing, ale również jego adaptacji. Pierwszy raz mamy do ... Recenzja książki Coś

@Asamitt@Asamitt × 20

"Coś" John W. Campbell

17.11.2019

John W. Campbell "Coś". Rok 1938. Antarktyda. Załoga stacji badawczej znajduje w lodzie coś, co okazuje się statkiem kosmicznym. Ale znajdują coś jeszcze. Stworzenie. Które nie przypomina ani człowieka, ani zwierzęcia. Stworzenie wygląda na martwe. Jednak wygląd... cała załoga odczuwa przeogromny niepokój, właściwie to strach, a także obrzydzenie... Recenzja książki Coś

@emmeneea@emmeneea × 4

Coś nikczemnego idzie tą drogą...

1.03.2020

Pamiętam, gdy po raz pierwszy obejrzałam "Coś" w reżyserii Johna Carpentera, twórcy między innymi takich filmowych hitów jak "Ucieczka z Nowego Jorku". "Coś" zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie, tak że w ciągu kolejnych lat jeszcze parokrotnie wracałam do tej produkcji. Za każdym razem klimat pozostawał tak samo mroczny, tajemniczy, krwawy, klaustr... Recenzja książki Coś

@sehar@sehar × 3

Moja opinia o książce

Opinie i dyskusje

@Meszuge
2021-12-21
Przeczytane

Pełna wersja opowiadania Campbella z 1938 roku (kilka wersji było mniej lub bardziej skróconych na potrzeby publikacji w czasopismach), a więc najdłuższe, co nie znaczy, że nudne.

Naukowcy i badacze Antarktydy znajdują w lodzie szczątki obcej istoty, która zamarzła około dwadzieścia milionów lat temu. Stwór okazał się żywy i dysponuje możliwościami ponad ludzkie wyobrażenie, które zagrażają mieszkańcom stacji, a w konsekwencji także całej ludzkości. Opowiadanie traktuje o dramatycznej walce ludzi z obcą formą życia.

Fabuła znana powszechnie za sprawą filmów (były przynajmniej dwa), a zwłaszcza „Coś” (oryg. The Thing) z lat osiemdziesiątych, z Kurtem Russellem w roli głównej.

× 8 | link |
@denudatio_pulpae
2019-11-19
6 /10
Przeczytane FANTAS...tycznie, ogólnie 501 Must-Read Books

Nie przepadam za opowieściami o stworach z kosmosu, od wszelakich "cosiów" wolę raczej wampiry, wilkołaki czy po prostu zwykłych psychopatów. Mimo to doceniam kilka klasycznych filmów z tego gatunku, wiadomo: "Obcy - 8. pasażer "Nostromo" Scotta czy "Coś" Carpentera. No właśnie - filmów. Z pierwowzorem słynnego "The Thing" zapoznałam się dopiero teraz, będąc już po kilku seansach jego ekranizacji (którą zresztą bardzo lubię, tak na marginesie). Jakie wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie "Who goes there?" Johna Campbella?

Otóż wrażenia mam raczej pozytywne, ale jednak magia filmu w tym przypadku jest nie do pobicia. Opowiadanie przede wszystkim jest zbyt krótkie jak na mój gust (nigdy nie byłam fanką opowiadań). Gdyby z tego pomysłu powstała książka, w której cała ta opowieść byłaby bardziej rozbudowana - kto wie, może mogłaby mnie porwać.

John Wood Campbell Jr. jest określany jako ważniejsza postać w historii gatunku jakim jest science fiction, a już sam fakt, że "Who goes there?" zostało napisane w 1938 r. robi na mnie wrażenie. Dla fanów gatunku jakim jest SF opowiadanie to powinno być niezłym kąskiem, o ile lubi się takie ciekawostki.

× 6 | link |
@dustderouver
@dustderouver
2021-09-30
8 /10
Przeczytane Posiadam

Jak bardzo lubię opowiadania, tak uważam, że w tym przypadku historia zasłużyła na dużo dłuższą treść, która pozwoliłaby bardziej rozbudować relacje między dającymi się lubić bohaterami i przy tym rozwinąć ich przemyślenia. Wydaje mi się, że rewelacyjny film The Thing z 1982 oparty na tej fabule lepiej oddawał grozę wśród towarzyszy i nieufność zmieniającą się nawet we wrogość. Tutaj czasem miałam wrażenie, że postacie bardzo lekko przyjmowały co się dzieje wokół, jakby to był kolejny tylko poważniejszy problem do rozwiązania. Wstęp, nim zacznie się cała gówna akcja, jest dość długi, co w przypadku opowiadania, które powiedziałabym, jest krótsze niż sądziłam, raczej ma znaczenie. Sam pomysł na fabułę, mimo że dalej nie podchodzę do historii z przybyszami z kosmosu z ogromnym entuzjazmem, bardzo mi się podobał, a miejsce akcji uważam za rewelacyjnie dobrane. Miłym zaskoczeniem był też fragment kontynuacji. Historia warta nadrobienia w świetnym wydaniu wydawnictwa Vesper.

× 5 | link |
@Fredkowski
2019-12-22
9 /10
Przeczytane

„Coś” jako tekst, według mnie, zawsze zasługiwało co najwyżej na szóstkę, ale ja daję tutaj dziewiątkę ze względu na jakość wydania, którego głównym atutem są fenomenalne ilustracje Macieja Kamudy. Ten facet po prostu doskonale wie, jak dotknąć podświadomości odbiorcy, żeby ten poczuł na karku COŚ więcej niż tylko dreszczyk... Wystarczy spojrzeć na okładkę. 

× 5 | link |
@kryminal_na_talerzu
2019-12-11
7 /10

„Coś” Johna W. Campbella to jedno z najpopularniejszych opowiadań w historii gatunku science fiction. Najnowsze wydanie zawiera rozszerzoną wersję opowiadania pt. „Piekielny lód” odnalezioną dopiero w 2017 roku. Ale to nie wszystko co tu znajdziemy. Mamy również bogatą przedmowę, obszerne wprowadzenie i posłowie, a także kilka pierwszych rozdziałów kontynuacji historii! Dodatkowo główny trzon książki opatrzony jest przerażającymi ilustracjami Macieja Kamudy. 

Muszę przyznać, że mimo iż nie jestem fanką sf, to dobrze się bawiłam przy tej lekturze. Historia jest wciągająca i dosyć straszna. Bardzo podobały mi się dialogi – były dynamiczne i napisane z humorem. Bohaterowie też są świetni i zapadający w pamięć.
 
Co do zamieszczonej w książce kontynuacji historii to zaczyna się obiecująco – w czasach aktualnych odkryty zostaje drugi dziwny statek. O ile historia rozwinie się w innym kierunku niż oryginał, to faktycznie może być bardzo ciekawie.

× 4 | link |
@RuBrykaPopkulturalna
@RuBrykaPopkulturalna
2020-05-21
6 /10
Przeczytane

Grupa amerykańskich naukowców stacjonujących na Antarktydzie odnajduje ciało kosmity uwięzione w lodzie… dobra, to było ponad 80 lat temu, wtedy mogli jeszcze nie wiedzieć, że tego typu eksponaty, zamiast leżeć spokojnie na stole, zawsze zaczynają robić się zaskakująco ruchliwe, a podekscytowanych badaczy przerabiają na trzewiczki. Potwór z kosmosu zaczyna być zagrożeniem. Potrafi bowiem imitować każdy napotkany żywy organizm. Może ukrywać się pośród ludzi. Być jednym z nich. Wyczekiwać dogodnego momentu. Zagrozić całej ludzkości. Dla naukowców rozpoczyna się podlana paranoją walka o przetrwanie, a macki wkrótce pójdą w ruch.

Najnowsze wydanie “Coś” jest piękne. Klimatyczne, urocze i z charakterem. Ma w sobie to coś. Do tego to ważny kawałek historii horroru, ojciec chrzestny klasyki kina grozy oraz tekst o naprawdę interesującej przeszłości (opowiadanie w oryginalnej wersji przeleżało dziesięciolecia w szufladzie, czekając, aż ktoś się do niego dokopie i przywróci do życia. To trochę jak z tym potworem, o którym opowiada). Jest to jednak także jeden z tych nielicznych przypadków, w którym to ekranizacja jest lepsza od literackiego pierwowzoru.

O ile chodzi o klimat i pomysł, to tekst Campbella prawie w ogóle się nie zestarzał. Atmosfera jest tu zdominowana przez niepokój, narastającą paranoję oraz pytanie o to co czyni nas ludźmi. Zamknięta przestrzeń, bezsilność oraz strach przed nieznanym to motywy, które nadal pozostają w formi...

× 2 | link |
@mysilicielka
2024-06-30
6 /10
Przeczytane Posiadam Fantastyka Killing me softly

Pomysł jest genialny, a napięcie da się mocno odczuć od początku do końca. Odizolowani od świata bohaterowie, mroźna sceneria i tajemnicze kosmiczne COŚ, którego sposobem na przetrwanie jest niemal idealne kopiowanie innych istot. Wszyscy bohaterowie patrzą na siebie podejrzliwie, szukają jakichkolwiek oznak niedopasowania. Niepewność, zwątpienie, ciągłe zagrożenie - jak długo uda się przeżyć w takich warunkach?

Dla mnie jest to ten rzadki przykład, kiedy ekranizacja okazała się lepsza od książkowego pierwowzoru. Autor tylko sporadycznie przykuwał moją uwagę, wielu różnych bohaterów zlewało się w jedno. Mam wrażenie, że gdyby opowiadanie odpowiednio rozbudować, to było by lepsze. Duży plus dla wydawnictwa za umieszczenie omówienia, kontynuacji i budzących grozę ilustracji.

× 2 | link |
@MichalL
2020-04-19
8 /10
Przeczytane 2019 Posiadam

Klasyk za klasykiem, perełka za perełką - tak jest i w tym przypadku, bo to kolejna, wyśmienicie prezentująca się pozycja od Wydawnictwa Vesper. Opowieść, której koncepcja zrodziła się ponad osiem dekad temu i przez wiele czasu, dojrzewała, zmieniając swoją formę, objętość, tytuł, tylko po to, by zadowolić przyszłych wydawców. W końcu się udało i zyskując powszechne uznanie, dotarła do szerokiego grona oraz stała się inspiracją kilku ekranizacji. Wydawnictwo Vesper przedstawia pierwotną wersję tej historii, która jako zapomniany, kompletny brudnopis, kilkadziesiąt lat spoczywał w zakurzonej teczce uniwersyteckiego archiwum. Panie i Panowie, oto on - John W. Campbell i jego "Piekielny lód", czyli "Coś".

Autor przenosi czytelnika na obszary mroźnej i bezwzględnej Antarktydy, gdzie podczas swoich badań, grupa amerykańskich naukowców trafia na niezidentyfikowany obiekt magnetyczny. Obiekt, który po wstępnej analizie niewiele ma wspólnego z ziemskim bytem. Wraz z głównym znaleziskiem, w lodowej powłoce odkrywają coś jeszcze. Coś, co nigdy nie powinno się tu znaleźć. Coś, co nadal żyje i stanie się ich największym koszmarem.

Historia przedstawiona w książce nieco różni się od tej, ukazanej w kultowej ekranizacji z 1982 roku. Przede wszystkim, nie jest tak brutalna jak film, lecz równie dobrze podkreślone zostało napięcie wywołane niecodziennym odkryciem. Nieufność pomiędzy uczestnikami badań jest wyraźnie odczuwalna i z biegiem czasu rozrasta się do granic paran...

× 1 | link |
@Amarisa
2019-12-02
5 /10
Przeczytane

" „COŚ” Johna W. Campbella to prawdziwa klasyka literatury science-fiction i choćby z tego względu historia ta warta jest uwagi. Nie liczcie jednak na to, iż zdoła ona wami wstrząsnąć, wzbudzi w was większe emocje, czy też zapadnie na dłużej w waszej pamięci. To już bardziej uda się wspomnianej wcześniej ekranizacji w reżyserii Carpentera. Dzieło to miało bowiem o wiele większą szansę przebicia i zaszokowania czytelników w czasach, kiedy po raz pierwszy zostało wydane. Dziś stanowić może jedynie gratkę dla miłośników gatunku i must have dla tych, którzy interesują się kinematografią. Dla pozostałych osób będzie ciekawą czytelniczą odskocznią, czy też kreatywnym pomysłem na prezent dla kogoś, kto zainteresowany jest tego typu tematyką. "

Całość recenzji: https://magicznyswiatksiazki.pl/cos-john-w-campbell/

| link |
@Adam_z_Arkham
2024-03-16
8 /10
Przeczytane
@Asamitt
2022-08-08
8 /10
Przeczytane * Własne Horror/Groza Fantastyka/Fantasy/Paranormal
@Przemek
@Przemek
2022-06-17
6 /10
Przeczytane Posiadam 2020
@PonuryDziadyga
2021-12-27
7 /10
Przeczytane 2020
@Adam84
2020-11-11
6 /10
Przeczytane Przeczytane, Posiadam
@gosia_myst
2020-09-23
7 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Coś. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
© 2007 - 2024 nakanapie.pl