Dywizjon 303

Dywizjon 303
3.94
Ocena 3.94 na 5 możliwych
Na podstawie 49 ocen kanapowiczów
"Dywizjon 303" powstał "na rozkaz" Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych ge...
"Dywizjon 303" powstał "na rozkaz" Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Sikorskiego, a jego pierwsze wydanie miało miejsce jeszcze w 1942 roku. Sam autor tak oto wypowiada się na temat genezy swojego dzieła: "Spośród wszystkich moich książek Dywizjon 303 jest chyba utworem ...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788373805200
Wydawnictwo: Bernardinum

Recenzje

Dywizjon 303
„Nigdy w historii ludzkich konfliktów tak wielu nie zawdzięczało tak wiele, tak niewielu” Winston Churchill „Dywizjon 303” to zbiór reportaży opowiadających o wydarzeniach z Bitwy o Anglię, w których zasłużyli się Polacy. Książka powstała na rozkaz Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych generała...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Anusiekkk
@Anusiekkk 2008-09-23
Przeczytane (2008-09-23)
Z wielkim trudem przebrnęłam. Tylko dlatego, że lektura... Po 'przedmowie' do wydania XVI i nowszych uznałam, że książkę napisał jakiś narcyz nieprzyjmujący krytyki :D Połowa to kompletna nuda, dopiero potem zaczyna się cuś dziać. Może nie podobało mi się dlatego, że jestem płeć piękna... Jakieś historie powietrzne poszczególnych lotników niby nie były złe, ale książka nie wywarła na mnie dobrego wrażenia... Jutro mam sprawdzian ze znajomości treści :P
@axianna
@axianna 2011-03-10
Przeczytane (2011-03-10)
Męczyłam się, męczyłam. Uf, skończyłam. Ja o Dywizjonie 303 wiedziałam z lekcji historii czy artykułów prasowych i niestety ta książka nic nowego nie wniosła. Irytująca narracja. Raczej nie powrócę do tej lektury.
@gwiazd
@gwiazd 2009-03-27
Przeczytane (2009-03-27)
Autor opowiada praktycznie w samych superlatywach pomoc polską. I dobrze. My, narzekający naród musimy znać swoją wartość (chociaż oczywiście wady też:P). Książka dobra. I potwierdzam, że obowiązkowa :)
@mecka
@mecka 2010-04-06
Przeczytane (2007-07-28)
Denerwowała mnie narracja. Wydawała mi się taka naciągana, wyprana z emocji. Ciężko było mi przez nią przejść, ale nie ma co się dziwić. Tematyka wojenna, a z tym mam problem.
@szarikow
@szarikow 2011-06-22
Fajna jak na lekturę. Wiele ciekawych rzeczy dowiedziałam się na temat bitwy o anglię. Ogólnie polecam, czasem opowiadania były trochę nudne, ale można przymknąć oko.
@Sportowa13
@Sportowa13 2009-05-24
Przeczytane (2009-05-24)
Przeczytane z konieczności. Może i bywały momenty które mnie wciągały, ale nie było ich zbyt wiele. Nie porywa mnie ten rodzaj literatury . ; d
@curel
@curel 2010-05-19
Przeczytane (2010-05-19)
A mnie się narracja podobała, choć sama treść nieco mniej... Jest to jedna z lektur szkolnych, które przeczytałam do końca ;P
@small_ola
@small_ola 2009-12-31
Przeczytane (2007-07-28)
Ciekawa książka , pewnie do niej jeszcze kiedyś powrócę . Bardzo podoba mi się w jaki sposób jest opisany nasz dywizjon .
@Lloret
@Lloret 2008-08-21
Przeczytane (2008-08-08)
opowieść o polskich bohaterach II wojny światowej. Prawdziwy reportaż z miejsca walk - obowiązkowe :)
@Da-Nutka
@Da-Nutka 2009-09-28
Przeczytane (2009-07-07)
Nie zachwyciła mnie, ale przeczytałam nawet z pewnym zainteresowaniem
Dywizjon 303

"Dywizjon 303" powstał "na rozkaz" Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Sikorskiego, a jego pierwsze wydanie miało miejsce jeszcze w 1942 roku. Sam autor tak oto wypowiada się na temat genezy swojego dzieła: "Spośród wszystkich moich książek Dywizjon 303 jest chyba utworem pisanym najbardziej na gorąco, pod bezpośrednim wrażeniem rozgrywających się w 1940 roku wypadków: pierwsze stronice powstawały już podczas ostatniej fazy owego osobliwego dramatu, nazwanego Bitwą o Brytanię, a ostatnie stronice kończyłem kilkanaście tygodni później, kiedy wciąż jeszcze, niby echo owej bitwy, warczały nocą nad Londynem motory Luftwaffe i padały bomby na miasto." "Dywizjon 303" jest pięknym i porywającym reportażem z pola bitwy. Autor skupia się przede wszystkim na najważniejszych wydarzeniach z udziałem Polaków. Nie brakuje również "zbliżeń" na konkretne osoby. Mamy okazję poznać wyczyny takich asów, jak Witold Urbanowicz czy sierżant Frantiszek. Warto zwrócić uwagę na to, że wszystkie powietrzne zmagania obudowane są wątkami cywilnymi. Widzimy więc lotników również z innej, bardziej prywatnej strony. Poznajemy ich wady, zalety i obyczaje. W dużym stopniu urozmaica to "Dywizjon 303", czyni go uniwersalnym i być może bardziej przystępnym dla osób, które nie gustują w opowieściach wojennych. Mimo wszystko w książce aż roi się od podniebnych pojedynków, zestrzeleń, palących się samolotów, czarnych krzyży, Hurricane´ów i Messerschmittów. Nie mogło się naturalnie obejść bez tej całej militarnej otoczki. I z pewnością właśnie te elementy stanowią (przynajmniej dla męskiej części czytelników) niemałą atrakcję. Autor pokazuje wysoką wartość polskiego żołnierza i domaga się jednocześnie lepszego poznania Polaków przez zachodnich sojuszników. Rozwiewa wszelkie wątpliwości, wyjaśnia nieporozumienia, jakie otaczały nie tylko polskich myśliwców, ale w ogóle Polaków. Wobec procesu integracji Polski z Unią Europejską jest to problem bardzo aktualny. Podobnie jak w czasie drugiej wojny światowej, tak i teraz potrzebujemy narodowych wizytówek, które będą pozytywnie wpływać na wizerunek Polaków za granicą. "Dywizjon 303" z pewnością sprawdził się w tej roli.

Współtworzący tą stronę
puchar @SYSTEM @SYSTEM pierwsza opinia