Jedz, módl się, kochaj

Elizabeth Gilbert
6.5 /10
Ocena 6.5 na 10 możliwych
Na podstawie 101 ocen kanapowiczów
Jedz, módl się, kochaj
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
6.5 /10
Ocena 6.5 na 10 możliwych
Na podstawie 101 ocen kanapowiczów

Opis

Elizabeth Gilbert przed trzydziestką miała wszystko, o czym powinna marzyć nowoczesna kobieta: męża, dom za miastem, dobrą pracę. Mimo to nie była ani szczęśliwa, ani spełniona. Przeżyła rozwód, ciężką depresję i nieszczęśliwą miłość. A potem zaczęła szukać siebie na nowo. "Jedz, módl się, kochaj" mówi o tym, co może zdarzyć się, kiedy bierzemy odpowiedzialność za zadowolenie z własnego życia. To książka dla każdego, kto kiedykolwiek obudził się rano z nieodpartym pragnieniem zmian.
Data wydania: 2013-10-04
ISBN: 978-83-7510-074-7, 9788375100747
Wydawnictwo: Rebis
Seria: Salamandra
Stron: 484
Mamy 11 innych wydań tej książki

Autor

Elizabeth Gilbert Elizabeth Gilbert Elizabeth Gilbert jest autorką m.in. powieści ''Stern Men'' i ''The Last American Man'' (w finale National Book Award). Pracowała jako dziennikarka w "GQ", jej artykuły uzyskały trzy nominacje do National Magazine Award.

Pozostałe książki:

Ludzie z Wysp I że cię nie opuszczę... Miasto dziewcząt Jedz, módl się, kochaj
Wszystkie książki Elizabeth Gilbert

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Zanudź się na śmierć czytelniku!

18.04.2020

Elizabeth Gilbert, to kobieta, która w wieku trzydziestu lat miała niemal wszystko. Solidne wykształcenie, męża, intratną posadę i własne cztery kąty. A jednak to jej nie wystarczało. Postanowiła rozwieść się z mężem. Nie czuła się, bowiem ani szczęśliwa, ani spełniona. Wręcz przeciwnie – była nieustannie przybita, towarzyszyły jej smutek i lęk. W... Recenzja książki Jedz, módl się, kochaj

"Jedz, módl się, kochaj"

12.12.2013

"Jedz, módl się, kochaj" to książka, którą przeczytałam, bo mi ją polecono. Zachwalano, wypowiadano na jej temat same "ochy" i "achy". Zadowolona oczekiwałam wspaniałej podróży do Włoch, Indii i Indonezji. Okazało się jednak, że ja dostałam bilet na zupełnie inną podróż niż osoba, która rekomendowała mi tę pozycję. Elizabeth Gilbert, autorka "Jedz... Recenzja książki Jedz, módl się, kochaj

@inspired7@inspired7 × 2

Jedz, módl się i kochaj

17.07.2012

Ciężko mi ocenić tę książkę obiektywnie. Chociażby dlatego, ze każda pozycja autobiograficzna, której bohater rzuca wszystko i rusza w podróż po nowe życie, jest dla mnie ciekawa, inspirująca i wciągająca, jeszcze przed przejściem do pierwszej strony. Muszę jednak powiedzieć, że się nie zawiodłam. Liz Gilbert pod wpływem słów szamana z Bali rusza ... Recenzja książki Jedz, módl się, kochaj

Moja opinia o książce

Opinie

@Renax
2020-05-08
1 /10
Przeczytane Obyczajówki lepsze i gorsze

Temat sam w sobie, jest jak temat, kwestia gustu, ale to, co z nim autorka zrobiła, to jakiś strumień świadomości. Chodzi mi o to, że nie ma w tym myśli przewodniej. Po kolei jakieś myśli, ludzie, jakie leki bierze pani, jak kupowała książkę, co ją zdziwiło we Włoszech. Kompletny groch z kapustą.
Książka podzielona jest na 3 części: w części 'jedz' nie ma jedzenia - jakiś czosnek tylko zauważyłam, w części 'módl się' - joga, która chyba modlitwą nie jest, a jeśli jest, to do jakiego boga, bo pani chyba się wszystko rozmyło. W części 'kochaj' - przepraszam, ale nie nadążyłam za tokiem myśli narratorki, jest Richard z Teksasu, jedyna osoba w książce, która ma odwagę iść za swoimi pragnieniami.
Książka to pomyłka, zmarnowany pomysł.Taki Cohelo żeński.

× 8 | Komentarze (1) | link |
@Anna30
2020-04-07
3 /10
Przeczytane

Książka wydana w formie pamiętnika pt. ''Jedz, módl się, kochaj '' autorstwa Pani Elizabeth Gilbert wywołała ona we mnie zainteresowanie ze względu na podjęte przez nią podróże do tych miejsc, których niedane mi było poznać i dotknąć z bliska.

Niestety tym razem autorka nie spełniła moich oczekiwań, gdyż podjęta w niej główna tematyka nie powinna ujrzeć światła dziennego według mnie, gdyż następowało ciągłe niezdecydowanie się na nią.

Męcząca była dla mnie również ciągła krytyka ze strony autorki, która mówiła o niej otwarcie i nie kryła się z tym.

Zawiodłam, się szczerze powiedziawszy na tej książce, gdyż sądziłam, że odnajdę w niej coś takiego, co mogłoby przykuć moją uwagę.

Jedynym plusem w tym pamiętniku są zamieszczone krótkie rozdziały, które dotyczą jedynie opisów przykładów z życia codziennego.

Zabrakło mi występującej wyrazistości wśród głównej postaci, którą tak lubię poznawać na wszelkiego rodzaju sposoby.

Książkę tę polecam przeczytać tym osobom, które poszukują odkryć siebie na nowo w podróży do obcego na ten moment celu nowego i nieznajomego miejsca podróży.

× 7 | Komentarze (2) | link |
@Lobuziara
2012-01-31
8 /10
Przeczytane

Książka jest naprawdę dobra. Najbardziej podobało mi się w niej poszukiwanie własnej duchowej drogi, a tym samym odnajdywanie siebie. Medytacje, powtarzanie mantry, wyśpiewywanie Gurugity, pogodzenie się z sobą i uciekającym czasem, odnalezienie prawdziwego szczęścia i harmonii, długa i trudna wędrówka w głąb siebie i przesympatyczny balijski szaman. Pierwszy rozdział o pobycie we Włoszech i oddawaniu się jedynie konsumpcji i pozytywnemu lenistwu również był ciekawy i momentami śmieszny. Dla mnie najlepsza myśl z książki, to ta, która mówi, że na świecie po to jest tyle religii, żeby człowiek mógł wybrać dla siebie tą najodpowiedniejszą drogę do Boga. Bo tak naprawdę Bóg jest jeden jedyny. I nie trzeba przejmować się tymi wszystkimi doktrynami, nakazami i zakazami, ale najważniejsze jest byśmy czuli się szczęśliwi i kochani, i dawali tą miłość innym. Gdy my znajdziemy szczęście, inni też to odczują. Krąg miłości i dobroci będzie się stale poszerzał. Polecam tę książkę! :)

× 2 | link |
@askadze
2011-11-06
8 /10
Przeczytane

Książka niewątpliwie posiada siłę, którą odnajdujemy podróżując razem z bohaterką poprzez wszystkie stadia wtajemniczenia. Niezwykle barwne obrazy podróży - Włochy w tym punkcie wygrywają. Jak przystoi na bestseller światowy niektóre wątki są dosyć naiwne, podróże duchowe, siła medytacja, a zwłaszcza końcówka przerysowana na wyrost (chyba, że bohaterka wspomagała się jakimiś środkami psychotropowymi podczas tych swoich medytacji). Lecz pomimo naiwności, która gości wszędzie, czyta się lekko, z zaciekawieniem, historie zostają w umyśle, dodają siły. Zdecydowanie polecam. Siłą tej książki, są odwiedzane przez bohaterkę kraje, jej emocje związane z kontaktem z tubylcami, poznawanie zwyczajów. Wątek rozwodu i podłogowej łazienki jest gdzieś z boku - musiał zostać ujęty, ale nie jest najważniejszy, chociaż ciągle powraca. Złote myśli też się pojawiają.

× 2 | link |
@justyna.parda
2011-08-10
8 /10
Przeczytane

Właśnie skończyłam czytać tę książkę. Przyznam szczerze, że dawno nie czytało mi się tak lekko. Może wpływa ma na to fakt, że sama znalazłam się na podobnym rozdrożu i jak autorka leżałam na podłodze w łazience i zanosiłam się stłumionym szlochem. Czytając część o Włoszech cały czas byłam głodna, kładłam się spać i marzyłam o tych wszystkich potrawach, w szczególności o lodach i podwójnym cappuccino. ;-D Nawet podczas biadolenia o Bogu i tych wszystkim co się z nim wiązało (mimo że nie do końca wierzyłam w te niebieskie światło) jakoś się odnalazłam. W bardzo prosty sposób przekazana historia kobiety, która poszukuje siebie. Bez górnolotności, jak najbardziej na wakacje.

× 2 | link |
@Rovena_Black
2019-01-08
10 /10
Przeczytane Literatura kobieca

Tak jak w przypadku wielu innych, tutaj również, najpierw obejrzałam film a później sięgnęłam po książkę. Powieść ta jest dla mnie jedną z najważniejszych i wyniosłam z niej bardzo ważne przesłanie: Jeśli mamy pokochać innych, musimy najpierw pokochać siebie. Nie można tkwić w czymś co Cię unieszczęśliwia, nawet jeśli ludzie będą mówić, że jesteś egoistyczna/y. Musisz znaleźć swoją własną drogę do szczęścia, nawet jeśli wyróżnia się ona spośród innych.

× 2 | link |
@malgosia6
2011-06-03
5 /10

Mnie się bardzo podobała.Moje klimaty, duchowość, poszukiwanie odpowedzi na podstawowe pytania... Poza tym spora dawka humoru. Czytajac ciagle czekalam na nastepną wolną chwilę, kiedy mogłam zagłębić się w lekturze. Dla mnie najciekawsze były fragmenty opisujace odkrywanie wlasnej duchowosci i poczucia zjednoczenia z wszechswiatem. Szkoda,ze niektorzy zapamieta,i tylko ból pecherza autorki :( No coż, czego szukamy to znajdujemy!

× 2 | link |
@Azzura
2010-11-12
10 /10
Przeczytane Zaposiadam

Opowieść przepełniona aromatycznym zapachem włoskich potraw, spokojem i kontemplacyjnym nastrojem indyjskiej aśramy, oraz magią balijskiej wioski. Elizabeth Gilbert uczy nas, że droga do szczęścia nie jest łatwa, ale zdecydowanie warta włożonego w nią wysiłku. Osobiście nie miałabym nic przeciwko poszukiwaniu swojego ja między kęsami pizzy neapoli ;]

× 2 | link |
F.
2010-12-02
3 /10

Przekaz książki ma być bardzo pozytywny i podnoszący na duchu wszystkich nieszczęśliwych i poszukujących wewnętrznej harmonii. Niemniej jednak momentami miałam wrażenie jakbym wracała do literatury z okolic gimnazjum. Autorka jest przesłodzona, egzaltowana i kompletnie niedojrzała. A że i forma nie jest najwyższych lotów, całość wypada bardzo blado.

× 2 | link |
@enigma7
2009-03-07
10 /10
Przeczytane

To jedna z tych książek, którą polecam wszystkim, których nęka ciągła myśl o śmiertelności świata, nas, wszystkiego. Dla tych, którzy szukają wewnętrznego spokoju i cenią go na równi z miłością do ludzi. I w końcu dla tych, którzy kochają ciężkie tematy czytać w lekki sposób. Będę wracać do niej zawsze gdy zabraknie mi sił do walki.

× 2 | link |
@Tajemnica33
2010-09-15
8 /10
Przeczytane Jest na mojej półce

Książka podzielona jest na 3 części, każda z nich inaczej smakuje nie mniej jednak każda z nich jest bardzo wartościowa. Autorka zabiera nas w magiczną podróż, dzięki której nabieramy powietrza w płuca, zdając sobie sprawę, że .... przecież wcale nie jest tak źle ;) Optymistyczna, a właśnie takiej potrzebowałam :)

× 2 | link |
@Faledor
2011-05-04
3 /10

Jedna z niewielu książek, przez które nie udało mi się przebrnąć mimo kilku podejść, które zazwyczaj wywoływały u mnie atak ziewania. Książka zupełnie nie dla mnie. Drażniła mnie sama bohaterka i jej niekonsekwentne przemyślenia. W końcu skapitulowałam i oddałam lę lekturę, raczej do niej nie wrócę.

× 2 | link |
@basiaa
2011-07-23

Czytać , czy nie czytać ? Oto jest pytanie.....a tak na serio , to nie wiem czy brać się za czytanie tej książki , skoro ma tyle negatywnych ocen zamieszczonych w komentarzach :(.Oglądałam film.Specjanie mnie nie zachwycił, i pewnie tylko na filmie poprzestanę :(.

× 2 | link |
@Sylviaa7777
2011-05-30
10 /10
Przeczytane

Bardzo fajnie sie czyta ale mnie również trochę przynudziła część o Indiach, poza tym szczególnie w części pierwszej czułam sie jakbym czytała o sobie. Polecam choć najpierw książke potem film bo bez książki film może być co najmniej średni ;))

× 2 | link |
@kejti1
2011-06-28
5 /10
Przeczytane

Rozczarowałam się. Sama idea książki, poszukiwanie własnej drogi i miejsca - super. Ale na Indiach się zablokowałam i nie potrafiłam dalej. Zbyt mocno powiało nudą. Film też obejrzałam i cóż, chyba pierwszy raz film podobał mi się bardziej.

× 2 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“"un'amica stretta" oznacza "serdeczną przyjaciółkę". Jednak "stretta" dosłownie znaczy "ciasna", jak w przypadku ubrania, choćby spódniczki. Zatem serdeczna przyjaciółka po włosku jest kimś, k...”
#
“Jedyną rzeczą bardziej niewyobrażalną od odejścia było pozostanie; jedyną bardziej niemożliwą od pozostania - odejście.”
#
“miłość rozpaczliwa jest zawszę tą najtrudniejszą.”
#
“Rozpaczliwie zakochani wymyślamy sobie postaci naszych partnerów, żądając od nich, by byli tacy, jacy nam są potrzebni, a potem załamujemy się, kiedy nie chcą odgrywać roli, jaką im przydzieli...”
#
“Bóg, nawet jeśli zatrzaskuje człowiekowi drzwi przed nosem, to podsuwa mu jednocześnie pudełko z ciasteczkami.”
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl