Jutro

autor: John Marsden
Jutro
4.3
Ocena 4.3 na 5 możliwych
Na podstawie 66 ocen kanapowiczów
Początek kultowej serii Jutro. Ekranizacja powieści już wkrótce na ekranach k...
Początek kultowej serii Jutro. Ekranizacja powieści już wkrótce na ekranach kin. Kiedy Ellie wraz z szóstką przyjaciół wraca z wakacyjnej wyprawy, zastaje opustoszałe miasteczko i umierające z głodu zwierzęta. Tajemnicza armia zaatakowała ich kraj i uwięziła jego mieszkańców. Ellie i jej paczka m...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788324016280
Wydawnictwo: Znak

Recenzje

Nie ma już żadnych zasad
John Marsden to australijski autor, którego karierę pisarską zapoczątkowała próba zachęcenie uczniów prestiżowej szkoły do lektury. Jego debiut literacki "So much to tell you" powstał w zaledwie trzy tygodnie i niemal natychmiast trafił na listy bestsellerów. Po pierwszym odniesionym sukcesie Joh...
John Marsden - Jutro - Kiedy zaczęła się wojna
Ellie, Homer, Corrie, Kevin, Robyn, Lee i Fiona postanowili udać się do Piekła – miejsca za Szwem Krawca, które nie zostało skalane ludzką obecnością, nie licząc tajemniczego Pustelnika, który podobno zabił swoją żonę i dziecko. Te pięć dni w Piekle ich zmieniło. Co niektórych do siebie zbliżyło....
Napisz swoją opinię

Opinie

@JenniferLaugh
@JenniferLaugh 2011-09-10
Przeczytane (2011-09-10)
Książka jest napisana niezwykle realistycznie. Gdyby to nam przytrafiła się taka historia, zostawiłaby ona w nas głębokie rany, o których nie zapomnielibyśmy do końca życia i przez które zmienilibyśmy się nie do poznania. I to samo dzieje się z naszymi bohaterami. Nie są oni niezniszczalni, odporni na wszystkie wydarzenia, niezmienni. Wręcz przeciwnie! Homer – ten sam Homer, który na przerwach grał w grecką ruletkę, który irytował wszystkie dziewczyny w szkole, a nauczycielom dawał nieźle w kość – stał się człowiekiem poważnym, myślącym długofalowo, głównodowodzącym. Delikatnej Fi, która nie była aniołem tylko dlatego, że nie posiadała skrzydeł, spodobała się adrenalina i była często bardziej opanowana od szalonej Ellie, która nie potrafiła długo usiedzieć w miejscu i niezwykle często wyjeżdżała z Corrie na różne biwaki. Cicha i pobożna Robyn, która na samo brzmienie słowa „krew” mdlała, nie mogła się doczekać kolejnego zastrzyku dla Lee i zdejmowaniu mu szwów. Bohaterowie czuli głód, tęsknotę, złość, ból. Nie byli maszynami, które miały do odegrania jedynie konkretną rolę, ale wydawali się ludźmi z krwi i kości, dzięki czemu stali się nam bliscy. (więcej w recenzji)
@iziu08
@iziu08 2011-12-17
Przeczytane (2011-01-01)
Skoro wszyscy już przeczytali, to ja też w końcu musiałam. I nie żałuję! Świetna książka! Choć w dużej mierze przypominała mi przeczytaną kiedyś serię "GONE" (choć "Jutro" pojawiło się wcześniej) a sama akcja trochę się ciągnęła, cudownie się bawiłam, czytając ją, jeśli można tak to nazwać. Wciągająca, trzymająca w napięciu a jednocześnie w jakiś sposób przerażająca opowieść, która z pewnością warta jest tego, aby trochę nad nią posiedzieć, żeby całkowicie dać się porwać fabule. Coś niesamowitego... Te wszystkie przemyślenia Ellie, to, jak bohaterowie radzili sobie z nową rzeczywistością, jak zaciekle walczyli o rzeczy, które wcześniej były tylko nic nieznaczącymi błahostkami... Wspaniałe, wspaniałe! Kurde, jestem dopiero w trakcie drugiego tomu, a już nie mogę się doczekać, kiedy ukażą się w Polsce 5., 6. i 7. Wartościowa lektura, z pewnością nie tylko dla młodzieży.
@szarikow
@szarikow 2011-12-26
Przeczytane (2011-01-01)
Kiedy zaczynałam czytać tę książkę myślałam, że będzie to jedna z najlepszych pozycji w mojej biblioteczce (sądziłam tak przez rewelacyjne opinie) jednak im dalej zagłębiałam się w akcję tym mniej mi się podobała. Fabuła momentami naciągana w nagany i ewidentny sposób, wątki miłosne bohaterów-tandetne, a styl pisania (narrator 1 osobowy) nie bardzo mi się podobał. Występowały długie opisy przeszłości, charakterów postaci, a niektóre występowały po kilka razy! Na przykład nie potrafię teraz stwierdzić jak często Ellie mówiła o swoim zaskoczeniu miłością Homera i Fi. Dla mnie książka jest dobra, ale nie rewelacyjna. Myślę, że sięgnę po kolejną część, aczkolwiek już nie z takim entuzjazmem jak po pierwszej.
@coconut
@coconut 2012-10-28
Przeczytane (2012-10-28)
Początek obejmujący około czterdzieści, może pięćdziesiąt stron i jest, krótko mówiąc, fatalny. Bohaterowie wykazywali się taką głupotą, że ledwo dało się czytać, ich komentarze i zachowania były dziecinne i niekoniecznie mądre. Reszta książki była już dużo lepsza, ciekawsza i nawet wciągająca. Nazwałabym ją naprawdę dobrą, gdyby nie uwierał mnie dość prosty, pospolity język oraz rozterki miłosne. Najlepsze jest to, że autor zmienił bohaterów, uczynił ich mniej infantylnymi i przygłupimi. Trzeba przyznać, że wykorzystany pomysł był naprawdę udany, ciekawie skonstruowany i całkiem realny. Ogólnie udana książka, więc polecam.
@Juliab3
@Juliab3 2011-04-11
murdererandy - nie wiem skąd wzięło się Tobie skojarzenie z "Jestem legendą"? Przecież w "Jutro" nie ma żadnego rodzaju zmutowanych ludzi, którzy po zmroku, atakują. Deline - myślę, że Ciebie koniec nie zawiedzie, bo został napisany w ten sposób, że chce się jak najszybciej dobrać do drugiej części, żeby dowiedzieć się co stało się dalej. Powiem tylko, że po tą książkę sięgnę ponownie, za jakiś czas. Nigdy nie czytam tej samej książki kilka razy, chyba, że jest wyjątkowa i szczególnie mnie powaliła (takich pozycji jest bardzo mało).
@blackmoth
@blackmoth 2012-07-07
Przeczytane (2012-01-01)
Zaczynałam sceptycznie. W dzisiejszych czasach inwazja? Kilkoro nastolatków, którzy z nią walczą? No błagam! Jednak w miarę czytania... wciągałam się coraz bardziej. Nawet nie spostrzegłam się kiedy, a już byłam zafascynowana tą historią coraz mocniej. Teraz mogę powiedzieć, że mi się podobała, nawet bardzo! Nie jest łatwo oceniać, bo było wiele niedociągnięć, ale przymrużę oko - dawno mnie nic tak mocno nie wciągnęło! Super, z pewnością sięgnę po dalsze tomy!
@angelika1109
@angelika1109 2011-10-18
Przeczytane (2011-10-18)
Cieszę się, że John Mardsen napisał serię „Jutro”, uważam że jest to lektura obowiązkowa dla nastolatków i nie tylko. Dlaczego? Można się z niej wiele nauczyć, pokazuje nam czym jest prawdziwa przyjaźń, miłość, braterstwo i oddanie. Na pewno daje do myślenia, a poza tym czujemy więź z bohaterami i im dopingujemy oraz martwimy się o nich. To powieść, która przyciąga czytelnika. Już sam opis jest interesujący i sprawia, że pragniemy dowiedzieć się więcej.
@Elen
@Elen 2012-02-03
Przeczytane (2012-02-03)
Podobała mi się, postępowanie bohaterów wydawało mi się logiczne i oczywiste, łatwo mi było wczuć się w opisywaną historię. Ciekawe pomysły i ich wykorzystanie przez nastolatki, akcja rozgrywająca się podczas wojny. Skłania do refleksji: jak my byśmy postąpili w obliczu zagrożenia? Czasem nudziły mnie rozważania narratorki- Ellie, ale podsumowując oceniam jak najbardziej na plus.
@SlumberGirl
@SlumberGirl 2011-05-08
Przeczytane (2011-05-08)
Książka moim zdaniem całkiem całkiem. Co prawda, mam wrażenie, że fabuła jest nie do końca przemyślana, ale jednak trzyma w napięciu. Nie obraziłabym się też, gdyby książka była trochę grubsza i trochę dokładniej przedstawiała tło wydarzeń. Fakt faktem, jest to dopiero pierwsza część, więc pozostaje czekać tylko na kolejną i mieć nadzieję, że druga część będzie udaną kontynuacją.
@loonafy
@loonafy 2011-06-23
Przeczytane (2011-06-23)
Choć na początku (po opisie) miałam wrażenie, że książka jest podobna do znanej serii Gone, szybko pozbyłam się go. Powieść wciągnęła mnie, chociaż nie przepadam za książkami przygodowymi. Niektóre sytuacje były wręcz nieprawdopodobne - choćby wysadzenie mostu przez grupkę nastolatków, jednak i tak z chęcią sięgnę po kolejne części.
Autorzy
John Marsden
John Marsden zaczął pisać, ponieważ uczniowie w prestiżowej szkole, w której pracował, nie chcieli czytać. Jego debiut So much to tell you powstał w zaledwie trzy tygodnie, ale natychmiast trafił n...
Inne książki:
Książka Jutro 2. W pułapce nocy
Książka Jutro Gdy zaczęła się wojna
Książka Jutro 2 W pułapce nocy
Książka Jutro 3. W objęciach chłodu
Książka Jutro 4. Przyjaciele mroku
Współtworzący tą stronę
puchar @Fonin @Fonin pierwsza opinia