O północy w Czarnobylu

Adam Higginbotham
8.6 /10
Ocena 8.6 na 10 możliwych
Na podstawie 36 ocen kanapowiczów
O północy w Czarnobylu
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.6 /10
Ocena 8.6 na 10 możliwych
Na podstawie 36 ocen kanapowiczów

Opis

Śledztwo, propaganda, tajemnica i mity, które przyćmiły nieznaną historię największej katastrofy nuklearnej XX wieku.

Nikołaj Fomin nie miał pojęcia o energii jądrowej i fizyce nuklearnej – tej ostatniej uczył się na kursie korespondencyjnym. Anatolij Diatłow trzymał się swoich tez nawet wtedy, gdy zostały bezceremonialnie obalone. Wiktor Briuchanow, pierwszy dyrektor, chciał zrezygnować ze swojej funkcji, ale podanie zostało podarte na jego oczach.

Nikt nie wiedział, że do budowy elektrowni kazano użyć materiałów, które nawet nie były produkowane w ZSRR, a wcześniejsze nuklearne wypadki i incydenty kwalifikowano jako ściśle tajne. Prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego – aż do teraz.

Takiej książki jeszcze nie było. Adam Higginbotham dzięki licznym wywiadom, a także dostępowi do odtajnionych akt i nieopublikowanych dotąd wspomnień, przedstawia nieznaną historię Czarnobyla. Wątek społeczny przeplata się z naukowym, opowieści o zwykłych ludziach rozgrywają się na tle wyścigu technologicznego. Wstrząsające wydarzenia ożywają na nowo widziane przez naocznych świadków, mężczyzn i kobiety, ofiary i niemych bohaterów.

Przejmujący reportaż, który czyta się jak thriller. Ostateczne świadectwo wydarzenia, które na zawsze zmieniło świat. Opowieść o heroizmie, desperacji i rozpaczy. Historia, która jest bardziej złożona, bardziej ludzka i bardziej przerażająca niż wszystkie sowieckie mity.

O północy w Czarnobylu to zwieńczenie ponaddziesięcioletniej reporterskiej pracy nad nieznaną historią czarnobylskiej katastrofy – nieopowiedzianą i ukrywaną przez ponad trzy dekady.

Tytuł oryginalny: Midnight in Chernobyl
Data wydania: 2019-10-02
ISBN: 978-83-8129-561-1, 9788381295611
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Kategoria: Literatura faktu
Stron: 544
dodana przez: Beata_

Autor

Adam Higginbotham Adam Higginbotham
Urodzony w 1968 roku w Wielkiej Brytanii
Adam Higginbotham jest brytyjskim dziennikarzem, byłym amerykańskim korespondentem The Sunday Telegraph Magazine i byłym redaktorem naczelnym The Face. Był także pisarzem współpracującym z The New Yorker, Wired i The New York Times.

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Reaktor, który nie chciał słuchać partii

WYBÓR REDAKCJI
24.04.2021

Do niedawna Czarnobyl był dla mnie mglistym wspomnieniem z dzieciństwa – słowem wypowiadanym z zaniepokojeniem w głosie przez mamę i babcię, przebłyskiem wiadomości w czarno-białym telewizorze. Pamiętam, że pytałam, co to ten Czarnobyl – nie pamiętam, co mi odpowiadano. Stał się czymś więcej po przeczytaniu Jaskółek z Czarnobyla. Książka ta wci... Recenzja książki O północy w Czarnobylu

@LetMeRead@LetMeRead × 39

Najpierw książka, potem film? niekoniecznie ...

WYBÓR REDAKCJI
22.05.2020

Zastanawiałem się czy w ogóle czytać "O północy w Czarnobylu" skoro niedawno oglądałem świetny serial na HBO na ten temat i chyba, poprawcie mnie jeśli się mylę, oparty właśnie na książce Higginbothama, dodatkowo objętość tego dzieła wydawała mi nieco odstraszająca, bo to 560 stron - czytywałem co prawda i dwa razy grubsze knigi, ale zazwyczaj mia... Recenzja książki O północy w Czarnobylu

@Mackowy@Mackowy × 31

"reportaż, który czyta się jak thriller"

WYBÓR REDAKCJI
4.02.2020

“O Północy w Czarnobylu” autorstwa Adama Higginbothama to rewelacyjna pozycja. Nie bez powodu znalazła się w zestawieniu 10 najlepszych książek ubiegłego roku magazynu New York Times. Na fali popularności serialu HBO i wzrostu zainteresowania katastrofą w Czarnobylu, na rynku wydawniczym ukazało się zarówno sporo wznowień, jak i kilka zupełnie no... Recenzja książki O północy w Czarnobylu

@Sylwia_K@Sylwia_K × 8

Genialnie napisana książka!

WYBÓR REDAKCJI
30.01.2020

Genialna! Książkę już od pierwszych stron, do ostatnich czytałam z zapartym tchem! I niech nie przerazi Was jej wielkość i liczba stron. Sami nie zauważycie, kiedy i jak błyskawicznie ją przeczytacie! jest napisana prostym i lekkim językiem, a do tego od razu całkowicie wciąga i pokazuje nam wiele faktów oraz tajemnic, które miały miejsce na prze... Recenzja książki O północy w Czarnobylu

Moja opinia o książce

Opinie

@denudatio_pulpae
2022-05-21
8 /10
Przeczytane Reportaż/literatura faktu Mam w domu 📚 Россия Historia - ogólnie

Sukces mierzony w metrach sześciennych betonu.

Dopiero w 1968 roku ukończono projekt nowego reaktora obecnie zwanego RBMK-1000. Żeby zyskać na czasie, Średmasz zdecydował,
by całkowicie pominąć etap prototypu. Wprowadzenie reaktorów
do produkcji masowej było najszybszą drogą, by przekonać się,
jak poradzą sobie one w generowaniu energii elektrycznej na skalę przemysłową
”.

No i się przekonali.

Kiedy w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej doszło do wybuchu i zniszczenia reaktora, początkowo nikt nie chciał uwierzyć, że coś takiego miało miejsce. Przecież to niemożliwe! W ZSRR reaktory nie wybuchają! A jednak. Reaktory typu RBMK-1000, duma radzieckiej energetyki, posiadały błędy konstrukcyjne, a ich budowa naznaczona była sowieckim piętnem: nie ma być bezpiecznie, ma być dużo, szybko i tanio. Niech tym na zachodzie oko zbieleje z zazdrości.

Co tam błędy, jakiś dodatni współczynnik reaktywności przestrzeni parowych, najważniejsze, że RBMK-1000 jest największy na świecie! Co z tego, że na zachodzie wokół reaktorów budowano kopuły zabezpieczające, a w tym przypadku (ze względu na rozmiar), koszt zabezpieczenia podwajałby koszt budowy, więc go nie budowano. Coś się wymyśli, będzie pan sekretarz zadowolony. Rząd radziecki miał za to duże doświadczenie w ukrywaniu wypadków, które nieuchronnie zdarzały się w tamtejszych elektrowniach jądrowych. Gdyby się dało...

× 23 | Komentarze (1) | link |
@Brzezina
2022-03-19
10 /10
Przeczytane Ukraina

Niesamowita książka o katastrofie w elektrowni jądrowej pisana w niezwykle ludzki i przystępny sposób. Bardzo polecam.
Szalenie ważna dawka informacji, szczególnie dzisiaj, kiedy armia rosyjska prowadzi działania wojenne na terenie Ukrainy, a przede wszystkim wokół elektrowni , których jest wiele na terenie tego kraju.
Książkę dopisuję do listy # wyzwanie ukraińskie, pkt. 4 - reportaż/ książka historyczna.

× 9 | link |
@Antoniowka
2021-02-18
8 /10

Niby o Czarnobylu wiemy już niemal wszystko. Były dziesiątki książek, filmów dokumentalnych, a nawet głośny ostatnio serial. Jednak za każdym razem ta niewiarygodna historia na nowo porusza, szokuje, budzi trwogę i lęk.

Adam Higginbotham rekonstruuje całą tą historię od czasu budowy reaktora w Prypeci, przez jego awarię, aż po przybliżenie dalszych losów osób, które brały udział w tamtych wydarzeniach.

Można więc śmiało stwierdzić, że siłą tej książki jest perspektywa – te ponad 30 lat, które dzielą nas od awarii reaktora pomaga spojrzeć obiektywnym okiem na całość tej tragedii. A wniosek jest prosty – coś takiego musiało się stać. Prędzej czy później. Jeśli nie w Prypeci, to w jakimś innym zakątku Związku Radzieckiego.

Książka ciekawa, warta przeczytania – i jako solidna dawka historii i ku przestrodze.

× 7 | link |
@Anjanka
2021-05-02
9 /10
Przeczytane ✅ Literatura faktu, reportaże

Nie oglądałam filmu o katastrofie w Czarnobylu na HBO, jednak książka mnie bardzo zaintrygowała. Podczas buszowania w księgarni, nie mogłam przejść koło niej obojętnie. Co odchodziłam do innych półek, za chwilę z powrotem wracałam do Czarnobyla. Tak mnie przyciągała, kusiła, że w końcu ją nabyłam.
Ta książka to petarda. Czytałam ją z wypiekami na twarzy i nie mogłam się wydostać spomiędzy jej kartek. Fakt, że duża ilość zagadnień z dziedziny matematyki, fizyki i chemii jądrowej, oraz techniczne szczegóły budowy reaktora RMBK mogą męczyć, ale autor zadbał o prosty i przejrzysty język książki, przez co łatwiej się ją czyta.
Nigdy nie opublikowane fakty powodują, że czytelnik nie ma czasu się nudzić -autor umiejętnie wzbudza ciekawość i buduje napięcie. Zgromadzone w jednej książce wszystkie najważniejsze fakty, od których włos potrafi się na głowie zjeżyć, dane, życiorysy i dalsze dzieje osób mających jakiś, choćby najmniejszy związek z tą katastrofą, uświadamia czytelnika, że autor musiał się solidnie napracować, żeby "odwalić" taki kawał dobrej roboty. Z pewnością nie było łatwo zgromadzić te wszystkie informacje i dopracować w najmniejszych szczegółach.

Miałam 10 lat, jak doszło do wybuchu reaktora w Czarnobylu. Pamiętam spanikowane higienistki w szkole, próbujące jak najszybciej podać stojącym w kolejce dzieciom, wstrętną jodynę. Niektóre krzyczały, bo nie chciały tego pić, niektóre płakały, a niektóre wymiotowały. Atmosfera była nerwowa, nauczyciele z...

× 2 | link |
EK
2022-05-21
9 /10
Przeczytane

Non fiction wysokiej klasy. Nieistniejąca już elektrownia w roli głównego bohatera. Od czasów, gdy była tylko w planach, geneza jej powstania, codzienne życie, 1986 rok - wybuch, aż do teraz, gdy niby zostały już tylko ruiny, ale nadal niesie ze sobą olbrzymie niebezpieczeństwo. Do tego tło historyczne i uwarunkowania, w jakich przyszło jej funkcjonować - w kraju absurdów, indolencji, wygórowanych ambicji i zadufania. Prawdziwi „bohaterowie” tragicznego dnia: dyrektorzy, sekretarze partii, inżynierowie, strażacy, pracownicy, podane realne nazwiska (sprawdziłam!) i udokumentowane fakty. Próba odpowiedzi na pytanie - jak mogło do tego dojść, o błędach popełnionych przy opieszale podejmowanych działaniach ratunkowych, szukaniu winnych, kozłach ofiarnych i pokazowych procesach, o tuszowaniu tragedii i wreszcie lekkomyślności i niekompetencji. W tle wielka polityka, rozpad Związku Radzieckiego, Gorbaczow, Jelcyn i inni wielcy tego kraju, ich paranoja, bezwzględność i niefrasobliwe podejście do problemu, którego się nie dało zamieść pod dywan.

Jednakże elektrownia to nie tylko budynek i skomplikowane urządzenia, ale również ludzie - pracownicy różnych szczebli, kilkutysięczna załoga oraz ich rodziny, wszyscy bezpośrednio lub pośrednio związani z elektrownią. Aby ją obsłużyć przenieśli się z całego Kraju Rad do powstałych od zera miast. Dostali mieszkania, powstała infrastruktura, szkoły, szpitale, sklepy, stadiony, pałace kultury, okazałe siedziby dla sekretarzy parti...

× 1 | link |
@_books_and_dog_
2022-05-31
9 /10
Przeczytane 2022

Książka „O północy w Czarnobylu” autorstwa Adam Higginbothama to doskonały reportaż opisujący historię największej katastrofy nuklearnej XX wieku.
O tym co wydarzyło się w Czarnobylu w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku wie chyba każdy. Z tej książki dowiecie się natomiast o wydarzeniach, które miały miejsce przed katastrofą jak i po niej. Myślę, że jest to jedna z tych książek, po które warto sięgnąć.
Był taki czas kiedy z mężem zastanawialiśmy się nad wycieczką do miasta Prypeć jak i do zony. Nie są to tanie wyprawy więc ostatecznie zrezygnowaliśmy. Ale kto wie? Może kiedyś? Udało mi się za to dostać dwie pocztówki, od osób które tam były.

| link |
@moj.drugiswiat
2022-04-27
8 /10
Przeczytane biografie/ wspomnienia literatura faktu
@nemesis
2022-03-07
7 /10
Przeczytane Historia najnowsza
@km93
2021-12-07
10 /10
Przeczytane
@polokokta
2022-03-14
8 /10
Przeczytane 2022
@ethelyn
2021-11-15
8 /10
Przeczytane
@M_d_books
2021-09-16
9 /10
Przeczytane
MA
2021-08-12
8 /10
Przeczytane
@testerka_ksiazek
2021-06-20
9 /10
Przeczytane Posiadam
@asach1
2021-06-20
8 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka O północy w Czarnobylu. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl