Ślepnąc od świateł

Jakub Żulczyk
7.5 /10
Ocena 7.5 na 10 możliwych
Na podstawie 70 ocen kanapowiczów
Ślepnąc od świateł
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.5 /10
Ocena 7.5 na 10 możliwych
Na podstawie 70 ocen kanapowiczów

Opis

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują?

Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba Żulczyka. Ten młody człowiek przyjechał z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie skończył ASP. By uniknąć powielania egzystencjalnych schematów swoich rówieśników – przyszłych meneli, ludzi mogących w najlepszym razie otrzeć się o warstwy klasy średniej, niepoprawnych idealistów – dokonał życiowego wyboru według własnych upodobań: Zawsze lubiłem ważyć i liczyć.

Waży więc narkotyki i liczy pieniądze jako handlarz kokainy. W dzień śpi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mieście, rozprowadzając towar, ale także bezwzględnie i brutalnie ściągając od dłużników pieniądze, przy pomocy odpowiednich ludzi. Jego klientów, zamożnych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, łączy przekonanie, że: Kokaina i alkohol kochają cię najbardziej na świecie. Bezwarunkowo. Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniają nocne w miasto w panopticum ludzkich słabości i żądzy.

Jakub Żulczyk w poruszający sposób ukazuje współczesną rzeczywistość, zdeformowaną do tego stopnia, że handlarz narkotyków staje się równie niezbędny jak strażak czy lekarz; jest nocnym dostawcą paliwa dla tych, którzy chcą – albo muszą – utrzymać się na powierzchni.


Data wydania: 2021-04-14
ISBN: 978-83-8139-879-4, 9788381398794
Wydawnictwo: Świat Książki
Stron: 520
dodana przez: Vernau
Mamy 5 innych wydań tej książki

Autor

Jakub Żulczyk Jakub Żulczyk
Urodzony 12 sierpnia 1983 roku w Polsce (Szczytno)
Polski pisarz i dziennikarz. Pochodzi z Nidzicy (województwo warmińsko-mazurskie). Ukończył dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Współpracuje m.in. z Lampą i Machiną, jest stałym felietonistą Exklusiva. Pisał stały felieton o anomaliach po...

Pozostałe książki:

Radio Armagedon Zmorojewo Instytut Wzgórze psów Zrób mi jakąś krzywdę
Wszystkie książki Jakub Żulczyk

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 21.33zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Warszafka

7.07.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Czytając "Ślepnąć od świateł" Jakuba Żulczyka miałam wrażenie że czytam literaturę z gatunku science fiction. Świat wykreowany przez autora: obraz Warszawy gdzie życie toczy się głównie w knajpach i na zamkniętych imprezach, upaleni i naćpani przedstawiciele pokolenia X i Y a także wszechobecna żądza pieniądza to świat którego ja, mieszkanka stoli... {} Recenzja książki Ślepnąc od świateł

@nika.mail@nika.mail {}× 4

Ślepnąc od świateł

1.11.2019
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Przez kilka dni zastanawiałem się jak tę książkę ocenić i doszedłem do wniosku, że chyba moje wyobrażenie o niej dość mocno minęły się z realem. Rozumiem cel jaki wyznaczył sobie autor. Chciał on pokazać czytelnikowi jak „od kuchni” wygląda świat celebrytów, brudnych układów towarzyskich, obrzydliwie bogatych ludzi pozbawionych przez nadmiar pieni... {} Recenzja książki Ślepnąc od świateł

I staraj się nie oślepnąć.

29.03.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzieś pomiędzy skupiskiem rozmaitych uczuć znajduje się również ekscytacja – jeden z istotniejszych aspektów podczas przyswajania sobie czytanej historii. Bo co, jeśli ciężka od nadmiaru rozczarowania dłoń przewraca kolejne kartki, szukając punktu zaczepienia, małej iskierki zainteresowania? To czas, kiedy zwykle przestajemy zwiedzać krainy więks... {} Recenzja książki Ślepnąc od świateł

@izvbelv@izvbelv {}× 2

Ślepnąc od świateł

21.08.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Moja przygoda z Panem Żulczykiem zaczęła się od Wzgórza Psów. Niestety, wstyd przyznać, nie przebrnęlam. Odczekałam dłuższą chwilę i zabrałam się za tytuł, polecony mi przez znajomą. Przeczytałam wcześniej kilka opinii o tej książce i choć większość z nich była negatywna, zaryzykowałam. Nie żałuję. Ślepnąc od świateł jest, mimo nocnych akcji, dość... {} Recenzja książki Ślepnąc od świateł

@milady_2@milady_2 {}× 1

Moja opinia o książce

Opinie

@Mackowy
2020-12-21
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Rozrywka lepszego sortu

Żulczyk się wyrzygał, wybiło z niego szambo, napisał swój “Dom zły” i - jakże oryginalnie - odmalował brudnymi barwami nocne życie “warszawki”.
Gdy główny bohater zaczynał swoje monologi pełne nihilistycznej sraczki z nudów odpływałem myślami w rejony tak ekscytujące, jak grafik wywozu odpadków na grudzień.
Niemniej “Ślepnąc” słuchało mi się dobrze, bo Żulczyk to dobry pisarz (świetnie czuje dialogi i operuje porównaniami!), do tego Krzysztof Skonieczny fenomenalnie rozprawił się z tą żulczykową groteską, więc koniec końców polecam, w każdym razie w formie audiobooka.

{}× 24 | Komentarze (3) | link |
@Olaa_czyta
2018-12-04
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

Mój pierwszy raz, gdy najpierw poznałam ekranizację, a później książkę. Obydwa - bardzo dobre. Mimo wszystko żałuję tej decyzji, bo cały czas w głowie miałam sceny z filmu, zamiast pobudzać samodzielnie swoją wyobraźnię.

Fabuła na prawdę mocna, ale też ciężka. Trudno jest ukazać świat mafii narkotykowej i postać dilera, w tak trafiony sposób. Tak mocne, że aż słów brakuje!

{}× 6 | link |
@Johnson
2019-10-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 📚2018 Proza Życia Posiadam Polskie

6/10. Mogłoby być 7/10 i tak szczerze to nie potrafię odpowiedzieć na pytanie dlaczego nie więcej? Nie jest to książka łatwa. I nie jest łatwe jej opisanie. Żulczyk opisuje rzeczywistość w sposób jaki jest już jego wizytówką, i choć przeczytałem dopiero dwa tytuły tego autora, to jestem przekonany, że inne będą napisane tak samo dogłębnie i tak samo dobitnie. Co to znaczy?

Dogłębnie dlatego, że myślami głównego bohatera autor nazywa rzeczy po imieniu, czasami kontrowersyjnie, niepopularnie dziś i sprzecznie z poprawnością polityczną - a przecież to my, Ci sami, może nie handlujący konainą, ale też czasami poirytowani "pedałami z białaczką" czy innymi "abdulami", gdzie nie myśląc tak wcale - myślimy odruchami. Wyuczonymi - tak jakoś ślepnąc od świateł. I wypowiadamy te same zdania i te same opinie.

Dobitnie? Bo nie mogę dać większej oceny powieści, która choć dobra, jest mocno depresyjna. Nie realistyczna i brudna jak powieści Bukowskiego (gdzie sperma i gówno jako synonimy ludzkiego nieszczęścia leją się czytelnikowi do mózgu w podobnej ilości), ale brudna prawdziwie, brudna depresyjnie. Nie jest to kwestia kilku zabawnych gangsterskich, ładnie ulepionych w zabawne zdania kurew - a strumienia świadomości Jacka - handlarza kokainy, strumienia świadomości, którym de facto jest cała powieść.

Taka narracja nie przedstawia Ci historii, którą trawisz, oceniasz, analizujesz. Przedstawia Ci już dokonaną interpretację, analizę, ocenę sytuacji - właśnie n...

{}× 5 | link |
@temptershell
2018-12-20
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Literatura współczesna Audiobook Thriller Kryminał

Ta powieść to coś nieprawdopodobnie dziwnego. Nie chodzi mi o fabułę bo narko-historii jest ogrom ale o styl pełen przedziwnych lecz bardzo trafionych porównań z wiwisekcją psychiki głównego bohatera. Bardzo realistycznie to wygląda ale jest równie męczące. Z jednej strony to świat obok nas i pokazany w sposób do granic możliwości ale jakoś to do mnie nie trafia.
Czytałem już Wzgórze psów i Instytut i chyba po kolejną powieść nie sięgnę (choć Radio Armageddon wygląda intrygująco).

{}× 5 | link |
@Bookmaania
2020-02-10
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane Moja biblioteczka


 Jeśli nie wiesz o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

 Jacek chłopak z Olsztyna, przenosząc się do Warszawy liczył na dobre pieniądze. Zawsze lubić liczyć i ważyć. Dlatego tak dobrze mu się powodziło jako handlarz kokainy. Zaczęło się skromnie skończyło na najlepszym aucie, mieszkaniu i życiu na wysokim poziomie. Mimo, że ma już wszystko chce więcej i więcej.. Nigdy nie wiesz kiedy Cię usatysfacjonuje. Chcesz przestać, odciąć się.. Lecz zawsze jest ten ostatni raz.. Jednak takie życie to balans, nie może Ci się powinąć noga, musisz uważać na każdego, nie ma się w tej branży przyjaciół.
 
 Książka jest mocna, brutalna i dosadna co sprawia, że czuję się tą historię z życia bohatera. Pokazuje cały brud i świat ogarnięty przez narkotyki, seks i pieniądze. 

{}× 3 | link |
@equidad
2020-06-14
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Jakub Żulczyk doskonale potrafi kreować światy mroczne, brudne, odpychające, obrzydliwe. Światy złe. Dał temu wyraz zarówno we "Wzgórzu psów", jak i we wcześniejszej chronologicznie powieści "Ślepnąc od świateł". I choć w tej ostatniej umieścił akcję w zupełnie innych realiach, również tym razem jest mrocznie, ponuro, przygnębiająco. Bo jego pozornie wielkomiejska i elitarna Warszawa pod cienką skórką dziennego blichtru skrywa ciemne nocne wnętrze. Rzeczywistość, w której jedyną wartością są wpływy i pieniądze, rzeczywistość wypraną z wszelkiego dobra i światła. Pełną alkoholu, narkotyków, płatnego seksu i dzikich imprez. Zdegenerowanych celebrytów, pseudoartystów, początkujących modelek i zamożnych, rozpuszczonych dzieciaków biznesmenów oraz ich znudzonych żon. To ci ludzie są najlepszymi klientami głównego bohatera – dealera kokainy, niedoszłego malarza i melomana w doskonale skrojonym garniturze i luksusowym samochodzie. W ciągu kilku grudniowych przedświątecznych dni w akompaniamencie muzyki poważnej przemierza on nocne miasto realizując kolejne zlecenia. Niespieszna i początkowo zdawałoby się nieco nużąca narracja stopniowo nabiera tempa, a los zaczyna drwić zarówno z planów bohatera, jak i jego złudnego poczucia sprawowania kontroli nad własnym życiem. Z jego naiwnej ostatecznie wiary w swoją inteligencję i przebiegłość.

Ale czy to właśnie on jest głównym bohaterem powieści, czy może jest nim miasto, jego zachłanna, brudna tkanka, która wszystko wchłania i...

{}× 2 | link |
@Ewelina_Czytalska
2019-10-31
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Przeczytane w 2019 Posiadam

Sam tego chciał,sam się o to prosił,sam obrał taką drogę,sam wszystko na siebie sprowadził,na własne życzenie wdepnął w takie łajno...

Główny bohater- Jacek G. wyjeżdża z rodzinnego Olsztyna i przeprowadza się do Stolicy. Zamiar studiowania na ASP nie jest tego główną przyczyną: Jacek od zawsze lubił liczyć,od zawsze lubił ważyć. Chwyta się wobec tego bardziej lukratywnej opcji. Zostaje handlarzem kokainy. Z biegiem czasu staje się najlepszym przyjacielem wielu,wielu ludzi, tych znanych i tych całkiem nic nie znaczących,w ich telefonach jego numer jest na drugim miejscu z pośród najczęściej wybieranych. Jacek zarabia przy tym krocie - po paręset tysięcy miesięcznie,jeździ dobrym i eleganckim autem,nosi się adekwatnie do zarobków,a co za tym idzie zawsze wpasowuje się w dany klimat. Mieszkanie z widokiem na miasto również nie należy do tanich. To nowoczesny i sterylny apartament. Jacek nie jest głupi,wie jak o siebie zadbać. Ma niezły plan, by robić to co robi i nie dać się złapać. Niestety. Jak większość mężczyzn ma swoją słabość w postaci kobiety. Beata- bo o niej mowa, to ściśle rzecz ujmując dziwka. Dziwka,która mając w sobie to COŚ zawróciła w głowie naszemu Jackowi. Relacja między nimi jest dosyć burzliwa,toksyczna,przesycona jadem i brudnym pożądaniem. Zagoniony i przytłoczony miejskim życiem ,a raczej życiem po zmroku,bo w dzień śpi w nocy pracuje, z refluksem żołądkowym od widoku brudnej Warszawy,skąpanej we krwi i kurewstwie postanawia zrobić sobie przerwę ...

{}× 2 | link |
@ksiazkowa.gladys
2019-06-07
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

"Ślepnąc od świateł" to na pewno nie jest łatwa książka. Wymaga od czytelnika naprawdę całkowitego skupienia i ogromnej cierpliwości. Trzeba się dogłębnie w nią zatracić aby ją zrozumieć.

Główny bohater Jacek mieszka w Warszawie i pracuje tylko nocą, dostarcza towar swoim klientom. Jacek jest dobry w tym co robi. Mało mówi, ale uważnie słucha i wszystko widzi. Dba o swoich klientów na najwyższym poziomie.

Za tydzień wyjeżdża na trzy tygodnie do Argentyny, aby w końcu porządnie się wyspać i odpocząć. Jednak życie pisze różne scenariusze i czasem potrafi nas nieźle zaskoczyć. Tak właśnie było w przypadku Jacka. Torba, którą dostał do przechowania zmienia wszystko i krzyżuje jego plany.

To brutalna książka, która ukazuję Warszawę oczami dilera. Kiedy my w nocy śpimy, inni dopiero wstają i zaczynają nowy dzień. A we wszystkim zawsze chodzi o pieniądze.

Mimo wulgarnego języka, książka była naprawdę dobra, ale początek jej bardzo mnie nudził. Zakończenie - świetne! Bardzo mnie zaskoczyło i wbiło w fotel.

{}× 2 | link |
@popkulturkaosobista
2020-03-08
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Posiadam

Brudna, wulgarna, brutalna, przedstawiająca zarazem najciemniejsze zakątki ludzkiej duszy. Momentami wręcz surrealistyczna i nieprawdopodobna. Choć odpychała mnie swoją ciężką tematyką i klimatem, nie potrafiłam się od niej ani na chwilę odciągnąć. Daje do myślenia i skłania do refleksji nad otaczającą nas współczesnością i tym, w jaką stronę zmierza nasze społeczeństwo. Czy za pieniądze można zrobić wszystko? Do czego może posunąć się człowiek, by osiągnąć sukces? Zdecydowanie polecam, warto jest poznać najdziksze i najbrutalniejsze zakątki Warszawy.

{}× 2 | link |
RW
2019-01-29
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10

Po raz pierwszy na odwrót. Najpierw serial, a następnie MUSIAŁA być książka i po raz pierwszy mi to nie przeszkadzało. Więcej dowiedziałam się o Jacku/Kubie i totalnie nie przeszkadzały mi sceny z filmu, które miałam w głowie w trakcie czytania.
Brawa dla Żulczyka przede wszystkim za charakter postaci, każdy ma swój sposób mówienia i świetnie się to czyta. Kolejne brawa za sposób pokazania Warszawy i nocnego życia. Książka jest bardzo realistyczna, brak w niej sztywności (ale jest sztywniutka). Coś innego, a jednak bardzo bliskiego. Polecam!

{}× 2 | link |
@napisaneslowa
2019-08-26
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Wstrząsający, poruszający, prawdziwy opis współczesnego świata. Żulczyk przedstawia wszystko takim, jakie jest!

{}× 2 | link |
@zooba
2019-11-27
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Współczesna bajka w scenerii Warszawy przygotowującej się na święta Bożego Narodzenia. Jest zimno i ciemno, a nasz bohater, który pracuje jako wróżka musi zmagać się ze złymi ogrami, które chcą go pozbawić gwiezdnego pyłu.
Wróć.
Współczesna powieść o rui i porubstwie. Narkotykowych ciągach, upodleniu, zapomnieniu, celebrytach, politykach i innych nieciekawych typach. O pogardzie, bo główny bohater to diler kokainy, ale nie taki zwykły diler, to facet z klasą, elegancki, wysublimowany, czysty w obu tego słowa znaczeniach, erudyta i meloman. Któremu się wydaje, że jest ponad swoimi klientami, swoimi dostawcami, a przede wszystkich ponad głupim plebsem przeżywającym swoje małe marne życie. Inteligentny do bólu, nie żadem głupi kark paker z tatuażem w chińskie znaki. Z jego perspektywy patrzymy na Warszawę pełną desperatów, idiotów, aspirujących artystów i modelek, pracowników PR-u i domów medialnych, korpoludków, pomarszczonych i ponaciąganych mamusiek, których wszystkich łączy to, że chcą i muszą się upodlić raz na jakiś czas, albo bardzo często, a do tego usługi naszego erudyty są konieczne. Warszawa pokazana jest jak ludzki rynsztok, nie ma w książce żadnej postaci, która sprawia pozory normalności. Wszyscy są brudni i umoczeni, wzajemnie się wykorzystujący, szantażujący, cyniczni.
Czyta się to świetnie, jak powieść sensacyjną z wyższej półki, napisaną z literackim wyczuciem języka, smakowitą. Muszę przyznać, że pod tym względem podobała mi się dużo bardziej niż ...

{}× 1 | link |
@kachna.janisz
2020-04-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Oj oj Jacek, co takiego w sobie masz, że tak ciężko mi było Cię zaakceptować?
Męczyłam się długo, przebrnęłam i nie żałuję nawet sekundy spędzonej nad książką. Bardzo miło było mi poznać się z twórczością autora. Sięgnę po kolejną książkę, za jakiś czas 😀
Główny bohater jest wielowarstwowy, ciekawy i intrygujący. Podobają mi się porównania do celebrytów, opisy mrocznych miejsc doprowadzały mnie do gęsiej skórki....
Wątek chęci posiadania zawsze jest dla mnie ciekawy, ile chce mieć, po co chce to mieć, gdzie jest granica. Zakończenie mnie nie zaskoczyło, ale podobało mi się bardzo. Czułam dokładnie to samo co czuł główny bohater.
Może kiedyś zdecyduję się na serial, jednak nie wiem jak przetrwać fabularne odstępstwa od oryginału.

Tymczasem,
Katarzyna

{}× 1 | link |
@maczek89
2020-04-09
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Dawno nie czytałam tak kontrowersyjnej książki. Opowieść ta zostanie ze mną na długo. Nie każdemu przypadnie do gustu bo jest bardzo brutalna.
Jacek główny bohater jest dilerem narkotykowym pracuje nocą. Kiedy my śpimy on dostarcza towar dla swoich klientów o których bardzo dba. Mało mówi uważnie słucha i wszystko widzi.. Polecam!

{}× 1 | link |
SA
2019-08-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Relaks

Ciekawa książka ukazująca świat mafii narkotykowej w stolicy Polski. Główny bohater to diler, który jest głównym narratorem całej opowieści. Przez pryzmat jego osoby oglądamy ludzi uwikłanych w handel narkotykami. Język powieści jest dopasowany do fabuły, niesamowicie buduje atmosferę ciężkiego przytłaczającego miasta i ludzi, którzy są z nim związani.

{}× 1 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“''Nikt nie wie, jak naprawdę się nazywam, bo moje prawdziwe nazwisko straciło już znaczenie. Zgubiło się , rozwodniło. Pieniądze potrafią postawić Cię obok. Jeśli chcesz, pieniądze potrafią Ci...”
{}× 3
#
“'' Nie ma gorszego zapachu niż fajki wklepane na stałe w skórzaną tapicerkę. To smród skóry starego palacza, jego dłoni , oddechu.''”
{}× 1
#
“'' To czemu nie ma Facebooka?- pyta. - Za takimi rzeczami stoi pewne założenie. - Ja nie mam nawet komputera- odpowiadam. ... Patrzy na mnie jakbym był pokryty łuską . Nie wierzę ci. .. - T...”
{}× 1
#
“'' O co chodzi z tą pamięcią? - pyta ponownie - Ile numerów telefonów znasz na pamieć - odpowiadam - Dat czyichś urodzin? Nazwisk? Potrafisz sobie przypomnieć wszystkie godziny spotkań z przys...”
{}× 1
#
“Jest typem człowieka, o którym niw potrafię powiedzieć, czy jest fabrycznym durniem, czy zgłupiał po drodze.”
{}× 1
#
{} Dodaj cytat
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe