Władca pierścieni Drużyna Pierścienia

9 /10
Ocena 9 na 10 możliwych
Na podstawie 507 ocen kanapowiczów
Książka Władca pierścieni Drużyna Pierścienia
Książka Władca pierścieni Drużyna Pierścienia
9 /10
Ocena 9 na 10 możliwych
Na podstawie 507 ocen kanapowiczów

Opis

Fantastyczna epopeja Władca Pierścieni to jedno z największych dzieł literackich. Tolkien tchnął nowe życie w dawne tradycje i na ich kanwie zbudował jedyną w swoim rodzaju powieść przygodową ze starożytną legendą i prostą ogólnoludzką prawdą moralną jako osnową. Wątki Hobbista zostały rozwinięte i ...

Fantastyczna epopeja Władca Pierścieni to jedno z największych dzieł literackich. Tolkien tchnął nowe życie w dawne tradycje i na ich kanwie zbudował jedyną w swoim rodzaju powieść przygodową ze starożytną legendą i prostą ogólnoludzką prawdą moralną jako osnową. Wątki Hobbista zostały rozwinięte i ... przeczytaj pełny opis
Data wydania: 2009
ISBN: 978-83-241-3261-4 ( 9788324132614 )
Wydawnictwo: Amber

Autor

Urodzony 3 stycznia 1892 roku

John Ronald Reuel Tolkien Prozaik, poeta i filolog angielski. Urodził się w Bloemfontain w Afryce Południowej. W wieku trzech lat powrócił z matką i ...

Inne książki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.
Moja Biblioteczka
Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia - J.R.R. Tolkien

Wreszcie przyszła pora na przeczytanie książki znanego wszystkim Tolkiena. Jest to autor opowieści, które rozgrywają się w mitycznym świecie, w tym przypadku Śródziemia. Oprócz „Władca Pierścieni”, znanym utworem tego pisarza jest z pewnością „Hobbit, czyli tam i z powrotem”. Kolejnym jego dziełem ... czytaj dalej »

Władca Pierścieni: Dwie Wieże

Do Tolkiena nie byłam przekonana bardzo długo, bo też różne opinie krążyły o Trylogii Pierścienia. Jedni mówili, że nudne, drugie, że super i sama nie wiedziałam czy się zdecydować czy nie. W końcu przeczytałam tom pierwszy, który spodobał mi się do tego stopnia, że sięgnęłam po dalszą część. W dru... czytaj dalej »

Twoja Opinia
Opinie
TR
@Triskel 2014-09-10
"Trzy pierścienie dla królów Elfów pod otwartym niebem, Siedem dla władców krasnali w ich kamiennych pałacach, Dziewięć dla śmiertelników, ludzi śmierci podległych, Jeden dla Władcy Ciemności na czarnym tronie, W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie. Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć, Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać. W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie." „Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia” jest pozycją znaną praktycznie każdemu miłośnikowi fantastyki, jednym z najbardziej znanych i kochanych cykli książkowych. Trylogia „Władca Pierścieni” została zekranizowana i doczekała się czterech Oscarów na trzynaście nominacji oraz czterech Złotych ...
serce
@Nancy
@Nancy 2010-10-18
Może użytkownicy "nakanapie" mnie za moja wypowiedź powieszą, ale nic na to nie poradzę. Parę lat temu oglądałam film, który do dnia dzisiejszego jest moim ulubionym. Kiedy sięgnęłam po książkę spodziewałam się czegoś w podobnym stylu i niestety się zawiodłam. Choć podziwiam Tolkiena za wyjątkową wyobraźnię, to niestety muszę powiedzieć, że książka jest znacznie gorsza od jej filmowej ekranizacji. Czego najbardziej mi było brak to prawdziwych charakterów u głównych postaci (odważnego Aragorna, psotliwych: Pippina i Merry'ego, poważnej i chłodnej Galadrieli, itd.). Ponadto wydaje mi się, że w książce za mało było prawdziwych, widocznych emocji, a całość wydawała się trochę przesłodzona. Myślę...
serce
@Nocena
@Nocena 2007-08-29
To nie jest trylogia, ani nawet trójksiąg. Tolkien nigdy nie zgodził się na podobne określenie, a podział nastąpił tylko dlatego, że wydawca uznał całość za dzieło o zbyt dużej objętości.Co do postaci kobiecych - Tolkien był wychowankiem męskiej szkoły, profesorem uniwersytetu w czasach, gdy zdecydowanie przeważali tam mężczyźni i całe jego życie prywatne (nie rodzinne) toczyło się w męskim gronie. Kluby dyskusyjne organizowane z przyjaciółmi, spotkania w pubach i czytanie sobie nawzajem nowo napisanych utworów - tylko wśród mężczyzn. To było dla niego naturalne, męskie towarzystwo, męska współpraca, męska przyjaźń - w tym duchu stworzył Drużynę. Dla niego miejsce kobiety było w domu, postać...
serce
@kasia.kolataj
@kasia.kolataj 2012-09-02
Przeczytane (2012-09-02)
Cieszę się, że wreszcie sięgnęłam po klasykę powieści fantasy, jaką niewątpliwie jest 'Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia". Zdecydowanie bardziej podobała mi się druga połowa, w której akcja była obfitsza w ciekawe przygody, a Lotaloria oczarowała mnie swoim urokiem. Czytając o krainie elfów miałam wrażenie, że naprawdę istnieje, tkwi w wieczności, a Tolkienowi jedynie przypadł zaszczyt jej opisania. To uczucie było niesamowite. Po ciężkim początku, reszta powieści upłynęła mi bardzo szybko i gdy skończyłam, czułam, że w moim dniu czegoś brakuje. Dopiero po chwili zdałam sobie sprawę, że lektury "Władcy Pierścieni", dlatego wkrótce z przyjemnością sięgnę po "Dwie Wieże". Może spodziewała...
serce
@hotaru
@hotaru 2007-08-29
Przeczytane (2007-09-04)
Pierwsza część Trylogii (cz też może poprawniej trójksięgu), w której poznajemy Froda wraz z innymi hobbitami i zawiązuje się drużyna mająca na celu pomóc w Misji zniszczenia Jedynego Pierścienia, mogącego pogrążyć całe Śródziemnie w wiecznych ciemnościach.Klasyka gatunku, chociaż nie pozbawiona wad. Cały cykl cierpi na chroniczny brak pierwszoplanowej postaci kobiecej. Tolkien może i nie był szowinistą umieszczając Galadrielę na szczycie hierarchii w Lothlorien i czyniąc ją powierniczką Jednego z Trzech, ale poza tym... sucho. Arwena nie dorasta nawet do postaci trzecioplanowej.Ponad to, książka urywa się w kiepskim momencie. Moim zdaniem można było dokoptować pierwszy rozdział "Dwóch wież"...
serce
@Deline
@Deline 2010-05-28
Przeczytane (2010-01-01)
Wczoraj skończyłam i nadszedł czas, abym wystawiła swoją opinię. Tak więc z niewiadomych powodów po wyjściu z Morii przez dwa miesiące nie potrafiłam zabrać się za dalsze czytanie, aż w końcu wczoraj tego dokonałam. Strasznie szkoda mi wiadomej osoby i nie mogę się doczekać, aż wróci. Co do bohaterów, to najbardziej polubiłam wiernego Sama, bez którego książka straciłaby część swojego uroku. Frodo nie przypadł mi do gustu, jest taki... nijaki (?) O wiele bardziej lubię starego, poczciwego Bilba. A zmiana Boromira... cóż, to było do przewidzenia. Czytając fragment, w którym dziwny stwór wspiął się na drzewo w Lothlórien, zaczęłam przypuszczać, że to G. i nie myliłam się ^ ^ Ogólnie; książka b...
serce
@Maynard
@Maynard 2010-02-25
Tłumaczenie Łozińskiego było moim pierwszym spotkaniem ze światem mistrza Tolkiena, więc mam do niego swoisty sentyment. Spolszczenie wszystkich imion i nazw własnych było nie lada wyzwaniem, któremu na szczęście pan tłumacz sprostał. "Radostek", "Bagosz", "Pajęczyca" czy "Tajar" dają czytelnikowi nieanglojęzycznemu głębszy wgłąb w świat Śródziemia oraz dodają mu nasze, ojczyste akcenty. W swoim liście do tłumaczy z całego świata, Tolkien wyraźnie zaznaczył fakt, iż większość imion wręcz trzeba przetłumaczyć, co kompletnie zignorowała Skibniewska. Reasumując polecam przeczytanie wszystkich polskich wersji oraz oryginału. Bardzo fajna i długa zabawa na deszczowe dni. A i ciekawą analizę można...
serce
@blackmoth
@blackmoth 2011-08-10
Przeczytane (2011-01-01)
Do "Bractwa Pierścienia" podeszłam z wielkimi nadziejami i generalnie zerową wiedzą - nie oglądałam wcześniej filmu. Początkowo zniechęcona byłam 40-stronnicową przemową, ale gdy tylko przez nią przebrnęłam, zachwycona zagłębiłam się w historię Bilbo, potem Froda, i tak dalej. Niestety - im dalej w las, tym gorzej mi się czytało. Po przerwaniu lektury nie mogłam się zmusić do powrotu do niej, męczyłam i męczyłam, aż w końcu dziś udało mi się ją skończyć. Generalnie nic książce nie mogę zarzucić poza tym, że długie opisy i wiele nazw geograficznych wprowadzają wielki zamęt. Po pewnym czasie nie mogłam się połapać, gdzie jest co. Mimo wszystko sięgnę po dalsze tomy, bo ciekawa jestem końca tej...
serce
@karolka882
@karolka882 2011-10-23
Przeczytane (2011-10-22)
Nigdy nie byłam fanką fantastyki jakiejkolwiek i Władcę Pierścieni onijałam bardzo długo tłumacząć wszystkim wielbicielom Tolkiena, że nie zamierzam się zagłębiąć w opisy różnego rodzaju stworów, bo to po prostu "nie moja bajka". Jednak znalazła się jedna osoba, która postanowiła mi ją przedstawić z zupełnie innej perspektywy, jako książkę o przyjażni, lojalnośći, tradycji , o więzach międzyludzkich. Postanowiłam zaryzykować i przeczytać. No i oczywiście ryzyko się opłacało :) chociaż przebrnięcie przez pierwszą połowę (czytanie w oryginale Tolkiena to nie jest dobry pomysł) zajęło mi wieki, później było tylko coraz ciekawiej.
serce
@Tymon
@Tymon 2012-11-04
Chcę przeczytać (2011-04-26)
Tak jak po Hobbicie tak i po Władcy Pierścieni spodziewałem się czegoś lepszego, jednak Tolkien ma specyficzny sposób pisania, z którym trzeba się pogodzić. Filmowe charaktery głównych postaci jakoś bardziej przypadły mi do gustu niż te książkowe... Właściwie to większość aspektów filmowych bardziej przypadło mi do gustu. Jednak pomimo pewnej (moim zdaniem) niezdarności przy próbach nadaniu książce jakiegoś dramatyzmu ma ona swój urok, głównie za sprawą doskonale dopracowanego świata. No i po przeczytaniu Drużyny Pierścienia przynajmniej przestałem mieć Froda za ostatnią pokrakę ;-)
serce
@independent
@independent 2014-08-27
Przeczytane (2014-08-27)
Zdecydowanie najlepsza część ! Otwierając książkę byłam przygotowana na długie wstępy, a od pierwszej strony zaskoczyła mmnie wartką akcją. Cudownie było oglądać(czytając :) ) Aragorna w takiej odsłonie, gdy ujawnia się w nim wielkie dostojeństwo potomka królów. Szczególnie było to widoczne gdy władca Zachodu stanął przed bramą Mordoru. Och piękny moment, gdy wyobrażałam sobie w tamtym momencie Aragorna, aż przeszły mnie ciarki na ciele. I oczywiście nie zapominajmy o pięknym uzupełnieniu historii na ostatnich stronicach.
serce
@Zorg
@Zorg 2012-07-14
"Niełatwo powiedzieć, na czym polega tajemnica uroku wywieranego przez Władcę Pierścieni". No, właśnie. Gdzieś ktoś kiedyś napisał jakoś tak "każdy kto przeczytał Tolkiena zastanawia się dlaczego tak lekko się to czyta". Fajnie. Próbowałem zacząć czytać. Tradycyjnie od początku, później metodą Pilota Pirxa od środka, w końcu od końca. No i nijak nie łapię kto, co, na co i dlaczego. Podobno żeby załapać trzeba wpierw przeczytać "Hobbita". Aha. Próbuję i z tym samym skutkiem.
serce
@Aiwlys
@Aiwlys 2009-10-25
Przeczytane (2009-05-22)
Bardzo żałowałam, że drużyna się rozpadła, każdy jej członek miał teraz inny cel. Bardzo irytowała mnie obecność Golluma, te jego wahania. Gdzieś tam jeszcze miałam nadzieję, że się zmieni. Poza tym z podobnym jak przy pierwszej części skupieniem czytałam i ten tomik. Autor mnie nie zawiódł, wiele akcji, które z pewnością były kluczowe dla całej sagi, doskonała treść, która sama w sobie wprowadza w świat hobbitów, ogrów, elfów i wojowników. Również warto przeczytać.
serce
@Ledina
@Ledina 2011-05-23
Przeczytane (2011-05-23)
Czytałam te książkę dłuuugimi miesiącami. Sięgnęłam po nią po obejrzeniu filmu, bo myślałam, że skoro ekranizacja jest ekstra, to książka będzie jeszcze bardziej cudowna, pomyliłam się. Powieść nie spodobała mi się, a może nie tyle co powieść, jak styl jej pisania. Pióro pana Tolkiena jest dość obszerne, długo schodzi mu opisywanie miejsc i krajobrazu, co mnie nudziło. Sama fabuło jest oryginalna, za co gratuluje się autorowi.
serce
@dustfinger
@dustfinger 2010-01-23
Przeczytane (2007-08-07)
Co tu dużo mówić... Wielki ukłon w stronę Tolkiena! :) I jest to (właściwie są) pierwsza książka, której ekranizacja podobała mi się w równym stopniu jak powieść. Zamiast nieudolnego reżysera, Peter Jackson i Śródziemie staje się jeszcze bardziej realne. Książka nieśmiertelna. Zmuszę kiedyś swoje dzieci (jak będę je miała) do przeczytania. Żeby wstydu rodzinie nie przynosiły :)
serce