Zanim umrę

autor: Jenny Downham
Zanim umrę
4.2
Ocena 4.2 na 5 możliwych
Na podstawie 40 ocen kanapowiczów
Każdy musi umrzeć. Szesnastoletniej Tessie zostało zaledwie kilka miesięcy ż...
Każdy musi umrzeć. Szesnastoletniej Tessie zostało zaledwie kilka miesięcy życia, więc rozumie to lepiej niż inni. Przygotowała jednak listę dziesięciu rzeczy, które chce zrobić przed śmiercią. Na pierwszym miejscu umieściła seks. Termin – tego wieczoru. Książka, dzięki której poczujesz się szcz...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788310116666
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Recenzje

"Zanim umrę"
„Nie chcę umierać. Za krótko byłam kochana.” Są takie chwile w życiu, gdy zastanawiamy czy na pewno żyjemy pełnią życia. Częściej myślimy o przyszłości, niż o chwili obecnej. Przekładamy realizacje marzeń na później, bo wtedy będą ku temu lepsze możliwości. A co jeśli ten czas nigdy nie nadejdzie...
Gdy przyjdzie na mnie pora
Ostatnimi czasy przeczytałam mało książek, które wzbudzały we mnie łzy. Bardzo mało. Ale do tej listy mogę dołączyć z czystym sumieniem „Zanim umrę”. Pochłonęłam ją bardzo szybko i nie mogłam powstrzymać się przed chlipaniem. „Jestem żywa, nasz związek został pobłogosławiony na ziemi, właśnie w t...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Jenny_89
@Jenny_89 2011-06-10
Przeczytane (2011-01-01)
Autorka podjęła ryzyko łącząc poważny temat z opowieścią dla nastolatek. Niestety nie wyszło to książce na dobre. Zamiast realistycznego traktatu o umieraniu, znajdujemy w niej całą paletę nieodpowiedzialnych, nieradzących sobie z życiem i irytujących bohaterów, np. chłopak częstujący dziewczynę chorą na białaczkę narkotykami, rodzice aprobujący decyzję o aborcji, zdobycie chłopaka to najważniejszy cel w życiu dziewczyny i seks na pierwszym miejscu. Nie przypadły mi do gustu ani prezentowane wyżej wartości, ani cała opowieść. Nie wzruszyła, a wręcz zirytowała... "(...) śmierć jest nadejściem nicości." [G.Flaubert "Pani Bovary"] i "(...) Innego końca świata nie będzie."[Cz. Miłosz "Piosenka o końcu świata"]. Powyższe utwory, z których zaczerpnęłam cytaty, mówią o wiele więcej o życiu i śmierci niż ta książka.
@melomanka
@melomanka 2012-01-20
Przeczytane (2012-01-20)
Spodziewałam się mimo wszystko czegos innego. Długo czekałam na tę książkę, zastanawiając się jaka będzie główna boheterka, jej stosunek do śmierci, charakter; jak potoczy się jej historia. Chociaż zdecydowanie mnie zaskoczyła, to była to niespodzianka niezupełnie negatywna. Obserwowanie jej zachowań, tak abstrakcyjnych dla zwykłych ludzi i przyglądanie się tej nieustannej metamorfozie było nie tylko ciekawe, wręcz inspirujące i skłaniające do refleksji. Pewnie osób u których wzbudzila zachwyt jest tyle samo, co tych niezaspokojonych. Jestem gdzieś pomiędzy nimi... tak czy inaczej polecam. Może dzięki niej ktoś chociaż na moment zastanowi się nad wartością życia ; )
@possession-girl
@possession-girl 2011-06-30
Przeczytane (2011-01-01)
Może się wydawać, że ta książka jest beznamiętna, brak w niej emocji. Tak naprawdę jest pełna uczuć. Niby Tessa pogodziła się ze swoją śmiercią, ale jej uporczywe dążenie do wykonania zadań z listy temu przeczy. Nieraz pokazywano jej obłęd, nie wie już co zrobić z dalszym życiem, chce już tej śmierci. Jej głębokie przemyślenia pokazują jak inaczej niż inni patrzy teraz na świat, kiedy jest chora. Zastanawia się, co będzie po śmierci, dochodzi do wniosku, jak życie tak naprawdę jest kruche i odkrywa, czym jest miłość do drugiej osoby.
@MacochaKopciuszka
@MacochaKopciuszka 2011-07-08
Przeczytane (2011-01-01)
Niestety ale zawiodłam się. Pomysł na napisanie ksiązki chociaż ciekawy okazał się byle jaki w połączeniu z realizacją. Rozumiem, że Tessa była chora ale mimo wszystko cały świat nie musiał się kręcić wokół niej... Bardzo egoistyczne podejście bohaterki drażniło mnie podczas czytania ;/ Poza tym większość wydarzeń opisanych w utworze była bardzo sztuczna wręcz odrealniona. Wbrew cytatowi z okładki w pewnych momentach ta sztuczność wzbudziła we mnie śmiech i/lub irytacje/ Moja ocena to 3 za pomysł ale ogólnie słabo
@lidia94
@lidia94 2009-12-30
Przeczytane (2009-06-17)
Po części zgadzam się z poprzednim komentarzem co do delikatnego egoizmu. Ale książka nie traci przez to na wartości! W takiej sytuacji nigdy nie wiadomo, co ci strzeli do głowy, jakie humorki itd. Dlatego moim zdaniem każdy, ale to każdy powinien przeczytac tę książkę. Każdą kartkę z tekstem wchłaniałam w siebie i wiele rzeczy przemyślałam. Po tej książce czuję się oczyszczona, tak jakby kamień spadł mi z serca. Zaczęłam ryczec nad książką, a przestałam płakac nad sobą ;) (Dobra na depresję)
@Holiday
@Holiday 2010-03-19
Przeczytane (2009-06-17)
Mi tam się nie podobała. Nie wiem czemu cała ta historia wydawała mi się sztuczna i nadmuchana. Nawet emocje nie były prawdziwe, zupełnie mnie nie poruszyła. Po prostu nudne, bezbarwne coś, co owszem zmusza przez chwilę do zastanowienia się nad swoim życiem, ale nic poza tym. Nie, zdecydowanie nie polecam.
@Bujaczek
@Bujaczek 2012-02-11
Przeczytane (2012-02-11)
„Zanim umrę” to książka napisana językiem nieskomplikowanym i prostym w odbiorze. Polecam ją szczególnie młodszym czytelnikom by nauczyli się, że nie zawsze jest tak jak się zaplanuje... Ale i starszy czytelnik znajdzie w niej zapomnienie... Pamiętajmy, że los bywa przewrotny...
@Nivell
@Nivell 2011-04-25
Przeczytane (2011-01-01)
Nie wzrusza, spodziewałam się chyba czegoś lepszego, po wszystkich pochwałach, mimo to ciekawa historia, momentami miałam ochotę zamknąć książkę i do niej nie wracać, ale przebrnęłam jakoś przez to. Czyta się szybko, warta przeczytania.
@praeceptum
@praeceptum 2009-08-03
Przeczytane (2009-08-03)
Powiedzmy, że bardzo mnie wciągnęła.Podobało mi się to jak Tessa, wyciskała życie jak cytrynkę przed swoją śmiercią.Ciekawy był dzień zgadzania się na wszystko.Ciekawa była jej odwaga.Polecam.
@bunia
@bunia 2011-06-01
Przeczytane (2011-06-01)
Popieram moje przedmówczynie - tak książka to nic specjalnego, wszystko takie jakieś udawane, nieprawdziwe, napompowane. Szybko się czyta i to jedyna zaleta tego czytadła.
Autorzy
Jenny Downham
Inne książki:
Książka Ty przeciwko mnie
Współtworzący tą stronę
puchar @bakesale @bakesale pierwsza opinia