Żarna Niebios

Żarna Niebios
4.26
Ocena 4.26 na 5 możliwych
Na podstawie 23 ocen kanapowiczów
Nic, co anielskie, diabelnie nie jest nam obce. Te żarna przemielą Waszą wiar...
Nic, co anielskie, diabelnie nie jest nam obce. Te żarna przemielą Waszą wiarę w zaświaty. Aniołowie paktują z diabłami. Grzeszą pychą. Piją, bywają w burdelach i kasynach. Knują, zabijają, umierają. Z niebiańskiej doskonałości pozostał im tylko doskonały wygląd. Stworzeni na obraz i podobieństwo...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788375740882
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Napisz swoją opinię

Opinie

@Maynard
@Maynard 2010-09-21
Przeczytane (2010-09-21)
Opowiadania napisane ciekawie, miło i przyjemnie lecz niestety brak im tego ''czegoś'', magicznego klimatu totalnej rozpierduchy, którego nici autorka misternie wplotła w dylogię "Zbieracz burz". Pozycja jest wręcz kanoniczna dla fanów późniejszych książek o Królestwie, ponieważ mamy tam czarno na białym: topografię zaświatów, początki wielu historii oraz anielskie "who is who", więc radzę sięgnąć po "Żarna" na samym początku przygody z aniołami Kossakowskiej. Denerwuje trochę podczas lektury fakt, iż każde z opowiadań traktuje o czymś i kimś diametralnie różnym i odrębnym, raz o aniołach raz o głębianach a jeszcze innym razem o "dupie Maryni". Są tam opowiadania "numero uno" jak np. "Światło w tunelu", ale są też totalne zamulacze "sól na niebieskich pastwiskach". Jednym słowem tomik udany lecz nie genialny. Plusem jest też potraktowanie aniołów indywidualnie lecz minusem zbytni natłok postaci w opowiadaniach. Nie skumałem też opowiadania "Kosz na śmierci", czy to jakiś wycięty fragment?
@Natula
@Natula 2010-09-07
Przeczytane (2010-09-07)
Zawsze mam zgryz z książkami Kossakowskiej, chociaż to za dużo powiedziane bo jest to dopiero jej druga książka, która przeczytałam. Zacznę od zalet :-), podobają mi sie pomysły na opowiadania, ma kobieta wyobraźnię, dialogi też są niczego sobie, niektóre opowiadania to mistrzostwo. Gdybym się miała nie czepiać to uznałabym "Żarna niebios " za wysmienity zbiór opowiadań. Niestety parę rzeczy mnie okropnie drażni, np. aniołowie zbudowni jak panowie z Playboya, wszędobliski zachwyt nad mieszkańcami Królewstwa i Głebi, nadmiernie rozbudowane opisy aniesko demonicznych postaci, no i te zdrobnienie i ksywki, brrr. Zapomnijmy jednak, że to napisałam :-). To dobra książka, warta przeczytania a te negatywne uwagi to tylko moje fanaberie.
@cordiale
@cordiale 2014-06-10
Przeczytane (2014-06-10)
Sięgając najpierw po „Siewcę Wiatrów” a później po ten zbiór opowiadań oczekiwałem porcji świetnej wciągającej literatury. Nie będę ukrywał, że zawiodłem się. Oczekiwałem wielkiego pokazu fajerwerków a otrzymałem zimny ogień na małym patyczku. [recenzję znajdziecie na moim blogu: http://zapomnianypokoj.blogspot.com/2014/06/zarna-niebios-maja-lidia-kossakowska.html zapraszam :)]
@przemekk
@przemekk 2010-09-13
Przeczytane (2010-01-01)
Pierwszy kontakt z książkami Kossakowskiej, wypadł udanie. Książka przypadła mi do gustu. Pomysł bardzo dobry, z realizacją różnie, ale jest więcej plusów niż minusów. Zdrobnienia i ksywki, o których pisze Natula częściej budziły delikatny uśmiech na mojej twarzy, niż drażniły. No bo jak tu się nie uśmiechnąć, jak do anioła Gabriela mówią Gabryś, a ksywka Lucyfera to Lampka ;)
@Jezebel
@Jezebel 2009-02-11
Przeczytane (2009-02-09)
nie rozumiem, na jakiej zasadzie były dobierane opowiadania, znajdujące się w tym zbiorze. chyba na przysłowiowe 'chybił - trafił'. całość nie trzyma się kupy i sprawia wrażenie wydanej na siłę. no i po co tu w2yrwany z kontekstu fragment 'siewcy wiatru'?
@yuneczka
@yuneczka 2009-03-31
Przeczytane (2009-03-31)
racja.liczyłam na ciekawe zakończenie łączące wszystkie wątki a tu wielkie buuuuu. Ale zanim nie doszłam do końca i nie przeżyłam tego rozczarowania to dobrze mi się czytało xD
@Paulka
@Paulka 2011-03-29
Przeczytane (2011-03-29)
Najlepsza książka Kossakowskiej,jaką miałam w ręku. Nawet ,,Siewca wiatru" nie zrobił na mnie takiego wrażenia... Wspaniałe pokazanie tej drugiej strony.Daje nadzieję...
@misha
@misha 2011-05-25
Przeczytane (2011-05-25)
Przeczytałam ją dopiero po "Siewcy" i "Zbieraczu". Moim zdaniem była niezła, ale "Zbieracz" podobał mi się dużo bardziej.
Autorzy
Maja Lidia Kossakowska
Debiutowała w 1997 roku opowiadaniem Mucha zamieszczonym na łamach czasopisma "Fenix". W 2000 roku otrzymała Nagrodę Pisarzy SF – "Srebrny Glob" w kategorii opowiadanie roku za utwór Beznogi tancer...
Inne książki:
Książka Demony
Książka Obrońcy Królestwa
Książka Siewca Wiatru
Książka Księga smoków
Książka Zbieracz Burz, tom II
Współtworzący tą stronę
puchar @sadtriiis @sadtriiis pierwsza opinia