Zgodne małżeństwo. Komedia ANTYromantyczna

Aleksandra Tyl
8.1 /10
Ocena 8.1 na 10 możliwych
Na podstawie 9 ocen kanapowiczów
Zgodne małżeństwo. Komedia ANTYromantyczna
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.1 /10
Ocena 8.1 na 10 możliwych
Na podstawie 9 ocen kanapowiczów

Opis

Po dwudziestu latach małżeństwa Joanna i Jacek rozumieją się niemal bez słów. Bo i wielu słów nie potrzeba, gdy brakuje tematów do rozmów. Trochę brakuje też emocji w związku, ale kto by się tym przejmował, skoro pozornie wszystko gra.

Nadchodzi jednak moment, kiedy rutyna zaczyna doskwierać. Najpierw Jackowi, który zbliżając się do pięćdziesiątki, czuje na karku nieprzyjemny podmuch mijającego czasu. Czuje go tak mocno, że rozbudza się w nim głęboka chęć do zmiany. Bo czy nie byłoby przyjemnie rozpocząć nowe, lepsze życie? Nowe miejsce, nowa kobieta, nowe plany... Jacek, nakręcony marzeniami zaczyna działać. Na horyzoncie pojawia się potencjalna kochanka oraz plan jak zdobyć szybkie pieniądze, umożliwiające realizację upragnionego celu. Wprawiona w ruch machina zdaje się nie do powstrzymania. Do czasu, gdy Joanna zaczyna coś podejrzewać...

W tej komedii nie odnajdziecie romantycznych uniesień. To powieść ANTYromantyczna, w której małżonkowie odkrywają w sobie nieznane dotąd instynkty. Uprzejmie prosimy nie brać przykładu z bohaterów.
Data wydania: 2022-04-22
ISBN: 978-83-67173-05-6, 9788367173056
Wydawnictwo: Prozami
Stron: 299
dodana przez: jorja

Autor

Aleksandra Tyl Aleksandra Tyl Humanistka, optymistka, romantyczka. Odkąd skończyła trzydzieści lat, jej licznik czasu się popsuł i nie zamierza go naprawiać. Relaksuje się malując akrylami na płótnie. Lubi kuchnię włoską, czerwone wino i hiszpańską muzykę. Uzależniona od czekola...

Pozostałe książki:

Aleja Bzów Miłość wyczytana z nut Szczęście pachnie bzem Magiczne lato Wschody i zachody słońca
Wszystkie książki Aleksandra Tyl

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Małżeństwo = sztuka przetrwania

6.05.2022

„Czas prędko leci. Pewne nawyki zostają, inne mijają niepostrzeżenie. Rutynę trudno zauważyć. Tak samo trudno dostrzec jej brak, gdy już przeminie”. Każdy, kto jest w związku, z doświadczenia wie, że są wzloty i upadki we wspólnych planach, dążeniach. Są okresy błogiego spokoju, a i istnieją momenty niezgodności kończące się „cichymi dniami”. ... Recenzja książki Zgodne małżeństwo. Komedia ANTYromantyczna

@jorja@jorja × 21

Nie(zgodne) małżeństwo.

11.06.2022

"Życie jest piękne, tylko trzeba nauczyć się z niego brać to, co najlepsze." Zupełnie przypadkowo w bibliotece, wpadła mi w ręce książka Aleksandry Tyl - "Zgodne małżeństwo. Komedia ANTYromantyczna" i jestem z tego faktu bardzo zadowolona. Nie pamiętam, ale raczej nie czytałam wcześniej żadnej książki tej autorki, lecz ten styl bardzo mi się spod... Recenzja książki Zgodne małżeństwo. Komedia ANTYromantyczna

@maciejek7@maciejek7 × 20

Aleksandra Tyl w nowej odsłonie

4.05.2022

Myślę, że Pani Aleksandry Tyl nikomu nie trzeba przedstawiać, bo dała się poznać czytelnikom jako autorka powieści chwytających za serce z moja ulubiona Aleją Bzów na czele. Widząc w zapowiedziach Zgodne małżeństwo wiedziałam, że po książkę sięgnę z przyjemnością prędzej czy później, ale tego co dostałam w tej komedii ANTYromantycznej zupełnie się... Recenzja książki Zgodne małżeństwo. Komedia ANTYromantyczna

Moja opinia o książce

Opinie

@maciejek7
2022-06-11
8 /10
Przeczytane z Biblioteki literatura obyczajowa

"Życie jest piękne, tylko trzeba nauczyć się z niego brać to, co najlepsze."
Zupełnie przypadkowo w bibliotece, wpadła mi w ręce książka Aleksandry Tyl - "Zgodne małżeństwo. Komedia ANTYromantyczna" i jestem z tego faktu bardzo zadowolona. Nie pamiętam, ale raczej nie czytałam wcześniej żadnej książki tej autorki, lecz ten styl bardzo mi się spodobał i może sięgnę po inne.
Dawno już nie czytałam tak przewrotnej i tak zabawnej książki. To istna komedia pomyłek. Ale mimo tego nie jest to lektura tylko rozrywkowa, myślę, że niemal każde małżeństwo powinno się nieco zastanowić nad tym, jak nie popaść w rutynę. Bo mimo tego, że po wielu latach wspólnie spędzonych, małżonkowie rozumieją się bez słów, to trzeba rozmawiać ze sobą. Nie tylko o pogodzie, ale również o swoich uczuciach i emocjach.

× 12 | link |
ME
2022-05-12
8 /10
Przeczytane

Małżeństwo z ponad dwudziestoletnim stażem. Z pozoru szczęśliwe i zgodne.
Jacek i Joanna Bednarczykowie. On ma prawie pięćdziesiąt lat i ... nie jest mu z tym dobrze, mówiąc delikatnie. Marzy mu się... nowe, inne, lepsze i ciekawsze życie.
Jego żona to niepracująca, osiedlowa społeczniczka i źródło wiedzy o sklepowych promocjach. Również chciałaby coś zmienić. Teściowa, mieszkająca u nich to hazardzistka. Córka mieszka poza domem, ale jest na utrzymaniu rodziców (czytaj: ojca) z czego chętnie korzysta.

Nadchodzi czas na zmiany...
A, że małżonkowie planują je oddzielnie... myśląc tylko o sobie... Robi się ciekawie, ale również trochę niebezpiecznie. Dla obu stron.

Komedia pomyłek. Zabawna.

Chciałoby się zacytować..."A miało być tak pięknie..."🤣🤣🤣

× 1 | link |
@przyrodazksiazka
2022-05-13
10 /10
Przeczytane

Ale się przy tej książce ubawiłam! W sumie mieli dobry pretekst, by zawrzeć to małżeństwo, ale jak widać całkiem sporo ze sobą wytrzymali. Podobały mi się momenty, kiedy szanowna małżonka krzątała się po kuchni, a mąż w tym czasie bardzo zajęty był własnymi myślami i to nie koniecznie o kobiecie, która akurat nie spostrzegła jego grymasów na twarzy. Jak na swój podeszły już wiek miał bardzo wybujałą fantazję, którą nauczył się kontrolować. Kiedy już jego psychika zaczęła mu podkładać niezbyt cenzuralne obrazy, niemal od razu machał dłonią, by przepędzić galopującą zbyt szybko dla niego wyobraźnię. Zupełnie jakby przeganiał natrętnego komara, który bzyczał mu nie tylko nad uchem.
W sumie to trochę mu współczułam, gdyż jego ułożony świat został zburzony przez pracodawcę, który z dnia na dzień dał mu wypowiedzenie z pracy. Małżonka na domiar liczy, że jej druga połówka znajdzie na to rozwiązanie, gdyż w końcu ona zajmuje się domem, a to jest bardzo męczące zadanie. Do tego dorosła córka wciąż na garnuszku rodziców śpiewnym głosikiem wciąż prosi o piękne pieniążki i to najlepiej w euro, gdyż wystawne życie kosztuje, a ona nie zamierza być gorsza od innych. Niby niewiele, lub zbyt wiele się tu dzieje, a biedny bohater nie wie co począć. Wciąż jednak bardzo chce zsynchronizować swój czas spacerów z tajemniczą Ewą, która zaczęła zaprzątać jego myśli. Cóż z tego wszystkiego wyniknie? Jak rozwiązać mnożące się problemy, kiedy wyobraźnia robi się coraz śmielsza? Oj kochani, po...

| link |
@edyta.kyziol
2022-05-10
8 /10
Przeczytane

To książka inna niż wszystkie, które do tej pory czytałam. Ale tak mnie wciągnęła, że dosłownie ją pochłonęłam.
To komedia. Tytuł "Zgodne małżeństwo" jest przewrotny, gdyż to komedia antymałżeńska.
Gdy zaczęłam ją czytać, miałam wrażenie, że oglądam jakiś sitcom typu "Świat według Kiepskich". Wydawało mi się, że jest trochę naciągnięta, przerysowana.
Ale...
Po pewnym czasie stwierdziłam, że wcale nie. To historia bardzo życiowa!
Małżeństwo Jacka i Joanny to normalny związek. Oboje przed pięćdziesiątką, dorosła córka, która wyprowadziła się już z domu, on pracuje, ona zajmuje się domem. Niby normalnie, prawda?
Jednak ich myśli zdecydowanie odbiegają od normy (a może nie?)
On zaczyna marzyć o pięknej, idealnej kobiecie. Nagle podczas wyprowadzania psa spotyka swój ideał, cudowną Ewę. I tu zaczyna się cyrk. Jacek zaczyna się stroić w płaszcz, który z powodu zbyt dużego brzucha nie dopina się, chodzi wokół Ewy na wdechu, normalnie jak kogucik podczas tańca godowego. Mówi głupoty, rywalizuje z sąsiadem i planuje, jak wyjechać z Ewą w ciepłe kraje. Tylko najpierw musi zdobyć dużo kasy i pozbyć się żony.
Joanna, jego żona, również nie pozostaje mu dłużna. Gdy widzi swojego męża, który robi z siebie pajaca przed jakąś laską, obmyśla plan ukarania go.

Nie spodziewałam się takiego postępowania bohaterów, takiego finału. Co tam się działo!

Bardzo się uśmiałam podczas czytania tej książki, a później jeszcze raz, gdy opowiadałam o nie...

| link |
@d.kus
2022-05-03
10 /10
Przeczytane

Czy małżeństwo, w którym nastała nuda, a współmałżonkowie chcą się siebie pozbyć, może być wbrew pozorom zgodne? Otóż tak! I ta książka jest na to przykładem.

Joanna i Jacek są małżeństwem z długoletnim stażem. Jacek pracuje w firmie sprzedającej grzejniki, Joanna spełnia się jako "kura domowa", czyli niepracująca, zajmująca się domem małżonka, udzielająca się w zarządzie sąsiedzkim. Ich jedyna córka, Kasia, studiuje zaocznie w Krakowie i korzysta z uroków życia za pieniądze rodziców (a raczej jedynego żywiciela rodziny - Jacka). Jakby tego było mało, wypłata Bednarczyka uszczupla się w wyniku spłaty długu, którego narobiła pomieszkująca z nimi, uzależniona od hazardu, teściowa. Nic dziwnego, że Jacek marzy o normalnym życiu, gdzie będzie doceniany jako mężczyzna z krwi i kości. Jednym słowem: marzy o kochance. Jakież było jego zdziwienie, gdy w dość krótkim czasie wyimaginowana tulpa staje się realistyczna i ma na imię Ewa. Teraz pozostaje Jackowi zdobyć zaufanie oraz miłość Ewy i uciec z nią na drugi koniec świata. Tylko skąd wziąć pieniądze, skoro szef złożył mu wypowiedzenie?

"Zgodne małżeństwo" to niesamowita komedia pomyłek, gdzie czytając śmiałam się do rozpuku. Świetnie skonstruowana fabuła, przepleciona humorystycznymi elementami to najlepsza książka na poprawę humoru. Nie znajdziecie w niej ani krzty romantyzmu, bo to ANTYromantyczna historia. Pierwsza z serii trzech opowieści ANTY... (w przygotowaniu jeszcze książka ANTY...

| link |
@aneta.sawicka05
2022-05-06
7 /10
Przeczytane
@jelonka11
2022-07-28
4 /10
Przeczytane
@rudemysli71
2022-05-04
10 /10
Przeczytane
@jorja
2022-05-06
8 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

“Jacek Bednarczyk miał wszystko, czego do szczęścia pozornie trzeba: zdrowie, pracę, mieszkanie, zonę, dziecko i psa. I teściową, która po tym, gdy odkryła w sobie żyłkę do hazardu, zmuszona by...”
× 1
#
“Jacek wiedział, czuł to pod skórą, że prawdziwe życie toczy się gdzieś obok. Gdzieś, gdzie zawsze świeci słońce, leją się drinki, a piękna szczupła kobieta z zamglonym wzrokiem pyta, czy mogą ...”
× 1
#
“Joasia na osiedlu była bardziej szanowana niż gospodarze domów. Może dlatego, że zawsze była chętna do pomocy i wykonywała pracę, za którą nikt nie musiał płacić.”
× 1
#
“Podczas wyjazdów wakacyjnych to on zajmował się córką, by odciążyć żonę, i wtedy właśnie odkrywał, jaka to katorżnicza praca.”
× 1
#
“Nikt nie mówił że pierwszy napad będzie prosty, ale żeby zapomnieć włożyć pończochy?”
× 1
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl