Zły

Zły
4.6
Ocena 4.6 na 5 możliwych
Na podstawie 35 ocen kanapowiczów
Książka - legenda. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u. A tak ...
Książka - legenda. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u. A tak naprawdę niezwykle inteligentnie opis Polski Ludowej, przebrany w strój ni to kryminału, ni to romansu, ni to westernu. Zaczyna się od tajemniczych napadów. Z tym, że wszyscy atakowani - to bandziory. Ludowa milicja staj...
Pełny opis
Data wydania: 2011
ISBN: 9788361297673
Wydawnictwo: MG

Recenzje

Bardzo zły facet – recenzja książki „Zły” Leopolda Tyrmanda
Warszawa na przemian drżała i oddychała z ulgą, gdy w stolicy pojawił się mężczyzna, który niczym Zorro, Janosik, czy Robin Hood, postanowił wymierzyć sprawiedliwość. Wziął więc sprawy w swoje ręce, a bandziorów warszawskich w obroty, spuszczając im manto na prawo i lewo. Dla jednych stał się ost...
Ostatni sprawiedliwy
Bałam się spotkania z najsławniejszym dziełem Leopolda Tyrmanda. Bo "Zły" to już legendarna powieść. Podobno najchętniej czytany kryminał w czasach PRL-u. Tytuł, który pierwszy przychodzi na myśl po usłyszeniu nazwiska autora. Pełna obaw przystąpiłam do lektury, bo czytając książki kultowe czuję,...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Zorg
@Zorg 2012-07-26
Tak jak Metropolis ma Supermana, jak Gotham City Batmana, tak Warszawa posiada ZŁEGO. Niezwykle silne uderzenie w szczękę, tak zwany upper–cut w języku pięściarskim, cios podbródkowy. W dodatku wzmocniony czymś metalowym, małym kastetem albo dużym pierścionkiem. Błyskawicznym, zgodnym ruchem wpakowali worek na głowę pana z baczkami. Facet o wielkiej, czerwonej twarzy wskoczył na siedzenie i potężnym kopnięciem w omotaną workiem głowę zwalił go z siedzenia w wąskie przejście między ławkami. Józiek jak ranny odyniec strząsnął z siebie jednym kopnięciem kelnera i rozdzielającego kolegę, po czym równie błyskawicznie, z siłą parowego młota rąbnął pięścią prosto w nos zastopowanego swym dokonaniem Władka. [Cyt. za http://lib.rus.ec/b/365313/read] Podobno sam Tyrmand sportretował się jako redaktor Kolanko. Spółdzielnia WORECZEK przypomniała mi Spółdzielnię imienia Borów Tucholskich oraz Klub Sportowy Ogniwo z serialu "Zmiennicy" (1986).
@Umrzyk
@Umrzyk 2008-08-04
Przeczytane (2008-08-04)
Bardzo sympatyczna (paradoksalnie, główny watek dotyczy światka przestępczości warszawskiej), niezwykle wciągająca, zachwycająca barwnością języka i charakterystyki postaci (ach, ten pan w meloniku i z parasolem!) powieść, przedstawiająca nam przy tym specyficzna atmosferę powojennej Warszawy jak i obyczajowość tamtejszej społeczności - z szczególnym uwzględnieniem łobuzerii warszawskiej, jej żargonu, motywów i zasad funkcjonowania.Przy tym w powieści Tyrmanda można odnaleźć pewne treści moralizujące, polemikę nad pojęciem sprawiedliwości, ładu i porządku (dysputa tocząca się pomiędzy porucznikiem Dziarskim a ZŁYM), nad sensem podejmowania działań ogólnospołecznych wobec zagrożenia dla własnej osoby (postawa i refleksje Edwina Kolanki wobec śmierci Kubusia).Ogólnie rzecz ujmując jestem urzeczony "ZŁYM", z całym przekonaniem polecam ja wszystkim jeszcze z książką ta niezaznajomionym.
@AlbertNeri
@AlbertNeri 2008-08-28
Przeczytane (2008-08-05)
Jedna z najlepszych książek jakie przeczytałem! Fakt chwilami ciężko może być przebrnąć przez niezwykle barwne i drobiazgowo opisywane ulice, parki, domy Warszawy ale niech Was to nie zraża bo książka wciąga i naprawdę nie pozwala o sobie zapomnieć!!! Wyśmienita książka, wyśmienita historia, która stała się kanonem kryminalno- romansowych historii Warszawskich i do dziś nikt nie ośmiela się nawet próby jej ekranizacji, taka jest dobra!
@bombonierka101
@bombonierka101 2012-03-30
Chcę przeczytać (2012-03-30)
Byłam w teatrze na sztuce napisanej na podstawie książki "Zły". Muszę przyznać, że genialnie uchwycony klimat dawnej powojennej Warszawy. Koniecznie muszę przeczytać książkę :)
@kuciej
@kuciej 2009-08-09
Przeczytane (2009-08-09)
Genialna książka. Jak już człowiek zacznie czytać, to nawet nie zauważa, jak te setki stron mijają. Ogromna ilość wątków tylko zwiększa wartość książki. Warto przeczytać.
@staszek89
@staszek89 2009-02-16
Przeczytane (2008-10-01)
Wciąga jak bagno i ruchome piaski. Długa ,ale to jej plus. Opis miasta, osób i te dialogi rozwalające. Jedna z lepszych książek powojennych w literaturze polskiej.
@basiaa
@basiaa 2011-06-19
Przeczytane (2011-06-19)
Świetnie napisany kryminał. Barwnie nakreślony obraz warszawskiego półświatka Warszawy z czasów PRL. Bardzo dobrze się czyta.
@frodo
@frodo 2008-12-01
Przeczytane (2008-12-01)
Wciagajaca rzecz. Czyta się jednym tchem. Barwne postacie, półświatek Warszawy. Mało takich książek w naszej literaturze.
@Da-Nutka
@Da-Nutka 2009-09-11
Przeczytane (2009-07-05)
Jedna z lepszych książek o powojennym półswiatku Warszawy. Obowiązkowa lektura dla każdego!
@Pablopan
@Pablopan 2012-01-11
Przeczytane (2011-01-06)
Wciągająca, momentami trudna, ale fascynująca lektura. Pozycja godna uwagi.
Autorzy
Leopold Tyrmand
Leopold Tyrmand, pseud. Jan Andrzej Stanisław Kowalski (ur. 16 maja 1920 w Warszawie, zm. 19 marca 1985 w Fort Myers na Florydzie) – polski pisarz i publicysta, popularyzator jazzu w Polsce. Leopol...
Inne książki:
Książka Życie towarzyskie i uczuciowe
Książka Siedem dalekich rejsów
Książka Filip
Książka Dziennik 1954
Książka Cywilizacja komunizmu
Współtworzący tą stronę
puchar @gosiaw @gosiaw pierwsza opinia