WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Małe sekrety

Coś, czego nie podejrzewasz

Autor: @aga.kusi_poczta.fm ·2 minuty
2020-11-17 Skomentuj 19 Polubień
Zacznę szczerze, prosto z mostu.

Tak dobrej powieści kryminalnej od dawna nie czytałam. Od czasów "Trylogii białego miasta" nie było nic AŻ tak wartego uwagi, jak "Małe sekrety". Niezaprzeczalnie jest to bardzo dobrze przemyślana, skonstruowana i napisana powieść. Kryminał trzymający w napięciu do samego końca. Wydaje ci się, że jesteś krok do przodu, że przeczuwasz, że - no, ba - masz nawet pewność, jak to się skończy. A tu? Nic bardziej mylnego. Złudzenie odkrycia winnego towarzyszy ci do końca, nie przeczę. Tkwisz w błogim przeświadczeniu, że tak będzie, z pewnością, bo niby wszystko według ciebie tak się układa... A tu co? Prawda ujrzy światło dzienne lecz to będzie zaskoczenie i dla ciebie i dla wielu.

Oto matka traci synka z pola widzenia. Robią zakupy przedświąteczne na zapchanym targu i nagle nie ma go. Nie ma go ani tam, ani nigdzie w pobliżu... Nikt nie znajduje go przez ponad czterysta osiemdziesiąt dni. Czy został porwany? Z pewnością, bo w tym wieku dzieci nie uciekają od swoich wychowawców, nawet tych najgorszych ciemiężycieli. Dzieci zostają porwane, tak jak Sebastian, a ich opiekunowie zostają z wyrwą w sercach. Liczą dni od tragedii, bo ta tragedia to stygmat do samej śmierci. Ta tragedia w dalszym życiu ingeruje we wszystko i na wszystko ma wpływ. Na postrzeganie siebie, ludzi, na codzienność i na wybory, jakich się dokonuje. Człowiek tkwi jakby w muszli, szczelnie odizolowanych ciasnym pomieszczeniu wytapetowanym tragedią, gdzie podłogę stanowią falujące nieprzerwanie zarzuty wobec samego siebie. Niszczysz się, chorujesz, życie traci sens, kolory i cel. I co zostaje? Lekarze, farmaceutyki, używki i... bliskie osoby. Ale, jak się okazuje, ci bliscy są różni ...

"Małe sekrety" to wachlarz emocji i niesamowita analityka psychologiczna zarówno kobiety, mamy Marin oraz ojca porwanego Sebastiana, Dereka. Dwie różne osobowości, dwa różne ludzkie charaktery, dwie całkiem oddzielne planety. Jak to się ma do wspólnego życia pod jednym dachem? Jak to się ma do zdrowia psychicznego? A co z prawdą, która kiedyś łączyła?

Autorka niesamowicie dokładnie rozpisała i napisała ową powieść. Podejrzany staje się każdy, ale akcja zmierza w tak wiele kierunków, na jaw wychodzą takie sekrety, które zaburzają cały, dotąd ułożony obraz, że zaczynasz jako czytelnik wątpić we własne przypuszczenia. Tu wszystko jest możliwe. Kto porwał małego trzylatka? Kto znajdzie winnego - policja, czy prywatna detektyw? Czy matka zabije się podczas wieczornej kąpieli i po zażyciu fiolki leków?
Przeczytaj.

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Małe sekrety
Małe sekrety
Jennifer Hillier
7.8/10
Wystarczy jeden mały sekret, żeby twoje życie rozsypało się jak domek z kart… Marin miała idealne życie. Jej mąż, Derek, którego poznała jeszcze na studiach, prowadzi własną firmę produkującą zdro...
Komentarze
Małe sekrety
Małe sekrety
Jennifer Hillier
7.8/10
Wystarczy jeden mały sekret, żeby twoje życie rozsypało się jak domek z kart… Marin miała idealne życie. Jej mąż, Derek, którego poznała jeszcze na studiach, prowadzi własną firmę produkującą zdro...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Marin ma szczęśliwe życie, wspaniałą rodzinę, odnosi sukcesy. Dopełnieniem tej sielanki jest upragniony syn Sebastian. Podczas przedświątecznych zakupów na targu, odpisuje na wiadomość i właśnie w te...

@monika.sadowska @monika.sadowska

Powiem wprost. "Małe sekrety" to najlepszy thriller jaki miałam przyjemność przeczytać w 2020 roku. A może nawet i w całym życiu. Thrillery to zdecydowanie nie jest to mój ulubiony gatunek i zazwycza...

@bookstagramowe.love @bookstagramowe.love

Pozostałe recenzje @aga.kusi_poczta.fm

Bezmiar Wymiarów
czy warto... wiedzieć wszystko?

Wyobraź sobie konferencję naukową, której jesteś uczestnikiem. Słuchasz wykładów naukowców, a wśród nich jest dwóch Noblistów – Gerwazy Wachnik, Polak oraz Sigurd Rasmus...

Recenzja książki Bezmiar Wymiarów
Szkaradek
Młody Giermek Wojtek

“Przychodzi w życiu taki moment, gdy odkrywasz, że najbardziej żałujesz tego, co mogłeś mieć, a czemu pozwoliłeś odejść. To te wszystkie relacje i możliwości, które były...

Recenzja książki Szkaradek

Nowe recenzje

Gdzie są moje zwłoki?
Gdzie są moje zwłoki?
@Malwi:

Komedia kryminalna nie jest moim ulubionym gatunkiem literackim, ale też specjalnie od niego nie stronię. Najczęściej, ...

Recenzja książki Gdzie są moje zwłoki?
Oszustka
Oszustka
@jjoollkkaa.20:

"Przeszłości nie da się zmienić. Można ją jednak oszukać". ~ Debiuty chyba nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Dlateg...

Recenzja książki Oszustka
Kraina Niewidzialnego Dobra
Kraina Niewidzialnego Dobra
@Anna30:

Książki należące do gatunku literatury dziecięcej czyta się z zainteresowaniem, o ile autor trafi z odpowiednio pasując...

Recenzja książki Kraina Niewidzialnego Dobra
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl