Koralina

Recenzja książki Koralina

@horror.com.pl@horror.com.pl · 2009-12-10

Każdy z nas zna przygody Alicji w Krainie Czarów i Po Drugiej Stronie Lustra . Mała dziewczynka doznaje niesamowitych wrażeń w surrealistycznym świecie. Jej przygody toczą się na pograniczu jawy, snu i fantazji. Poznaje niesamowite stworzenia i znajduje się w dziwacznych sytuacjach. Przede wszystkim przechodzi na drugą stronę, można by rzec: trafia w inny wymiar. Właśnie to łączy ją z Koraliną, bohaterką omawianej książki. Jednak przygody Koraliny nie są tak pogodne jak Alicji, która przemierza świat fantazji...
Nasza bohaterka znajdzie się w sytuacji dość przerażającej jak na możliwości kilkuletniej dziewczynki. Ale zacznijmy od początku…
Koralina była bardzo ciekawskim dzieckiem. Ponieważ jej rodziców wiecznie pochłaniała praca, dziewczynka pozostała zdana na własną pomysłowość lub towarzystwo innych lokatorów domu – nawiedzonego starca z drugiego piętra i dwóch starszych matron. Koralinę interesowało wszystko, uwielbiała bawić się w badacza. Badała dom, ogród, stare boisko, własne mieszkanie. To właśnie w nim, a konkretnie w salonie odkryła ogromne stare drzwi, które jako jedyne w domu zamknięte były na klucz. Jak wiadomo do każdego zamka jest klucz, był i do tego. Ciekawość wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem i dziewczynka postanowiła sprawdzić co kryje się za tajemniczymi drzwiami. A kryła się tam jej druga matka i drugi ojciec, którzy zamiast oczu mieli po dwa czarne, błyszczące guziki, a ich zamiary tylko z pozoru były przyjazne...


Z początku „Koralina” miała być książką dla dzieci, zresztą z myślą o nich Gaiman ją napisał. Jednak dorosła część czytelników szybko „przywłaszczyła” jego powieść. Nie ma się co temu dziwić, gdyż jest to majstersztyk wysokiej klasy. A sama fabuła jest nazbyt przerażająca by książka nadawała się dla młodego odbiorcy.
Gaiman nie kryje swoich fascynacji przygodami Alicji, „Koralina”, korzysta z wielu zapożyczeń, jednak nie rażą one w najmniejszy sposób, a tylko dodają uroku. Tak jak Alicji pomaga kot z Cheshire, tak Koralina za przewodnika ma Czarnego Kota. Alicja poznaje baśniowe stworzenia, Koralina zaś zmaga się ze stworami z koszmarów. A co najważniejsze obie są tylko małymi dziewczynkami, które muszą poradzić sobie w zupełnie obcym świecie.
Fabuła książki z każdą stroną buduje napięcie i wywołuje dreszcz emocji u czytelnika. Pomysły Gaimana są niesamowite i przerażające, a co najważniejsze świeże i z polotem. Historia Koraliny budzi grozę, potwory z jakimi przyjdzie jej się zmierzyć, zapadają w pamięć na długo po zakończeniu lektury. Sama książka utrzymana jest w baśniowo–horrorowej konwencji. Niektórym może to nasunąć skojarzenia z seriami grozy dla młodzieży ( np: „Szkoła przy Cmentarzu”). Na szczęście 'Koralina” nie ma z tym nic wspólnego. Ponadto książce uroku dodają niesamowite ilustracje wykonane przez znanego brytyjskiego grafika Davea McKean'a. „Koralina” sprawdza się genialnie jako lektura na mglisty lub deszczowy dzień, a czytelnik, bez względu na swój wiek, zadowolony będzie z lektury. Zresztą myślę, że do książek Neila Gaimana nie trzeba namawiać, gdyż jest to obecnie jeden z najpoczytniejszych autorów tworzących w klimatach grozy i fantasy. A jego sława poparta jest licznymi nagrodami w tej dziedzinie.
Koralina
13 wydań
Koralina
Neil Gaiman
{}7.4/10
Jest to wspaniała i poruszająca książka niezwykle barwnie i nastrojowo napisana. Koralina opowiada o pewnej młodej dziewczynie, która mieszka wraz z rodzicami w jednym z dużych mieszkań, jakie znajduj...
Komentarze
Koralina
13 wydań
Koralina
Neil Gaiman
{}7.4/10
Jest to wspaniała i poruszająca książka niezwykle barwnie i nastrojowo napisana. Koralina opowiada o pewnej młodej dziewczynie, która mieszka wraz z rodzicami w jednym z dużych mieszkań, jakie znajduj...

Zobacz inne recenzje

Po wprowadzeniu się do nowego wielorodzinnego domu Koralina postanawia być odkrywcą i poznać cały dom i otoczenie. Okrywa iż budynek liczy dwadzieścia jeden okien i czternaście drzwi. Jedne z nich zn...

@AgataCentkowska @AgataCentkowska

"Imiona tracimy jako pierwsze, tuż po utracie oddechu i bicia serca. Trochę dłużej zostają z nami wspomnienia." ~~~ Są takie książki, które od samego początku są dla nas wyjątkowe. Takie, które rzuca...

@cafeetlivre @cafeetlivre

Pozostałe recenzje @horror.com.pl

Zew Cthulhu
ZEW CTHULHU

H.P. Lovecraft zwany mistrzem stylu oraz najciekawszym autorem fantastyki grozy, pisał swe opowiadania bardziej dla siebie aniżeli dla innych. Jest to z pewnoś...

{} Recenzja książki Zew Cthulhu
Zdradzieckie serce
ZDRADZIECKIE SERCE

"Czerwona śmierć wyludniła i pustoszyła kraj. Nigdy jeszcze tak straszna zaraza nie nawiedziła tych stron. Zwiastunem jej była krew; czerwona, okropna krew. Ch...

{} Recenzja książki Zdradzieckie serce

Nowe recenzje

Cień utraconego świata
CUŚ, czyli ciekawa, udana, świetna
@chomiczkowe...:

„Cień utraconego świata” Jamesa Islingtona, na pierwszy rzut oka zadziwia swoją objętością. Wystarczy powiedzieć, że j...

{} Recenzja książki Cień utraconego świata
Zmora
Każdy ma swoją zmorę...
@coolturka104:

Pana Roberta znam i cenię zwłaszcza za rewelacyjne serie kryminalne. Jak wyszedł mu romans z dusznym thrillerem? O tym ...

{} Recenzja książki Zmora
Zmora
Zmora
@linaewe85:

Zmora, w wierzeniach słowiańskich i nordyckich była istotą pół demoniczną, duszą człowieka żyjącego lub zmarłego, która...

{} Recenzja książki Zmora
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe